Re: Młode mężatki łączmy się ! Na każdy temat :) vol. II
hey, malo mialam dzisiaj czasu by cos napisac..
co do dzieciaczka..to my takze zdajemy sobie sprawe,ze dziecko kosztuje.. wiadomo podczas ciazy mozna wstepnie powoli zaopatrywac sie...
rozwiń
hey, malo mialam dzisiaj czasu by cos napisac..
co do dzieciaczka..to my takze zdajemy sobie sprawe,ze dziecko kosztuje.. wiadomo podczas ciazy mozna wstepnie powoli zaopatrywac sie czy to w ciuszki (jak Bomblekowa i ja - choc ja to dla siostry teraz kupuje) czy chusteczki nawilone (tego mam chyab z 15 paczuszek) i pieluszki..ale tak jaka jest prawda,ze innych wydatkow nie liczy sie..a trzeba pamietac o szczepieniach przeciez taki szczepionki sa bardzo drogie..ponadto trzeba wziac po uwage,ze matka nie bedzie miala pokarmu w piersiach..trzeba liczyc sie z faktem,ze mleczko z proszku moze nie byc dobre i trzeba bedziesz szukac innego rozwiazania..drozszego..do tego jakies choroby (nie daj Boze) itd..
ale...
my mimo wszystko chcemy dzidziusia..bo przycisnie sie pasa i sie da..kazdy troche pomzoe a nawet jesli nie to damy rade..ze wszystkim sobie dajemy rade to i z problemem finansowym takze..
moim zdaniem zawsze sie wiecej wyda w danym miesiacu niz sie wstepnie uwaza..bynajmniej u nas tak wychodzi..zawsze cos sie kupi dodatkow..albo nagle jakis wydatek..albo po porstu sie przelicze..i wydam na zakupy spozywcze wiecej niz przypuszczalam..
i z rozpisskaile wstepnie potrzeba na dziecko bedzie podobnie..a bo to smoczek trzeba kupic a butelke..i cos tam jeszcze i 100 zl jak nie wiecej w miesiacu wyjdzie..a to juz duzo..jak dla mnie..
zobacz wątek