Bylem raz na sw Ducha i raz na wyspie spichrzow. Zawsze z gośćmi z zagranicy. I wiecej nie pójdę. Niby można wybierać i miksować dowolnie., ale obsługa tego nie ogarnia i przy dużych grupach przynoszą dania z pytaniem kto zamawiał takie i takie!?! Pierogi zawsze są zimne i jakby wyschnięte. Nie polecam