Odpowiadasz na:

Ale raczej syna ukochanego nie wygoni z domu i przez to sama cierpi.
Moja ciocia jest w podobnej sytuacji, tyle że to mieszkanie a nie dom, i zdążyła przepisać mieszkanie na syna i... rozwiń

Ale raczej syna ukochanego nie wygoni z domu i przez to sama cierpi.
Moja ciocia jest w podobnej sytuacji, tyle że to mieszkanie a nie dom, i zdążyła przepisać mieszkanie na syna i synową:(((, teraz chce żeby syn jej kupił kawalerkę żeby mogła się wyprowadzić a on "nie ma kasy".

zobacz wątek
8 lat temu
~gosia

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry