Jako mieszkaniec i właściciel zdecydowanie odradzam współpracę z tym "deweloperem". Rok po zakupie Osiedle Neptuna wciąż przypomina plac budowy pełen wad, a deweloper zamiast naprawiać błędy, ucieka od odpowiedzialności i negatywnych opinii, usuwając konto z Google Maps.

- Zalania i fuszerka: Dachy przeciekają, zalewając ludziom mieszkania.

- Brak stałego przyłącza prądu: Od roku funkcjonujemy na prowizorce (prąd budowlany ciągnięty z sąsiedniego osiedla). Brak profesjonalizmu doprowadził, że do dziś mieszkańcy nie mają umów z dostawcą.

- Absurdy projektowe: Pompy ciepła zamontowane w prywatnych ogródkach zalewają trawę (brak odpływu skroplin), a serwisanci, aby się do nich dostać, muszą skakać przez płoty mieszkańców.

- Hałas: System wentylacji w budynkach wyje tak głośno, że nawet zewnętrzne firmy nie wiedzą, jak skutecznie go wygłuszyć.

- Infrastruktura widmo: Brak obiecanego szlabanu (przez co parkują tu klienci okolicznych sklepów), niedokończone ogrodzenie czy jezioro zamiast parkingu to tutaj standard.

- Opóźnienia i finanse: Odbiory mieszkań były opóźnione o rok. O odszkodowania musieliśmy walczyć z prawnikami, a o pełnej kwocie rekompensaty można zapomieć.