Widok
głupie gadanie
powinniście się cieszyć że macie tylu artystów w trójmieście, że możecie robić spory festiwal bez ludzi z zewnątrz. docenić to, a nie narzekać, dlaczego my lokalnych artystów mamy za byle co ?? wszędzie na świecie wspiera się to co lokalne, tylko my chcemy do jakiegoś wielkiego świata, do którego tak naprawdę nikt normalny nie dąży. ile jeszcze czasu minie zanim ludzie zrozumieją, że dobre jest właśnie to, co jest tu, a czego nigdzie indziej nie ma? i dlatego każde miejsce ma szansę być ciekawe - bo wszędzie są rzeczy wyjątkowe.
Inny, Ty chyba nie kumasz, o co chodzi. Puszczając mimo uszu opinie niereformowalnych malkontentów, bo ci zawsze będą niezadowoleni, nie sposób nie zauważyć, że od lat serwowane jest TO SAMO. Ja bym wolał zobaczyć i posłuchać coś nowego, dla odmiany. Bo artystów trójmiejskich (lepszych czy słabszych) mogę zobaczyć co weekend w kolejnym klubie. Instytucje kultury to nie jest prywatny biznes zarządców; nie służą one temu, by organizować imprezy wzajemnej adoracji, a taką niewątpliwie jest metropolia. Odgrzewany kotlet z zeszłego roku.
mowisz ze te same kapele?
po pierwsze, to jest dopiero drugi rok tego festywalu... wiec jak moze byc CIAGLE te same kapele? po drugiej, kiedy masz az okolo 40 zespolow w festywale, jak nie miec powtarzen? jak zdejmujesz tych ktorze nie chca zagrac, i tych ktorze nie moge, i tych ktorze nie potrafiaja, to pewnie juz masz mniej niz 50 zespolow z trojmiasta.
bo Wy byście od razu
drugiego Hajnekena chcieli. A żadnemu z szanownych krytykantów nie przyszło do głowy, że nawet te kapele, które grają na Metropolii po raz drugi, nie są jakoś super znane nawet w rodzimym Trójmieście? Więc co, nie będziemy ich wpuszczać na festiwal, bo już grały? Błagam.. Powiedzcie mi, ile z nich słyszeliście sami-na żywo, nie mówiąc już o radio czy TV.
PS Byłam na koncertach Metropolii w zeszłym roku, było super-i od strony muzycznej i organizacyjnej. Lepiej zastanówcie się, czy na pewno warto jest aż tak się czepiać.
PS Byłam na koncertach Metropolii w zeszłym roku, było super-i od strony muzycznej i organizacyjnej. Lepiej zastanówcie się, czy na pewno warto jest aż tak się czepiać.
romano, nie przychodź.
bez takich jak Ty będzie fajniej. w ogóle zerwij plakaty i napluj na twarz tym, co Ci darmową rozrywkę dają
a jak Ci źle-zamiast pleść ogólniki, zapukaj do biura organizatorów (jest bodajże na Starym Mieście) i powiedz, co byś chciał. albo zrób wiec
PS Grał ktoś z Was kiedyś w kapeli, malkontenci? Bez pieniędzy za koncert nie można nań nawet dojechać, co dopiero kupić sobie włąsny mikrofon. Brawo...
a jak Ci źle-zamiast pleść ogólniki, zapukaj do biura organizatorów (jest bodajże na Starym Mieście) i powiedz, co byś chciał. albo zrób wiec
PS Grał ktoś z Was kiedyś w kapeli, malkontenci? Bez pieniędzy za koncert nie można nań nawet dojechać, co dopiero kupić sobie włąsny mikrofon. Brawo...
A co mają z tego kluby>?
A Zastanawiał sie ktoś z Was-jak dzieli się pan dyrektor NCK z właścicielami klubów,którzy dostają za frajer potężną rzeszę klientów na browary i inne alkohole? Jak dzieli się pan Dyrektor z kolegami z zaprzyjaźnionych zespołów, z kolegami prowadzącymi festiwal, z własnymi kapelami, z którymi pan dyrektor występuje-które grają tego wieczoru 15 minutowe odgrzewane śmiecie-za podwójną i wyższą gażę?
Kiedy skończy się ten marichuanowo-kokainowy układ -kiedy wymrze ta banda zapitych, kultowych( ale jakoś tylko na terenie własnej dzielnicy)kolegów, koleżków i kolesi?
Kiedy skończy się ten marichuanowo-kokainowy układ -kiedy wymrze ta banda zapitych, kultowych( ale jakoś tylko na terenie własnej dzielnicy)kolegów, koleżków i kolesi?
INRI wypluł bez ogródek całą prawdę o tej imprezie. Zajefajny jest pomysł, dobra organiazacja, ale 20-minutowe występy w większości przebrzmiałych lokalnych "sław" za te pieniądze to kpina. Wystarczyło się rozejrzeć dziś - sami uczniowie gimnazjum (bo impreza za darmo) i ekipa padających sobie w ramiona krewnych i znajomych czarnego Królika. Tymon świetny jak zawsze.
nigdy sie nie dogodzi wszystkim
moim zdaniem bardzo dobry pomysl i wykonanie, kilka wpadek bylo ale dzialalo proawidlowo. nie czepiajcie sie malolatow tez bylismy w ich wieku i (przynajmniej ja) tez sie tak bawilem jak rozszalale bandy zastane w uchu. wczorajsze niektore meczarnie muzyczne zostaly nagrodzone (jak dla mnie) wystepem "afro" .szaczun, dzieki za impreze. nie wglebiajcie sie w uklady kto jak i po co gra , od tego sa organizatorzy, my oceniajmy caloksztalt . a ja narazie jedna czwarta przedsiewziecie JEST OKEY : )
Selekcja może nie jest konieczna, wystarczy nie sprzedawać alkoholu zataczjącym się i półprzytomnym dzieciakom. Przydałaby się też reakcja ochrony na agresywnych, siejących spustoszenie dzieciaków skaczących ze sceny, chodzących przed muzykami po scenie pośród kabli, rzucających piwem w publiczność co minutę albo zapalonym papierosem w stronę wykonawców. Nie jest chyba problem zapanować nad dwoma, czy trzema debilami?.. Do tego ta otwarta rozdzielnica z zasilaniem sceny - jedno piwo w stronę bezpieczników i po imprezie. Tylko, że ochrony zdaje się nie było...
Ale żeby nie było - imprezę popieram jak najbardziej. Dzisiaj idę do Sfinksa.
Ale żeby nie było - imprezę popieram jak najbardziej. Dzisiaj idę do Sfinksa.
"A Zastanawiał sie ktoś z Was-jak dzieli się pan dyrektor NCK z właścicielami klubów,którzy dostają za frajer potężną rzeszę klientów na browary i inne alkohole?"
Czyli w Twoim mniemaniu klub powinien płacić NCKowi za organizowanie imprezy ?
"które grają tego wieczoru 15 minutowe odgrzewane śmiecie-za podwójną i wyższą gażę?"
Nie żartuj! Przecież wiadomo, że muzycy grający na Metropolii dostają symboliczne kwoty. Pierw poczytaj trochę zanim się wypowiesz...
"banda zapitych, kultowych( ale jakoś tylko na terenie własnej dzielnicy)kolegów, koleżków i kolesi"
Jeśli twierdzisz, że Możdżer, Mazzoll czy Dyakowski są znani tylko na swojej dzielnicy to nie masz pojęcia o muzyce!
"20-minutowe występy w większości przebrzmiałych lokalnych "sław" za te pieniądze to kpina"
Za jakie pieniądze? Przecież Ci ludzie dostają po 300-400 zł na głowę...
"band gimnazjalistów, którzy niestety jeszcze nie dorośli, szkoda, że nie było selekcji pod względem wieku"
Jasne, zróbmy z Ucha Kwadratową gdzie prawie nikt nie ma wstępu. Ludzie! A co ci gimnazjaliści mają ze sobą robić? Piją w bramie - źle, idą na koncert - źle... Najlepiej żeby strzelili sobie łeb? Przecież to młodzież stworzyła rock'n'roll, przecież o to chodzi żeby się bawić a nie stać jak słup pod sceną...
"wystarczy nie sprzedawać alkoholu zataczjącym się i półprzytomnym dzieciakom"
Jestem pewien, że żaden małolat nie kupił alkoholu w Uchu. Mnie proszono o dowód, a mam 26 lat :)
"Przydałaby się też reakcja ochrony na agresywnych, siejących spustoszenie dzieciaków skaczących ze sceny, chodzących przed muzykami po scenie pośród kabli, rzucających piwem w publiczność co minutę albo zapalonym papierosem w stronę wykonawców."
HAHAHA jak to ludzie różne rzeczy różnie postrzegają... Ciekawe czemu sami muzycy nie mieli pretensji i nie zwracali na to uwagi. Ludzie to jest koncert r'n'r, a nie balet czy opera. Takie rzeczy działy się już za czasów Chucka Berryego i Little Richarda :)
Czyli w Twoim mniemaniu klub powinien płacić NCKowi za organizowanie imprezy ?
"które grają tego wieczoru 15 minutowe odgrzewane śmiecie-za podwójną i wyższą gażę?"
Nie żartuj! Przecież wiadomo, że muzycy grający na Metropolii dostają symboliczne kwoty. Pierw poczytaj trochę zanim się wypowiesz...
"banda zapitych, kultowych( ale jakoś tylko na terenie własnej dzielnicy)kolegów, koleżków i kolesi"
Jeśli twierdzisz, że Możdżer, Mazzoll czy Dyakowski są znani tylko na swojej dzielnicy to nie masz pojęcia o muzyce!
"20-minutowe występy w większości przebrzmiałych lokalnych "sław" za te pieniądze to kpina"
Za jakie pieniądze? Przecież Ci ludzie dostają po 300-400 zł na głowę...
"band gimnazjalistów, którzy niestety jeszcze nie dorośli, szkoda, że nie było selekcji pod względem wieku"
Jasne, zróbmy z Ucha Kwadratową gdzie prawie nikt nie ma wstępu. Ludzie! A co ci gimnazjaliści mają ze sobą robić? Piją w bramie - źle, idą na koncert - źle... Najlepiej żeby strzelili sobie łeb? Przecież to młodzież stworzyła rock'n'roll, przecież o to chodzi żeby się bawić a nie stać jak słup pod sceną...
"wystarczy nie sprzedawać alkoholu zataczjącym się i półprzytomnym dzieciakom"
Jestem pewien, że żaden małolat nie kupił alkoholu w Uchu. Mnie proszono o dowód, a mam 26 lat :)
"Przydałaby się też reakcja ochrony na agresywnych, siejących spustoszenie dzieciaków skaczących ze sceny, chodzących przed muzykami po scenie pośród kabli, rzucających piwem w publiczność co minutę albo zapalonym papierosem w stronę wykonawców."
HAHAHA jak to ludzie różne rzeczy różnie postrzegają... Ciekawe czemu sami muzycy nie mieli pretensji i nie zwracali na to uwagi. Ludzie to jest koncert r'n'r, a nie balet czy opera. Takie rzeczy działy się już za czasów Chucka Berryego i Little Richarda :)
metroplia
byłam w uchu- pierwsze wrażenie- dużo ludzi, fajna atmosfera. Wytrzymałam tylko 2,5 h powód dym od papierosów. Ucho -oceniany jako jeden z najlepszych klubów - uważam że nie jest. Powinni zabronić palenia w środku albo niech zainwestują w klimę inaczej nie da się wytrzymać.
Wracając do Metropolii idea jest fajna, tylko organizacja trochę kuleje.
Wracając do Metropolii idea jest fajna, tylko organizacja trochę kuleje.
Sfinks
wlasnie wrocilem ze Sfinksa. Duzo ludzi, za duzo, przez co akustycznie slabo bylo. Dopiero jak wyszla część (pewnie przez to ze byl za duzy tlok) brzmienie się poprawiło. Dla mnie największe rozczarowania to Goden Life, Pawilon, Maszyna do mięsa i Petarda. Super koncert dał ostatni zespół Lars (ktory mimo poznej pory wszystkich poruszyl do bujania), Ikenga i ledwno trzymający się na nogach BRYLEWSKI - szacun :) Wydaje mi się ze w trzech ostatnich kapelach gral ten sam gitarzysta? Teraz trza odpoczac i jutro do Parlamentu.
parlament
Koncert w Parlamencie był chyba najlepszy z wszystkich (wyszłam wcześniej, nie słyszałam Majestic i Galago). Chyba najlepiej wypadła Apteka, z wykopem - choc ta muzyka była fajna jakieś 12 lat temu i gentleman - z energią i jakoś tak świeżo na tle innych kapel. Nawalony mazoll i śpiew z plejbeku call system to była jakaś porażka. A born in the prl i emo szczury to kompletna pomyłka, są wartościowsze kapele niż w/w. NCK musi lepiej dobierać kapele, ale impreza super udana !
Zawsze fajnie jest przeczytać dobry kawał przed snem. Dzięki Ada! Komentowanie imprezy o 22.50 rozśmieszyło mnie do łez. O której wyszłaś z klubu, przed 22, żeby mama nie krzyczała? I chyba byliśmy na rożnych koncertach. Szykowałem się na Aptekę, ale trochę zabrakło energii. Tej za to dostarczyli Gentleman i Born In Prl, chociaż bez pijanego Mazzolla chyba było by lepiej. Plus za to, że było czym oddychać w Parlamencie.
ada to nie wypada
gdzie wychowanie ,gdzie ogłada.....
opusciłas koncert wczesniej żeby o 22,50
"Parlament
Koncert w Parlamencie był chyba najlepszy z wszystkich (wyszłam wcześniej, nie słyszałam Majestic i Galago). Chyba najlepiej wypadła Apteka, z wykopem - choc ta muzyka była fajna jakieś 12 lat temu i gentleman - z energią i jakoś tak świeżo na tle innych kapel. Nawalony mazoll i śpiew z plejbeku call system to była jakaś porażka. A born in the prl i emo szczury to kompletna pomyłka, są wartościowsze kapele niż w/w. NCK musi lepiej dobierać kapele, ale impreza super udana !
2008-12-29 22:50:44Autor: Ada"
o 22,50 usiaśc przy necie i wywalic swoje frustracje?
a to do kitu, a to takie a to siakie, mimo ze tak naprawde niewiele widziałaś.
net taki istotny? kimzes Ty, o aniele, która / moze który? tak
wypowiadasz się o muzyce której w ogóle nie słuchałas?
skończyłas "swoje słuchanie" circa o 22 z hakiem, muzyka trwała nadal.
ale netu nie odpusciłas, biednas bo głup[iaś aniele
opusciłas koncert wczesniej żeby o 22,50
"Parlament
Koncert w Parlamencie był chyba najlepszy z wszystkich (wyszłam wcześniej, nie słyszałam Majestic i Galago). Chyba najlepiej wypadła Apteka, z wykopem - choc ta muzyka była fajna jakieś 12 lat temu i gentleman - z energią i jakoś tak świeżo na tle innych kapel. Nawalony mazoll i śpiew z plejbeku call system to była jakaś porażka. A born in the prl i emo szczury to kompletna pomyłka, są wartościowsze kapele niż w/w. NCK musi lepiej dobierać kapele, ale impreza super udana !
2008-12-29 22:50:44Autor: Ada"
o 22,50 usiaśc przy necie i wywalic swoje frustracje?
a to do kitu, a to takie a to siakie, mimo ze tak naprawde niewiele widziałaś.
net taki istotny? kimzes Ty, o aniele, która / moze który? tak
wypowiadasz się o muzyce której w ogóle nie słuchałas?
skończyłas "swoje słuchanie" circa o 22 z hakiem, muzyka trwała nadal.
ale netu nie odpusciłas, biednas bo głup[iaś aniele
Z koncertu w Parlamencie na plus Kiev Office, Apteka (choć gdyby grali dłużej pewnie padłbym z nudów) i Emo Szczury (niestety przez sporą część występu zarzynane przez akustyka). Największe porażki: wokalista Gentleman ("samoloty w mojej głowie uuuuuuu") i Born In The PRL (masakra pod każdym względem). Tak czy siak zdecydowanie wolę "normalne", małe klubowe koncerty niż takie spędy.
Ograniczyć palenie
A mnie najbardziej cieszy, że ludzie (nawet ci palący) zaczynają wreszcie głośno mówić, że dym im przeszkadza i dostrzegają jakie to jest uciążliwe. Może w końcu niepalący przestaną być niewinnie prześladowani i ponosić skutki upodobań innych. W końcu palący, którym chyba kultury i poszanowania innych nie brakuje ;) mogliby wyjść sobie na petka na zewnątrz lub chociaż w okolice wyjść gdzie jest przewiew.
Totalnie bez sensu było to wymieszanie stylów. Można było to jakoś rozsądnie podzielić i nie byłoby sytuacji, że ludzie, czekając na "swoje" zespoły, męczyli się. I tak każdy z klubów byłby pełen. Ja do Parlamentu poszedłem na Aptekę, Born In PRL (po jakiego ch... wpuścili tego pijanego pajaca na scenę? szkoda) Majestic i Emo Szczury. Do Ucha na Radio Bagdad i Tymona, do Sfinksa na Larsa i Brylewskiego. Zebranie tego wszystkiego jednego dnia dałoby dobry rockowo punkowy wieczór. Gdybym się nudził w pozostałe dni, to bym poszedł posłuchać innej muzyki, ale bez pretensji, że mi się nie podoba. Organizatorzy mogliby wziac pod uwagę takie rowziązanie w przyszłym roku.
Dzwięk
Realizator dżwięku dawał d. Obgryzał paznokcie przy niektórych zespołach i nie kiwnął paluszkiem w bucie jak coś było za cicho lub za głośno. dopiero na Larrym sie ożywił. szkoda . nie lubie takiego podejścia do dźwięku . A regał Larrego super. Przypomniał mi sie koncert Burning Spear w Gdyni. Ale tam to naród płakał ze szczęścia. Pozdrawiam Metropolistów
Czad był w Parlamencie
Apteka, Kobiety i Glennski'si - Klasa sama w sobie, jak zwykle zresztą ;) . Ale moim zdaniem w Parlamencie jeśli rozpartywać to w kategoriach nowości wszystko przebiło niemalże Kiev Office. Szkoda że tylko o tak wczesnej porze grali...takie pozytywnego transu gitarowo/wizualnego nie słyszałem i nie widziałem dawno!
Zresztą należy na plus całość dźwięku w parlamencie zaliczyć. w Uchu nie było tak dobrze odnośnie selektywności (nie wspomne o pojemnościach klubów...)
Ale koniec końców - Mam szczerą nadzieje iż impreza będzie się cyklicznie powtarzała. Metropolia jest naprawde Okey :)
Zresztą należy na plus całość dźwięku w parlamencie zaliczyć. w Uchu nie było tak dobrze odnośnie selektywności (nie wspomne o pojemnościach klubów...)
Ale koniec końców - Mam szczerą nadzieje iż impreza będzie się cyklicznie powtarzała. Metropolia jest naprawde Okey :)