Widok

Monologi waginy

Kultura Temat dostępny też na forum:
Opinie do spektaklu: Monologi waginy.
O kobiecej seksualności mówić jest niełatwo, szczególnie w teatrze. Czterem gdańskim aktorkom udało się to znakomicie. Łącząc humor z powagą poruszanych tematów, stworzyły wiarygodny, a jednocześnie niezwykle barwny obraz tego rzadko dyskutowanego publicznie elementu ludzkiej natury. Eve Ensler Monologi waginy reżyseria: Aldona Figura scenografia: Małgorzata Szydłowska choreografia: ...
Przejdź do spektaklu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

sierpniowo-sobotnie monologi waginy

bardzo lubie teatr. Lubie zywego czlowieka, lubie wrazenie bliskosci kontaktu, wrazenie bycia "w srodku", lubie emocje i poczucie, ze godzina nie sklada sie z szescdziesieciu zwyklych minut. I lubie pojsc do teatru po mysl, po emocje, po radosc, smutek, smiech. Lubie pojsc po "cos" i wyjsc z "czyms". A wczoraj wyszlam z niczym.
Mialam poczucie, ze zebraly sie cztery panie w celu deklamowanego nachalnie wyartykulowania - prosto w moj tepy mozg - kilku prawd. Wydaje mi sie, ze gdyby panie toczyly rozmowe waginalna miedzy soba, sobie poswiecajac uwage, nad soba sie pochylajac z uwaznoscia, to ja - widz - odebralabym wowczas ich emocje, ich mysl, i przezycie. Do tego tak glosna muzyka przy cichosci slowa spiewanego - nie do zrozumienia tekst. I ruch, quasitaniec, ktory - dla mnie - byl nieuzasadniony i rozbijajacy calosc. No i slowo "p***a", ktora mozna bylo sie tak pobawic - az prosi sie o korepetycje u Ireny Kwiatkowskiej. Coz, cos nie wyszlo - moim zdaniem, moim widzowym odczuciem, do ktorego mam przyrodzone prawo - glownie pani rezyser i paniom aktorkom. Czekam na "cos", z utesknieniem czekam.
ewa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Czlowiek nie majacy VAGINY napisal

Staje sie na glowie, by zarobic pieniadze i przyciagnac widzow - taki tez wplyw temat tejze sztuki wywiera,
na mniej lub wiecej swiadomych odnosnie popedu,
ktory motorem ich codziennosci jest.

Pieknie Panie te sztuke przedstawiacie;
bynajmniej gdy i ja ogladalem -
to zachowywana swiadomosc w Was w zwiazku z ukazywana problematyka wyzwalala chec wczucia sie w Wasze role zyciowe i na scenie;
wielkie brawa za odwage;
zycie nie we wszystkim niestety sie da zmienic -
wiec zawsze pozostajecie "slabsza" plcia (obojetnie ile lat sobie liczycie)
i tak bezczelnie dowodzac, jak i ta sztuka bezczelna:
zawsze to Wy macie otwor do uzupelnienia;
jedno pozostaje najwazniejsze w tym:
milosc - smiac sie mozna, ze niby milosci nie ma
lub, ze po pierwszych zalotach w problemach wygasa i inne...
wiec milosc zadko spotykana - bo relatywnie malo ja kto prawdziwie poznal i
z drugiej strony slaby kazdy z nas by utrzymywac doskonala milosc
w niedoskonalym naszym stanie...
tak wiec warunkuje w uzupelnianiu otworu i wspolnym zaspokajaniu wlasnych ulubowan,
jedynie stopien tej milosci,
poziom ile zachowujemy jej w sobie;
lecz bez "rozszerzonej" szeroko samoswiadomosci i milosc traci na wartosci.

Wiec mile Panie ze Sceny Kameralnej -
bunt zawsze sie do czegos przyczynia nowego,
ale wsrod tak wielu nieswiadomych ludzi i wsrod tak wielu niedobrych serc na swiecie
- nie zdziala czlowiek sam na skale swiatowa tego, by zniszczyc zlo krzywdzacych vagine.

Wielu ogladajac to Wasze przedstawienie potrafia sie zadowolic
albo z opisanych negatywow lub tez przyjemnosci -
ale Polska z polska mentalnoscia jest bajka jeszcze a na swiecie narody wyrosly z innej
historii,
"przy innych religiach" i ocena vaginy ma przerozne "obrazy mentalne" -
mimo faktow wysmienicie wyswietlonych przez Was.

Polska katolicka i te tez zasady katolickie lub tez tych protestantow chrzescijanskich,
nie znaja jeszcze zimnych, bezkompromisowych, w pelni bezlitosnych potraktowan -
bo jednosc Polakow jeszcze istnieje i nie jeden, ktory dostapil tej zimnoty w zyciu
wraca sie schowac do "polskiej bajki" lub chcialby powrocic do niej -
bo wie, ze ona jeszcze istnieje...

i i i vagina czesto w niej jest "prostszej", "latwiej" traktowana,
tak ze wiele kobiet i dziewczat w Polsce zachowuja swoja bajeczna vagine
w mniejszej lub wiekszej swiadomosci uzywajac ja po Polsku,
bezczeszczac ja lub zachowujac bardziej czysta.

A Wy Panie ze Sceny, tak jak byscie wszystkie tyle samo lat liczyly i
znajac wartosc swojej vaginy,
i bedac przy tym dojrzale,
zagralyscie warta, zywa kobiecosc,
ktora nalezy uszanowac - zachowujac prawdziwa meskosc przed Wami -
- przynajmniej (w podziekowaniu za Wasza gre) na chwile...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Prawda

Widziałam w telewizji skrawki monologów wypowiedzianych przez ich autorkę. Zafascynowała mnie prawda, zawarta w tych opowiadaniach. Z przyjemnością pójdę do teatru . Tych opowiadań nie powinien krytykować żaden mężczyzna bo tylko my kobiety wiemy co przeżywamy i jak osfajamy się ze swoją sexualnością, czasami brutalnością męzczyzn. A dzięki tym monologom wy mężczyźni możecie się coś o nas więcej dowiedzieć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

hmmm........

Nastepny "spektakl"....... cos sie dzieje z teatrem...??
"Fachowcy" piszą swoje... a czy normalnemu czlowiekowi ten "spektakl" sie podoba ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

To poprostu trzeba zobaczyć!

Sztuka zasługuje na wielkie uznanie!!!Co prawda nagłe opóznienia teatralne i brak informacji co do zmiam w godzinach wystawianej sztuki-zniechecają, ale gra i tresc sztuki rekompensuje wszystko. Znakomita gra aktorska i temat dość niezwyczajny.Przedstawienie potrafi niesamowicie rozbawić i zaskoczyć. Polecam kazdemu a zwłaszcza kobietom.To poprostu trzeba zobaczyc i niech żaluje ten dla kogo niestarczyło biletu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

superrr!!!

generalnie nie lubię teatru, ale ten spektakl powalił mnie na kolana.Gorąco polecam..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

zachwyt

ja jestem zachwycona, ZACHWYCONA, moje doswiadczenie zycipowe, moja wlasna filozofja zycia, tu znalazlam potwierdzenie siebie samej, tak zadko to sie widuje, jest to sztuka prawdziwa, elegancka, spelniajaca i wyzwalajaca
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

super, ale...

czemu w opiniach pojawia sie tak dużo błędów ortograficznych? Ludzie, proszę, jak już się wypowiadacie, to chociaż na poziomie! W końcu to teatr!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Manologi waginy

Super spektakl i można się przy nim bardzo uśmiać.
POLECAM WSZYSTKIM!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

świetna sztuka

Wszystkim co lubią się śmiać bardzo ją polecam. Sama jak tylko będe mogła wybiorę się jezcze raz . RAj dla zmysłow. można też z osobą bliską przećwiczyć niektóre odgłosy w zaciszu..... POPROSTU SUPER
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

jedno słowo

rewelacja
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

The best

Godne polecenia dla każdego! Nam z mężem tematyka jak również gra aktorek bardzo się podobała. Po takim przedstawieniu można jeszcze długo dyskutować i wymieniać spostrzeżenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dla zalęknionych bab

Temat spektaklu może i dobry ale dla przestarszonych ludzi nie potrafiących rozmawiać o seksie, intymności,kobiecości i uczuciach. Spodziwałąm się czegoś więcej...Bardzo mi się kojarzy z tragiczną BridgetJones-opowieścią dla pocieszenia dla grubych niepewnych siebie kobiet, nierozumiejących siebie, z brakiem wiary we własne możliwości.
Gra aktorska była świetna, nic dodać nic ująć, momenty bywały dowcipne a dowcip lotny, jednak sam temat...Szkoda słów. Nic nie wniósł w mój sposób myślenia, chociaż może dlatego, że mój sposób myślenia jest zbieżny z kierunkiem opowieści. Wyzwolona, pewna siebie osoba, ceniąca siebie i innych nic z tej sztuki nie wyniesie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

:)

widzialam spektakl ze dwa lata temu...usmialysmy sie ze hej choc sa tez teksty refleksyjne i powazne....jak ktos ma odpowiednie podejscie do seksu i nie jest to dla niego wstydliwe tabu to powinien to zobaczyc..nie tylko dla kobiet
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

REWELACJA

dawno tak sie nie usmialem rewelacyjna atmosfera kapitlna gra aktorek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

REwelacja!!

FANTASTYCZNIE, SUPER,EXTRA,BOSKO, GENIALNIE,SMIESZNIE,REALNIE, OBRAZOWO,KOLOROWO.......A TA OBSADA HMMM HMM HM REWELACJA.KOBIETKI JESTESCIE SWIETNE DZIEKI BYLO WARTO
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Warto

Bylem na tym co prada jkis czas temu ale zastanawiam sie czy nie pojsc na to drugi raz. Spektakl moze i jest feministyczny ale ja sie dobrze bawilem ogladajac go. Wystep aktorek pierwszorzedny, realizacja calosci skromna ale co pozwala skupic sie na tresci. Spektakl pozostawia kilka zasadniczych pytan na ktore widz musi odpowiedziec sam - uwazam ze warto obejrzec !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Papisanchez

Bardzo dobre polecam wszystkim bez wzgledu na plec i wiek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

bardzo fajne

ok, orgazm na 100 sposobów, fajna Joanna Baka, trochę czasem czułam się jak na grupie terapeutycznej, ale w sumie krótko i na temat o...waginach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Monologi waginy

Opinie do spektaklu: Monologi waginy.
O kobiecej seksualności mówić jest niełatwo, szczególnie w teatrze. Czterem gdańskim aktorkom udało się to znakomicie. Łącząc humor z powagą poruszanych tematów, stworzyły wiarygodny, a jednocześnie niezwykle barwny obraz tego rzadko dyskutowanego publicznie elementu ludzkiej natury. Eve Ensler Monologi waginy reżyseria: Aldona Figura scenografia: Małgorzata Szydłowska choreografia: ...
Przejdź do spektaklu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry