Widok

Mój pierwszy samochód

Jestem przed zakupem swojego pierwszego auta. Jaki samochód polecacie? Musi być 5-cio drzwiowy koniecznie, silnik nie za duży. Takie auto na miejskie potrzeby i raz na jakiś czas wyjazd w dłuższą trasę.. Przede wszystkim chodzi mi oto, żeby wymiana części itp nie była zbyt pochłaniająca finansowo.
Pytanie jest na serio, więc proszę bez zbędnych i głupich komentarzy.
Niestety budżet jaki posiadam to kwota do 10 tys zł.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

i20 - toż to gokart dla dzieci :P wstyd rodzinie powiedzieć - "Jeżdżę hjundajem" ;P

- oj tam kupując grata nie martwisz się że ci go ukradną , zarysują itp itd nie ubezpieczasz go (AC) bo i po co ? Istotne żeby kupić takiego co leje się tylko paliwo (yaris,civic,corolla)

- nie wiem jak tam jest z leasingiem kto ubezpiecza ? Bo AC musi być , za granicę możesz jechać ? czy trzeba się tłumaczyć przed właścicielem pojazdu?

P.S. to gdzie dostanę nową corollę za 450zł/mc ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Decyzję gdzie ubezpieczasz podejmujesz Ty.
Ubezpieczać musisz.
Możesz jechać gdzie chcesz.

Nie dostaniesz auta za 60-70k za 450zł miesiąc.
Ale Toyote Yaris bez problemu.
A tą małą żółtą puszkę śmierci z tego co widzę nawet poniżej 399zł

http://www.toyotabank.pl/dla-kierowcy/finansowanie-nowa-toyota/finansowanie-leasing/leasing-smartplan-nowe/kalkulator/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

czyli początkujący kierowca +2tyś zł ubezpieczenie przez 5 lat czyli +10 tyś.? do Chorwacji mogę nim jechać ? yaris w bida wersji , ok , gdzie ten yaris za 450 zł ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jeśli jesteś nowym kierowcą - tak, ale wszędzie indziej też zapłacisz tyle samo :D
Dodatkowo podobno teraz za stare auta ma się płacić składki rzędu kilku tys. ;D

Ale jak jesteś starym... koniem... to da radę przepisać / uwzględnić Twoje zniżki biorąc leasing - problem tylko w tym, że nie będą Ci się naliczały nowe w czasie leasingu - bo nie Ty jesteś właścicielem pojazdu.
Ale to da się obejść biorąc drugi - wykupiony już - samochód na współwłasność np. z żoną czy tam dziewczyną .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

Pod tym twoim linkiem to jest yaris owszem tylko że..... wpłata na dzień dobry prawie 5000 zł brutto - (w sumie za nic - za rozpoczęcie leasingu) +2000zł AC + rata 580zł brutto !!! , a samochód na dzień dobry ma przejechane 45k km czyli ...... nowy ? ... do tego nie mogę w ciągu 4 lat przejechać więcej niż 120k km !?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

W leasingu nie płacisz "brutto", ponadto mają g*wniany kalkulator w którym de facto można wybrać tylko pobieżnie model samochodu.
No więc nie możesz nic wybrać a podana jest "przykładowa" kalkulacja na modelu i opcji, które oni sobie wymyślili.

Sprawdź sobie kalkulatory leasingowe VW, BMW albo Volvo

No i obczaj to:
To taka toyota, tylko że połowę tańsza :D
http://www.hyundai.pl/Oferta/Non_Stop_Auto/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

> da radę przepisać / uwzględnić Twoje zniżki biorąc leasing - problem tylko w tym, że nie będą Ci się naliczały nowe w czasie leasingu - bo nie Ty jesteś właścicielem pojazdu.

Powiem więcej: nie jesteś również jego użytkownikiem.
Leasingobiorcą jest firma Kowalskiego a nie Kowalski... zatem dlaczego Kowalskiemu miałyby się naliczać zniżki za bezszkodowość?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

Polecam Yariska to niezly wybor
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Jako swieżynką moim pierwszym samochodem był ford escord combi. Żadne późniejsze auto nie zostało tak poobijane (na szczęście tylko przy parkowaniu) jak to. Było to stare auto więc i napraw było wiele. Z tego co pamiętam nie były one zbyt wysokie. Aktualnie wróciłam do tej marki, myślę, że jest ona godna polecenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

poobijane - jedna ofiara losu poobijała mi ostatnio samochód na parkingu i spierd...ła
jak zdałaś egzamin skoro w późniejszym czasie miałaś problem z prostymi manewrami?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

kobiety mają swoje sposoby ;]
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Egzamin trwa niecałą godzinę.. Czy można wtedy wykazać wszystkie swoje umiejętności? Myślę, że nie.
W jeździe samodzielnej dopiero weryfikuje je życie. I takim sposobem jadą jelenie pod prąd autostradą.. Albo staje na równorzędnym, patrzy na tego z lewej i mówi wymachując łapami: jedź ku*wa ośle je*any! :)
Mondry, mam nadzieję, że to nie byłam ja haha :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kurs trwa dłużej niż godzinę, ja nie mówię o zachowaniu na drodze bo to wychodzi w praktyce, jedni załapią inni będą jełopami zawsze.
Co do winnego okazał się nim 82 latek z wejherowa swoim passerati, no ale gdyby nie świadkowie byłbym w plecy ponad 2 tys
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

fakt, kurs trwa zdecydowanie dłużej... ale niestety, nie każdy który się na niego zapisuje nadaje się na kierowcę!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Powtórzę to po raz 100000:

Kary są 10-100x za niskie.

Kary finansowe wbrew powszechnej opinii nie są po to, żeby łatać dziurę w budżecie...
Są po to, żeby prewencyjnie zniechęcić ludzi do łamania przepisów.

Wysokość i nieuchronność kary decyduje o tym, czy ktoś złamie prawo czy nie - jeśli mówimy o osobie zdrowej psychicznie.

O ile NIE DA SIĘ karać 100% osób popełniających wykroczenia - bo to niemożliwe, musiałby stać milicjant na każdym rogu...

O tyle DA SIĘ podnieść kary za np.:
-ucieczkę z miejsca stłuczki/wypadku - 5 lat pierdla i 100k kary nieodwołalnie i bezapelacyjnie bez procesu!
-nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na pasach - 20 tys. złotych.
-wyprzedzanie przed przejściem dla pieszych - 10 tys. złotych.
-parkowanie przed przejściem dla pieszych też - 10 tys. złotych.
-wyprzedzanie rowerzysty bez zachowania 1m odległości - jak wyżej 10 tys.
-wyprzedzanie 'na trzeciego' - 10 tys. zł
-parkowanie / jazdę chodnikiem lub DDR samochodem - 5 tys. złotych (przecież naprawa chodnika kosztuje....).
-najechanie na linię ciągłą i brak kierunkowskazu - 1000zł (te linie wbrew pozoro po coś są...).
I tak dalej i tak dalej...

Momentalnie, w ciągu tygodnia od takiego ogłoszenia w mediach liczba wypadków by spadła praktycznie DO ZERA.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

Aradash, dobrze ze nie jesteś prezydentem ! :-)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

1. Prezydent nie ma nic do tego - tylko parlament.

2. Znaczy promujesz łamanie prawa i stwarzanie bezpośredniego zagrożenia dla życia na drodze? Winszuję...
Poczekaj, aż Twoje dziecko zginie wychodząc zza zaparkowanego przed przejściem dla pieszych van'a - wtedy pogadamy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

A wyprzedzając następny idiotyczny komentarz:
Nie, nie życzę tego nikomu, ale do ludzi z tak pustym łbem inaczej nie dotrze niż jak sami przeżyją jakąś traumę.
Niestety większość ludzi taka jest...

Ktoś, kto rozumie zagrożenie, a w związku z tym sam jeździ zgodnie z przepisami - jaki argument "przeciw" mógłby mieć odnośnie podwyższenia kar?!
Tylko tępe gnoje co parkują gdzie popadnie a ulicę traktują jak tor wyścigowy mogą mieć jakieś "przeciw".

A następnym DEBILNYM argumentem będzie, że "komuś może się zdarzyć raz to dlaczego ma tak dużo płacić"
no właśnie NIE ma i "nie może się zdarzyć", barani łbie, bo jak się zdarzy, to może kogoś zabić!

Wypadki nie zdarzają się dlatego, że "komuś raz się zdarzy"
Tylko dlatego, że zdarza im się CIĄGLE - i w końcu doprowadzają do wypadku.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3

Nic o mnie nie wiesz więc zamknij się! Może właśnie ja w podobny sposób kogoś straciłam? Sam masz pusty łeb skoro tak piszesz. Mój komentarz nie był złośliwy, tylko ty czytasz co chcesz przeczytać!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

"dobrze ze nie jesteś prezydentem ! :-)"
"Mój komentarz nie był złośliwy"

Nice try...

"Nic o mnie nie wiesz "
1. Wiem wiem, wiem że na 100% nikogo Ci w ten sposób nie zabili, bo inaczej byś śpiewała...
2. Nie mówiłem o Tobie tylko ogólnie ludziach - fakt że wzięłaś to personalnie jednoznacznie świadczy o tym, że tak właśnie się czujesz... TY się tak czujesz - nie pisałem personalnie o Tobie ;) To już kolejna rzecz jaką teraz wiemy o Tobie ;)

3. Do jedynej istotnej rzeczy w moim poprzednim wpisie się nie odniosłaś... Więc jednak: promujesz łamanie prawa i stwarzanie bezpośredniego zagrożenia dla życia na drodze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

Podsumowanie:

Wątek dyskusyjny dotyczący wyboru pierwszego samochodu dla początkującego kierowcy z budżetem do 10 tysięcy złotych. Uczestnicy forum rekomendują popularne, niezawodne modele takie jak Toyota Yaris, Honda Civic, Skoda Fabia, Ford Focus i Suzuki Swift, podkreślając znaczenie niskich kosztów utrzymania, dostępności części zamiennych oraz niskiego spalania. Dyskusja obejmuje również porównanie opcji zakupu używanego pojazdu z leasingiem lub kredytem, przy czym eksperci wskazują na potencjalne oszczędności przy wyborze japońskich marek. Wątek zawiera również praktyczne porady dotyczące sprawdzenia stanu technicznego pojazdu, ubezpieczenia OC/AC dla młodych kierowców oraz znaczenia bezpieczeństwa na drodze.

Inne tematy z forum Motoryzacja

Kanał albo najazd (36 odpowiedzi)

witam wie ktoś gdzie jeszcze w gdańsku można autem skorzystać z kanału lub najazdu? muszę...

do góry