Re: Mąż kobieciarz...
Rozmawiam :-( przez kilka dni jest dobrze później powtórka z rozrywki... Nie jest to miłe jak czytasz wiadomość mojego faceta " zapraszam na kawę ,ale tylko sam na sam" gdy mu o tym mówię...
rozwiń
Rozmawiam :-( przez kilka dni jest dobrze później powtórka z rozrywki... Nie jest to miłe jak czytasz wiadomość mojego faceta " zapraszam na kawę ,ale tylko sam na sam" gdy mu o tym mówię standardowo wybucha głupim śmiechem i mówi przestań to dla żartów. Jak ja bym zrobiła to co on to od razu walizki moje za drzwiami by stały...
Bajuruje... ? Używa słów aż za miłych do kobiet , nie wiem czym sobie zasłużyłam na to. Cierpię , ale on nawet się nie stara żeby coś zrobić. Myślę ,że taki już będzie. Tacy ludzie chyba mają to w krwi już...
zobacz wątek