Widok
Grafomanopolia
Tak, tak, heheh.Banda grafomanów a poletkiem ich HP.I to nie jest przysłowiowa rękawica, nie, nie.Nie chcę nikogo obrazić.Piszę ową treść bardziej po to coby przypomnieć niektórym by nie traktowali siebie i swoich tu wypocin nazbyt poważnie.Tak śmiesznie wielcy w swej maleńkości winniśmy pamiętać, moi drodzy, iż wszystko to nic w porównainiu z wiecznością....;)
Kotku...przez momement było mi tak miło...ale kolec zwyciężył... A tak na poważnie-piszę małe wypracowanie,lecz teraz
i TLENIE....dlatego nie mogę dokonczyc , tego co zacząłem...I fonicznie tam również prawie na skaranie moich rozmówców... Więc cierpliwości Wy dranie...doczekacie się Kiwdula...
Kocie Filemonie...nie zagłaskam kota...bo tak wiele ciepła potrzebuje :) Prawda?
I sam widzisz jak oni reagują na kogoś kto jest za mną...
Ale ja mam ich gdzieś...i wracam jeszcze do moich PRZYJACIÓŁ!
Kocie Filemonie...nie zagłaskam kota...bo tak wiele ciepła potrzebuje :) Prawda?
I sam widzisz jak oni reagują na kogoś kto jest za mną...
Ale ja mam ich gdzieś...i wracam jeszcze do moich PRZYJACIÓŁ!
Solo kupieckie Kota Filemona
Wpisz mnie do rubryki „długi”, bo już od dawna kupuję Cię, za wszystko, co chciałaś usłyszeć. Z strachu, że Twoja miłośc do mnie utonie, jak pszczoła w łyżce miodu. Póki mnie stać, nie mam powodu do obaw.
Obiecuję Ci wszystko, co chcesz, moją skórę, krew, każdą maskę, jakiej zapragniesz. Ze strachu, że Twoja wmiłóś do mnie zniknie. Daję Ci komplementy, słowa, rymy i nuty. Jeszcze mogę kupić Cię za wiersz, słodko i podstępnie podejść Cię. Jeszcze wciąż mogę wcisnąć Ci niechciany towar.. podrzucić Ci ...MIŁOŚĆ.
Obiecuję Ci wszystko, co chcesz, moją skórę, krew, każdą maskę, jakiej zapragniesz. Ze strachu, że Twoja wmiłóś do mnie zniknie. Daję Ci komplementy, słowa, rymy i nuty. Jeszcze mogę kupić Cię za wiersz, słodko i podstępnie podejść Cię. Jeszcze wciąż mogę wcisnąć Ci niechciany towar.. podrzucić Ci ...MIŁOŚĆ.