Re: Menu swiateczne - POMYSLY ;)
musi ostygnąć ;) ja wczoraj wieczorem nie wytrzymałam i ukroiłam sobie plaster gorącego pasztetu na spróbowanie ;) był za mokry :] troszkę się rozpadał :]
dzisiaj rano już super :)
musi ostygnąć ;) ja wczoraj wieczorem nie wytrzymałam i ukroiłam sobie plaster gorącego pasztetu na spróbowanie ;) był za mokry :] troszkę się rozpadał :]
dzisiaj rano już super :)
zobacz wątek