Widok
Nasza polityka odnośnie schronisk jest niedorzeczna. Nie ma funduszy zeby zwierzakom zapewnić godziwe warunki życia, schroniska są przepełnione, a zwierzaki w nich nieszczęśliwe. Naprawdę lepiej by było gdyby po jakimś czasie pobytu w schronisku zwierzęta były usypiane, a nie męczyły się, bo nam "zasady moralne" nie pozwalają tolerować ich śmierci, ale pozwalają nie myśleć o ich cierpieniu. Zaoszczędzone pieniądze można byłoby poświecić na polepszenie warunków, w których przebywają zwierzęta. Plus, co wydaje mi się bardzo ważne, akcje mające na celu sterylizację zwierząt i wtłoczenie ludziom do głowy, żeby nie rozmnażali zwierzaków bez potrzeby, jeśli nie wiedzą co z nimi potem zrobić.
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.