Widok

Mega słabo. ...

Ceny z księżyca, porcje mikroskopijne. Filet z ryby zalany przesolonym sosem miał mnóstwo ości, których nie można było wyjąć bo kelner do dania rybnego podał nóż i widelec. Długo pieczona wołowina? Chyba na jednej stronie. Bo z drugiej była surowa. Ledwo się dała pokroić. Generalnie ciężko w wołowinie (sześcianik 3cm x3cm x3cm) o tłuszcz, a tu proszę - 1cm w całym przekroju. Warzywa okazały się surowe bo jak kelner przyznał były tylko sparzone wodą. No ale twardy kalafior i marchewka??? Mieliśmy nadzieję że deser osłodzi ten niesmak po daniach.... brownie wielkości kostki do gry.... z wiśniami i kwaśną śmietaną! Dwie (2) wiśnie z czego jedna z pestką i do tego trzy (3) białe kleksiki wielkości paznokcia. Zakładam że to była śmietana, ale głowy nie dam sobie uciąć, bo było tego tak mało że nie dało się poczuć smaku....
Która restauracja nie ma już teraz czekadełka ? Bo patrzenie sobie w oczy przez 30 minut w oczekiwaniu (jak się później okazało na "dania" marnej jakości) owszem - romantyczne, ale do granic, bo po jakimś czasie głodni zjadaliśmy się wzajemnie w myślach. Po wizycie w "restauracji" z resztą też. W domu zrobiliśmy sobie kanapki.
mega porażka.

 Moja ocena

Restauracja Filharmonia  |  (kategoria: Restauracje)

  • Obsługa: 6
  • Menu: 1
  • Jakość potraw: 1
  • Klimat i wystrój: 6
  • Przystępność cen: 1
  • Ocena ogólna: 2

* maksymalna ocena 6

popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Odpowiedź obiektu

Dziękujemy za umieszczenie opinii o naszej Restauracji.

Przykro nam, że wizyta w naszej Restauracji pozostawiła po sobie takie wrażenie.

Pozwolimy sobie odnieść się do Pani opinii w kilku słowach.

Rozumiemy, że w Państwa ocenie sos do ryby mógł się wydawać za słony. O intensywności smaku danej potrawy decyduje dobór składników oraz koncepcja Szefa Kuchni na konkretne danie, natomiast warzywa do ryby z założenia mają być chrupiące dzięki temu mają one zupełnie inne walory smakowe, nie wspominając już o wartościach odżywczych i bogactwie witamin, których dzięki takiej formie przygotowania nie tracą.

Długo pieczona wołowina - jej proces przygotowania polega na 24- godzinnym marynowaniu, dzięki czemu jest nasycona aromatami przypraw oraz zachowuje różowy kolor mięsa po obróbce termicznej. Następnie pieczemy ją przez 6h i nie ma możliwości aby była surowa. Do tego dania wykorzystujemy łatę wołową, która ma przerosty tłuszczu i jest to nasz celowy wybór, bo jak wiadomo i zgodnie ze sztuką kulinarną, to tłuszcz w mięsie daje mu wyjątkowy smak.

Pani zastrzeżenia, że do Brownie była podana kwaśna śmietana, hm... w karcie jest napisane, że Brownie podane jest z kwaśną śmietaną

Co do wielkości porcji, to w naszej ocenie są to standardowe porcje restauracyjne, a wręcz - słuchając opinii zdecydowanej większości naszych Gości, są większe niż w innych restauracjach o porównywalnym standardzie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry