Odpowiadasz na:

Przede wszystkim warunki pracy i podejście do pracownika. W tym kraju to dno i pół metra mułu. Pracowałem już w kilku miejscach i tylko jednego pracodawcę wspominam dobrze. O dziwo tego, który... rozwiń

Przede wszystkim warunki pracy i podejście do pracownika. W tym kraju to dno i pół metra mułu. Pracowałem już w kilku miejscach i tylko jednego pracodawcę wspominam dobrze. O dziwo tego, który zatrudniał najwięcej osób i miał największą firmę. Gdy rezygnowałem z pracy u niego (niestety dojazdy mnie wykańczały finansowo, 40km w jedną stronę) akurat stawiał trzecią halę produkcyjną.
Więc zgodzę się. Chytry traci dwa razy. W tym zakładzie nie było problemów z wypłatami, przez dwa lata mojej pracy DWA RAZY zdarzyło się, że gdy 10 był w niedzielę to pieniądze wydawane były dopiero w poniedziałek a nie w piątek. Dwa razy. A tak, za każdym razem przed czasem.
Kompletna odzież robocza wymieniana co cztery miesiące. Rękawiczek wszelkich opór. Nowe maszyny, pomieszczenia socjalne o takim standardzie, że niektórzy z pracowników w domach nie mieli takich kuchni. Regularne podwyżki, urlopy i zwolnienia lekarskie na papierze. Eldorado pracownicze jak dla mnie. Szkoda tylko, że 700zł miesięcznie na paliwo szło...

Pracowałem też w miejscach, w których pracy nie życzyłbym najgorszemu wrogowi. Wyjazdy w delegacje za psie pieniądze, czasami 3 (TRZY) dni w miesiącu w domu, praca po 30 kilka godzin... Dwutygodniowe opóźnienia z wypłatą pensji. Ale to też było cenne doświadczenie. W tej firmie właściciel traktował pracownika jak psa i wiecie co ? Firma padła tej wiosny :-)

Dobry pracodawca to skarb. Niestety są to przypadki 1/1000 albo i mniej. Firmy robią takie wałki na umowach (najlepszy jest tekst w ogłoszeniu gdzie w ofercie uwzględnia się 'AWANS na umowę o pracę' hahaha:D ). na urlopach bezpłatnych, na zwolnieniach lekarskich, na UBEZPIECZENIACH (!!), że to jest kryminał w większości przypadków.
Więc nawiązując do pierwotnego wpisu o kłamaniu w CV... Każdy ma swoje za uszami. Nie byłoby kłamania gdyby nie poszukiwania przysłowiowego 20letniego pracownika z 10 letnim doświadczeniem za 12zł/h netto na umowę na zlecenie...

zobacz wątek
9 lat temu
~

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry