Widok

Młode mężatki łączmy się ! Na każdy temat :)

Witam!
Postanowiłam założyć wątek, w którym będziemy mogły dzielić się swoimi troskami i radościami codziennego dnia zwykłej (a może jednak nie) mężatki.
Rodzinne spotkania z teściami...
Kłótnie z mężem?
Problemy z dziećmi ? / z zajściem w ciążę?
Powroty do pracy / bezrobocie ?

W grupie raźniej !
Wstęp tylko dla mężatek! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
...

jak Wam się wstępnie podoba?
Niestety nie można usunąć reklam..
Jak się nie spodoba, jutro spróbuje gdzie indziej.
Tymczasem zmykam, bo oczy już mi wysiadają.

Miłego wieczoru.
Do jutra.

wypowiedź zmoderowana ( 2011-06-14 12:32:13)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W sumie nie wiem czy nie nabroiłam wrzucaniem tego tutaj.. mąż krzyczy że nie wolno ..
Mam nadzieję że mnie nie zbanują :p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze jakieś takie nieprzyjemne dla oczu:( Przyzwyczaić się nie mogę... No ale zobaczymy jak to się dalej potoczy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moge jutro szukac innego miejsca, to tylko propozycja :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ooo widzę że forum prywatne chcecie założyć ;)
Ja to teraz nie mam czasu kurcze siedzieć nawet tu bo egzaminy za pasem i pisanie licencjatu i normalnie mi czasu brakuje na relaks:) ale już niedługo urlop i mam nadzieje że sobie wypocznę no i że będzie pogoda :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bo jakies takie "surowe":( Dziwnie sie po nim poruszać. Ala jak się przeniesiecie, to pójdę za Wami jak w dym ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To 3mam kciuki za egazminy:) A jak sie żyje młodej mężatce??;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiesz, razem ze wszystkimi zdecydujemy.
Poczekamy na wrażenia innych. Chcę żeby Wam się podobało.
:)

Loca... mowiłaś coś, że żałujesz swojej decyzji przez naszą rozmowę o dzidzi..
Czemu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Absolutnie nie żałuje,ale zaczynam myśleć, ze jestem nieodpowiedzialna i samolubna,ze bez etatu decyduje się na dziecko:(

Poczekamy na reszte, ale gorący okres egzaminów i dziewczęta mają mało czasu:( Tylko my takie zawzięte :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
śpicie? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nieee :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Loca, nie jesteśmy zawzięte, tylko mamy ten przywilej, że nie musimy się uczyc :p

Nie jesteś samolubna..
po prostu masz to szczeście, że oboje tego chcecie, nawet w takiej mniej komfortowej sytuacji.
Mój Małżonek ma ku temu obiekcje i tylko dlatego nie podejmujemy 'otwartych' staran.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czuwamy camia :p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja uśpiłam Kruszynę i mam czas :D

tak myślę loca, że bardzo ważna jst po prostu świadomość, ze się chce i, ze da się tej Dzidzi wszystko czego zapragnie :) etat etatem, ale cholera, rodzina najwazniejsza :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
w ogóle to ja nigdy na żadnym forum sie nie udzielałam, poza anonimami na sąsiadów - hihi żartuję - a tu powiem Wam.... jakoś tak mi dziwnie, bo czekalam na ten kwadrans z Wami ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmm.. no ja też bym nawet teraz się decydowała.. gdybym mogła..

camia, a co z kwestią mieszkanka? chciałaś pogadać o tym? :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooo, też masz 'fajnych' sąsiadów? :D
opowiedz o nich.

Jesteśmy jak narkotyk.
uzależniamy :p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki dziewczyny :) Tak sobie zawsze myślałam,ze praca to nie wszystko, bo rodzine ma sie jedna, apraca (teoretycznie) rzecz nabyta:)

I o to chodzi: mamy takie nasze 5 minut na pogaduchy w świetnym towarzystwie:) Nawet nie wiecie, jak mi się czas dłużył, ajk Was nie było, a małzon w pracy:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Loca, a mi się dłuży odkąd mnie zwolnili..
a teraz przynajmniej mam co robić :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z tym mieszkankiem to chciałam popytać :) znaczy ja tak sie ciesze, jak ludzie sobie swoje kupują i mogą urządzać, wymyślać, wybierać :) jaki macie rozkład? pokój dla Maluszka będzie??
ja tak się cieszylam na to nasze mieszkanko... wcześniej wynajmowaliśmy kawalerkę. Dla nas świetnie, ale z dzieckiem sobie tego nie wyobrażalam :/
ale się udało :) znaleźliliśmy, mamy :D

a sąsiadów na razie mało widujemy... chociaż ja ciągle w domu, ze 30 razy wychodze z Małą i w ogóle kręcę sie po osiedlu.. za to sie okazuje, ze na każdym kroku jakaś znajoma to z liceum, to gdzieś z rodzinnej okolicy.. to zabawne ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0