Widok

Młode mężatki łączmy się ! Na każdy temat :)

Witam!
Postanowiłam założyć wątek, w którym będziemy mogły dzielić się swoimi troskami i radościami codziennego dnia zwykłej (a może jednak nie) mężatki.
Rodzinne spotkania z teściami...
Kłótnie z mężem?
Problemy z dziećmi ? / z zajściem w ciążę?
Powroty do pracy / bezrobocie ?

W grupie raźniej !
Wstęp tylko dla mężatek! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
~ bombel, jeśli chodzi o dzieci o widać, że lekcje odrobiłaś na 6:) jak będę miała swoje a Ty będziesz jeszcze się nimi 'zawodowo' opiekować to mam nadzieję, że po starej znajomości przygarniesz i moje:)

a foty super - w sumie tak sobie Was wyobrażałam:)

buźka!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przyznam się (choć wiem, że moja profesja nie należy do "lubianych") - właśnie skończyłam aplikację radcowską i na koniec zdaje egzamin radcowski, 4 dni egzaminów po 6 i 8 godzin dziennie...
od nauki już mi sie chce wyć:(((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
~em zastanowię się :P
Tylko wiesz, ja teraz się cenię - doświadczenie robi swoje :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i bardzo dobrze!:)

a nie myślałaś o jakimś dofinansowaniu unijnym albo z UP na założenie działalności "żłobkowej"?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
To ja też się dopiszę. Mam 20 lat, mężatką jestem od prawie dwóch tygodni. Dzieci nie mamy, ale planujemy za jakiś rok. Oboje pracujemy. Ja w sklepie, mąż budowlaniec. Mieszkamy z teściami na piętrze w osobnym mieszkaniu, ale mam luz, bo wogóle się za nami nie kierują.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ech dziwczyny chwilkę mnie nie było, a tu tak się rozpisałyście:)

Bombelkowa- myślałąm,ze ja mam doswiadczenie z dziećmi, ale Ty wygrywasz:) Dałaś rade z bliźniaklami, to nic nie jest w stanie Cie zaskoczyć:) (swoją drogą w takiej sytuacji masz wieksze szanse na bliźniaki:))

~em szczena mi opadła:) Wielki szacun - ambitna jesteś mega - mogłabyś mnie tym zarazić:) A zawód fajowy - moja szwagierka jest prawie prawnikiem:P:P (punktu jej zabrakło, żeby sie na aplikację dostać - ale ona w porównaniu z Tobą się opierdzielała!

Bombelkowa - ja myślałam o przedszkolu, ale z lenistwa i tchórzostwa się za to nie biorę:/ Em ma racje - pomyśl o dotacjach :) A fotki fajne :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witaj Marynial!:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
~loca - pozdrów szwagierkę:) na egzam wstępny też sie zbytnio nie uczyłam bo nie było kiedy (jakimś cudem się udało), pogoń ją żeby w tym roku zdawała:)
niestety egzam końcowy po aplikacji to inna bajka...

może razem dziewczyny otworzycie żłobek?:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
w tym roku to chyba za późno co ?? Musiałaby się już za to wziąć ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
e, nie - egzam wstępny jest gdzieś pod koniec września. spokojnie da radę:)!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to musze z nią pogadać ;) Ale ma w sumie kredyt na głowie i nie wiem czy się zapatruje na studiowanie- męzata, dzieciata już jest...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marynial! witamy :)

A co to ma być? Czemu Wy się nie pochwalicie swoim ulubionym zdjęciem z wakacji? Bo się pogniewam! Dawać tu! :)

~em z dotacjami to nie jest tak hop siup niestety..
Aby dostać dotację musisz mieć biznes plan, a żeby stworzyć pełny biznesplan musisz mieć lokal, a żeby mieć lokal musisz mieć albo dom (i wtedy parter wykorzystujesz na cele żłobkowe) albo musisz mieć kasę na to, aby wynająć sobie np. u kogoś. A ja niestety nie mam kasy ani na jedno ani na drugie. Jedyne co mogę, to brać do swojego mieszkanka 2-3 dzieci na lewo. I myślałam o tym, ale i tu jest mnóstwo 'ale'.

Loca-daga - z bliźniakami? Pfff to pestka, jak kiedyś małżon dzwonił do mnie jak w pracy byłam, to mówię Mu, że właśnie sama usypiałam 8-kę. Zamilkł, więc mówię : 'możemy robić pięcoraczki conajmniej' hi hi :)
Wiem, że mam szansę na bliźniaki, tym bardziej że bardzo długo stosowałam antykoncepcję. To są dwa wyjścia, albo będę mieć problem z zajściem, albo zajdę od razu i będzie podwójny (złoty :P) strzał. I wcale bym nie pogardziła parką :) Paulinka i Bartosz będzie :D
Loca.. a Ty masz już imiona? :) My nie mieliśmy w ogóle wątpliwości co do Bartosza. Na drugie będzie miał Tadeusz (bo zmarłym tacie mojego Mrożonka). A z Paulą to się zastanawiam jeszcze..

Noc była ciężka, Ptyś mój dalej chory, gorączka go męczyła, to biegałam z zimnymi okładami. Sama też jak na złość gorzej się czuję, latałam na wc, bo mnie biegunka męczy.
Jadę dziś znów na rozmowę o pracę, ale nie wiem czy to praca odpowiednia dla mnie..
No, ale jadę, żeby nie było że wybrzydzam :)
zobaczymy co zaoferują.
Poza tym trzeba wstawić pranie i kolejny brzydki dzień, już wolałam to słońce za oknem.

Odezwę się jak wrócę.
Buziaki!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
TAk przeglądam foty i wspólnych zdjęć jak na lekarstwo, a dość dużo jeździmy :( Masakra- musimy to zmienić, bo nie będzie co n astarość ogladać;P


JA tez bym chciała bliźniaki, ale nie mam takiego prawdopodobieństwa jak Ty ;/ Zdecydowanie Paulina to piękne imię- wiem coś o tym ;D Najważniejsze,zeby się z nazwiskiem komponowało - my mamy takie,ze właściwie nawet Ziemowit super pasuje :P:P I nawet namawiałam żeza na Mieszka lub ziemowita:D Ale jakoś się zgodzić nie chce ;)

My chcemy Nadię i Igora :)

Biedny ten Twój mąż i jeszcze Ty:( Opowiedz jak tam rozmowa:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Znalazłam takie kilka :
HEL: image

Warszawa: image
Jastarnia:image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I obcieło:/

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale pasujecie do siebie jak dwie połóweczki pomarańczy :))

Rozmowa do bani. Zwykłe wciskanie ludziom przez telefon super hiper maszyny, która sama sprząta. Tak skonstruowali ogłoszenie, że nie brzmiało jak zwykły telemarketer.

Wróciłam, przygotowałam truskaweczki na deser.
Posprzątałam kuchnie i łazienkę, w której sztachnęłam się domestosem.
Tak już bym chciała się pakować ... :(

a co u Was?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tez tak właśnie dziś myślałam i stwierdziłam,ze niezapeszając pasujemy do siebie:)

Ech te ogłoszenia coraz głupawsze są;/

Mmmm domestos:P:P Spakować się zawsze już możesz :D Poźniej łatwiej będzie ;)

A ja już na dzis po pracy i weekendzik:) I wieczorna kawusia w planach- bo w kawiarniach nam sie najlepiej gada o sprawach istotnych, a musimy coś z urlopem ustalić;)

Swoją droga 'a propo domestosu;P jakie "dziwne" zapachy lubicie :)?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, to na poprawę humoru :)
http://www.youtube.com/watch?v=bFOq-FpzJtw&feature=player_embedded#at=30
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Daga, a kto Ci powiedział, że lubię zapach Domestosu? :O
Za dużo wlałam, za szybko się schyliłam i stąd mój kaszel i 'sztachnięcie'.

Pakować się nie mogę, bo zrobi się burdel w pokoju dużym, który nie jest wielki i jak jeszcze kartony będą stać wszędzie, to się ruszyć nie będzie można.
A poza tym, przed spakowaniem muszę wszystko trzepać (po ostatniej wizycie karalucha obawiam się aby nie zabrać jajeczek :/ )
Fajnie z kawusią na mieście masz. Daj znać co ustaliliście :)

Filmik boski :D
Aż Małżonek się uśmiechnął :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co do ulubionych zapachów..
- cynamon
- zapach mojego prania (silan i persil :P)
- zapach Małżowinki mej (Str8 czarny)
- zapach truskawek (smak moją miłością drugą jest :p)
- zapach niemowląt
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0