Widok
Cześć dziewczyny :)
My zaczęliśmy rezerwować w połowie stycznia...
Ojj było ciężko.
Sale znaleźliśmy, termin był ok. Ale zespół... ahh traciłam już cierpliwość i nadzieję, że uda mi się coś znaleźć na 2017. Dzwoniłąm do około 7 zespołów, które nam się podobały i otrzymywałam info "albo styczeń albo listopad". Brakowało mi już sił :) W końcu udało się znaleźć zepsół, który miał tylko dwa terminy wolne w lipcu. Reszta tak samo zarezerwowana. Ale w końcu odetchnęłam z ulgą. Kamerzysty i i fotografa jeszcze nie szukaliśmy. Mam nadzieję, że chociaż z tym nie będzie problemu.
My zaczęliśmy rezerwować w połowie stycznia...
Ojj było ciężko.
Sale znaleźliśmy, termin był ok. Ale zespół... ahh traciłam już cierpliwość i nadzieję, że uda mi się coś znaleźć na 2017. Dzwoniłąm do około 7 zespołów, które nam się podobały i otrzymywałam info "albo styczeń albo listopad". Brakowało mi już sił :) W końcu udało się znaleźć zepsół, który miał tylko dwa terminy wolne w lipcu. Reszta tak samo zarezerwowana. Ale w końcu odetchnęłam z ulgą. Kamerzysty i i fotografa jeszcze nie szukaliśmy. Mam nadzieję, że chociaż z tym nie będzie problemu.
Hej,
-zgoda na ślub w innej parafii wystarczy od jednej ze stron
-pamiętajcie, że parafia jest tam gdzie macie stałe miejsce zamieszkania (co w moim przypadku bardzo ułatwiło sprawę)
-ja miałam to szczęście, że nie dość, że ksiądz z mojej parafii bz problemu wydał zgodę to jeszcze nic za to nie chciał.
Powodzenia :)
-zgoda na ślub w innej parafii wystarczy od jednej ze stron
-pamiętajcie, że parafia jest tam gdzie macie stałe miejsce zamieszkania (co w moim przypadku bardzo ułatwiło sprawę)
-ja miałam to szczęście, że nie dość, że ksiądz z mojej parafii bz problemu wydał zgodę to jeszcze nic za to nie chciał.
Powodzenia :)
no właśnie...Ja mam bardzo nie miłego proboszcza, z moim N raczej nie będzie problemu. Dlatego chcemy wziąć ślub w innej parafii niz moja, choć kościół jest przepiękny i bardzo bym tam chiala mieć ślub. no ale niestety. Boje sie ze nie da zgody na slub w innej parafii, bo taki jest. A co najgorsze to ze gdybyśmy musieli mieć slub w mojej parafii to nie uzna naszych nauk, ponieważ mieliśmy je w zeszłym roku w Gdyni w formie weekendowej. Obawiam sie tego ponieważ mój proboszcz nie uznaje nauk z katechezy ze szkoly i uważa ze tylko te które on prowadzi sa sluszne i wystarczające (26 spotkań co tydzien), a niestety my nie mozemy takich odbyc ponieważ mieszkamy za granica. Jak wczoraj szukałam na internecie wiecej informacji to az mnie sparalizowalo jak księża mogą robić pod górkę, a z pewnością moj proboszcz taki jest.
Słyszałam i czytałam rożne rzeczy ;) ze utrudniają nie chcą bo wiadomo kasa im ucieka chociaż nie ma prawa go nie wydać i czasem trzeba zapłacić i to sa rożne sumy każdy proboszcz ma swoje ''zasady" zależy od humoru dla mnie to chore płacić za ślub gdzie i tak w tym kościele go nie będę miała.. także sama dyskusja podnosi mi ciśnienie.
Proponuję spotkać się z księdzem wcześniej i poprosić go o wstępną rezerwację terminu, my tak zrobiliśmy i miałam komfort psychiczny :)
Mimo tego, ze na 9 m-cy przed ślubem gdy do niego przyszliśmy ksiądz mówił "spokojnie spokojnie, jest dużo czasu"
Później dowiedziałam się, że pojawiła się jedna para której bardzo zależało na godzinie 16, i zrezygnowali z tego kościoła tylko dlatego, ze my mieliśmy juz zaklepaną godzinę i musieli przenieść się do innego oddalnonego o kilka km...
A nasz kościółek był na małej wsi, wcale nie oblegany.
Moja koleżanka na 14 miesięcy przed ślubem chciała zarezerwować jeden z kościołów w gdyni i została jej godzina 13 lub 18 więc mało dogodna...
Mimo tego, ze na 9 m-cy przed ślubem gdy do niego przyszliśmy ksiądz mówił "spokojnie spokojnie, jest dużo czasu"
Później dowiedziałam się, że pojawiła się jedna para której bardzo zależało na godzinie 16, i zrezygnowali z tego kościoła tylko dlatego, ze my mieliśmy juz zaklepaną godzinę i musieli przenieść się do innego oddalnonego o kilka km...
A nasz kościółek był na małej wsi, wcale nie oblegany.
Moja koleżanka na 14 miesięcy przed ślubem chciała zarezerwować jeden z kościołów w gdyni i została jej godzina 13 lub 18 więc mało dogodna...
My salę ogarnialiśmy w sierpniu czyli dokładnie 2 lata szybciej , termin mamy ten co chcieliśmy , ale już ciasno się robiło z miejscami . Dj, kamerzysta i fotografa w październiku załatwiliśmy i to w sumie najważniejsze rzeczy co były do załatwienia . W kościele się dowiadywaliśmy i podobno 3 miesiące przed ślubem się rezerwuję datę bo są też potrzebne papiery z urzędu. Wesele mamy w sali w Lublewie .
Powiem tak:
ja z Narzeczonym ogarnęliśmy temat już w sierpniu ze chcemy wziąć ślub :) na prawdę chcieliśmy sie pobrać w 2016 roku ;) ale jak zaczęliśmy jeździć i oglądać sale to z terminami była jakaś masakra wiec zdecydowaliśmy sie na 2017 z takim terminem jaki My chcieliśmy ;) i juz sie pomału zaczęły wypełniać terminy na 2017.. co dla nas to jakiś szok może to tez kwestia tego jakich sal sie szuka :) a wiadomo każdy chce mieć piękna sale :) my odpowiedniej sali szukaliśmy chyba z 3 miesiące wiec tez nam to trochę zajęło ;)
ja z Narzeczonym ogarnęliśmy temat już w sierpniu ze chcemy wziąć ślub :) na prawdę chcieliśmy sie pobrać w 2016 roku ;) ale jak zaczęliśmy jeździć i oglądać sale to z terminami była jakaś masakra wiec zdecydowaliśmy sie na 2017 z takim terminem jaki My chcieliśmy ;) i juz sie pomału zaczęły wypełniać terminy na 2017.. co dla nas to jakiś szok może to tez kwestia tego jakich sal sie szuka :) a wiadomo każdy chce mieć piękna sale :) my odpowiedniej sali szukaliśmy chyba z 3 miesiące wiec tez nam to trochę zajęło ;)