Powiedzmy sobie szczerze - nikt z nas nie ma miliona złotych luzem. Dla kogo są więc mieszkania w Gdyni, Gdańsku, Sopocie? Przecież przeciętny człowiek zarabiałby na takie mieszkanie, nie wydając na inne potrzeby, przez ponad 40 lat!

Dla kogo są więc budowane!? Kto ustala takie ceny!? Jak długo damy się oszukiwać pozorantom, którzy wepchnęli nas jak szczury, całe pokolenia, wołając za nowe mieszkania po ponad MILION ZŁOTYCH!?

Komu zależy byśmy nie mieli własnych nieruchomości!? Ludzie! Czas wziąć przykład z Grecji, z Egiptu, z Libii!!!