Widok
Z praktyki: jazda na rolkach przy pchaniu wózka jest... łatwiejsza. Tak, też byłam zaskoczona ale taka jest prawda.
Bezpieczeństwo dziecka? Zapewnione. Wózek je chroni, wpięcie pasami wystarczy. Nie wiem jakie prędkości trzeba by osiągać i jaki teren wybrać żeby było faktyczne zagrożenie.
Zatem wynajdując argumenty przeciwko, równie dobrze można by je zastosować do zwykłego wyjścia z wózkiem a to grozi paranoją na całego.
O sporze między rolkarzami i rowerzystami nie chce mi się pisać. Wychodzi na to że państwu wydaje się że gdy nie zadba o infrastrukturę a wyda nowe zakazy, to będzie OK (tak jak z jezdniami: można zostawić głębokie dziury ale walnąć nowy zakaz przekraczania prędkości 20 km na godzinę i już można przerzucać winę, i szczuć jednych ludzi na drugich). Radzę się nie dawać podpuszczać, my, zwykli ludzie jedziemy na "jednym wózku", żeby nie pisać "po jednej drodze".
I jeszcze coś: śpieszmy się jeździć na rolkach z wózkami, tak szybko nasze dzieci rosną. Wczoraj wyszłam z córką i wózkiem, i okazało się że jest już bardzo ciężko. :D (Tak, tak, jechałam drogą dla rowerów bo inaczej po prostu się nie da a jak mnie ktoś spróbuje usunąć, to będzie głośna sprawa w Strasburgu i obciach dla Pl.)
Bezpieczeństwo dziecka? Zapewnione. Wózek je chroni, wpięcie pasami wystarczy. Nie wiem jakie prędkości trzeba by osiągać i jaki teren wybrać żeby było faktyczne zagrożenie.
Zatem wynajdując argumenty przeciwko, równie dobrze można by je zastosować do zwykłego wyjścia z wózkiem a to grozi paranoją na całego.
O sporze między rolkarzami i rowerzystami nie chce mi się pisać. Wychodzi na to że państwu wydaje się że gdy nie zadba o infrastrukturę a wyda nowe zakazy, to będzie OK (tak jak z jezdniami: można zostawić głębokie dziury ale walnąć nowy zakaz przekraczania prędkości 20 km na godzinę i już można przerzucać winę, i szczuć jednych ludzi na drugich). Radzę się nie dawać podpuszczać, my, zwykli ludzie jedziemy na "jednym wózku", żeby nie pisać "po jednej drodze".
I jeszcze coś: śpieszmy się jeździć na rolkach z wózkami, tak szybko nasze dzieci rosną. Wczoraj wyszłam z córką i wózkiem, i okazało się że jest już bardzo ciężko. :D (Tak, tak, jechałam drogą dla rowerów bo inaczej po prostu się nie da a jak mnie ktoś spróbuje usunąć, to będzie głośna sprawa w Strasburgu i obciach dla Pl.)
"5. Dziecko to bardzo delikatny organizm. Z jaką prędkością porusza się taki wózek z dzieckiem i mamą na rolkach ? Być może nie ma to znaczenia ale większa prędkość oznacza już przeciążenia małe ale jednak przeciążenia."
BUAHAHAHA! Przepraszam ale nie mogę... Argument z nauki sprzed dwustu lat, z początków powstawania szybszych pojazdów.
A co powiesz, autorze tego bzdetu, o wożeniu dziecka... samochodem?
BUAHAHAHA! Przepraszam ale nie mogę... Argument z nauki sprzed dwustu lat, z początków powstawania szybszych pojazdów.
A co powiesz, autorze tego bzdetu, o wożeniu dziecka... samochodem?
Jak napisałem nie wiem czy to może zaszkodzić ale jako rodzić wolę dmuchać na zimne. Z pewnością taka jazda jest odczuwalna dla dziecka. Zastanawiałaś się dlaczego dziecko zasypia gdy jest bujane.
Do samochodu mam specjalnie zaprojektowany do tego celu fotelik montowany w odpowiedniej pozycji, a bardzo małe dziecko jeździło w nim tylko wtedy kiedy była uzasadniona potrzeba a nie w ramach rozrywki.
Do samochodu mam specjalnie zaprojektowany do tego celu fotelik montowany w odpowiedniej pozycji, a bardzo małe dziecko jeździło w nim tylko wtedy kiedy była uzasadniona potrzeba a nie w ramach rozrywki.