Widok

Najgorsza randka wszechczasów

A więc idą walentynki, więc przekornie przypomniała mi się jedna jedyna internetowa randka na jaką odważyłam się wybrać. Za co do tej pory pokornie żałuję. Było to tak ekstremalne przeżycie że jak to wspominam to nie wiem czy śmiać się czy płatać ... heh, pewnie jestem sama sobie winna ale wyobraźcie sobie randkę z Kononowiczem. Tak, to była moja randka :(
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 6
No, a ja tak sobie myślę że coraz częściej w związku to faceci bardziej zwracają uwagę na zamożność wybranki i stają się ich utrzymankami...
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wychodząc na tzw randkę, czy spotkanie w ogóle zazwyczaj płacę sama za siebie. Piszę zazwyczaj, ponieważ mam kolegę który nigdy nie pozwala mi płacić gdy się gdzieś stołujemy i wszystkie moje prośby i groźby odbijają się echem. Został tak wychowany i twierdzi, że nie wyobraża sobie inaczej. I podkreślam to tylko kolega - zupełnie nic ode mnie nie chce i nie ma ukrytych zamiarów.

Natomiast miałam kiedyś podobną przygodę jak kocio;) Że facet zimą umówił się ze mną w kawiarni, i gdy przyszłam (a wracałam z pracy, szpilki, laptop...) zaciągnął mnie na przyjemny zimowy spacer;) Który trwał baaardzo długo. Każda próba zaproponowania miejsca postojowego na ciepłą herbatę spełzła na niczym;/ Oczywiście lubię spacery, ale nie w spartańskich warunkach;)
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeszcze mi się nie zdarzyło, aby kobieta w moim towarzystwie miała zapłacić rachunek o_O
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 1
Hal, wyjątek potwierdza regółę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Halewicz, bo Ty jesteś z takiego pokolenia, gdzie chłopców wychowywano na dżentelmenów. Teraz mało, który mężczyzna zna zasady Savoir-vivre. A gdy kobieta ośmieli się powiedzieć, że lubi gdy mężczyzna reguluje rachunek - śmiało zostaje osądzona, że sponsora szuka. jakby 10 zł za kawę to była kwota rzędu wyjazdu na Karaiby;)

Natomiast ja sama lubię za siebie płacić, bo dzisiaj za dużo jest przypadków, gdy mężczyzna ma postawę roszczeniową;)
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zapewniam, że gdybym miał honor zaprosić Cię na kawę, to z pewnością nie uznałbym, że mogę po jej wypiciu i zapłaceniu za nią przyjąć wobec Ciebie postawę "roszczeniową" :)))
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1
No właśnie - bo to Ty zapraszasz, zatem Ty płacisz.
Dziwne "trochę" by było zapraszając kogoś i kazać mu płacić :]

Raz się spotkałem z typem "wojującej feministki", której nawet drzwi przytrzymać nie było można ;) Dobrze, że takich skrajności jest w miarę mało..
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tam staników na stosie nie paliłam;) Lubię jak mężczyzna poniesie mi torbę, odkręci słoik, i inne takie;) Mimo, że rączek mi nie urwało i sama potrafię to zrobić, to jest to po prostu miłe:)

I nawet nie dalej jak wczoraj, wracając do domu spotkałam kolegę, który od razu zabrał mi torbę ( a jest duża, codziennie na siłownię chodzę). Oczywiście nie chciał słyszeć, że poradzę sobie. Było to bardzo fajne:)
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Najgorsza randka.....tutaj mogłabym napisać cała historie :D
O płaceniu już nawet nie wspomnę, bo rzadko się zdarza żeby facet płacił, przewaznie płace i szybko wychodze...
Z kasa to miałam kompromitującą sytuacje bo zamówiłam pierwsze drinki-zapłaciłam, on zaproponował drugie, po czym przy wyjściu Pani z lokalu mnie zaczepiła ze Pan zapłacił tylko za Swojego :D fun :D
Drugi przez 2 h mówił o tym ile znaczy jego rodzina i kto był jego pra pra dziademi jaka to musi być Znacząca jego partnerka, nie zrozumiał czemu spotkanie się tak to się skończyło i na moim telefonie widniało około 15 połączeń w ciągu pół godziny od niego, nie odebranych :D
Następny się spił i zasnął...inny płakał i opowiadał o byłej...a najlepszy tak się ślinił na spotkaniu a tu nagle dostał telefon od Swoje dziewczyny z która jest 6 lat i strzał w pysk ode mnie :D
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
Opierając się na moich doświadczeniach potwierdzam, że generalnie mężczyźni 45+ nie pozwalają, aby kobieta płaciła rachunek. Widzę, że by się z tym źle czuli. Nie spotkałam się przy tym z postawą roszczeniową.
Nawet szerzej bym to zagadnienie potraktowała i podkreśliła, że lubią się wykazywać, pomagać, dawać prezenty. Nie sądzę, aby to wynikało z tego, że wyglądam na taką bezradną blondynkę, ale wręcz przeciwnie z chęci przypodobania się, przebicia się ze swoją wartością i zdobycia punktów. Z chęci podkreślenia pozycji mężczyzny w związku, że to on ma się opiekować, zarabiać, umieć i wiedzieć więcej. Nie przeszkadzam im w tym :), ale mam koleżanki, które taka sytuacja krępuje i które chcą być niezależne.
Nie wiem, jak to wygląda w przypadku młodszych. Rzeczywiście jest inaczej?
lubię cyfry i litery
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Generalnie nie umawiałam się nigdy z 45plus ale chyba zacznę.
Wydaje mi się że im młodszy tym gorszy. Starszy facet oburzy się jeśli zechcesz zapłacić swoją część rachunku, ci po środku z obojętnością na to przystają, a ci młodsi oburzają się dlaczego tylko swoją część :)
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale nie umawiaj się zbyt późno wieczorem. Faceci 45plus o 22 już są śpiący:)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
faceci po 45 roku życia wcale nie są śpiący , są cudowni , dbający i doceniający młodsze partnerki , nie wiem czemu zawsze miałam fajnych facetów a mój obecny to apogeum szczęścia :))))))))
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Hal! Ostatnio, świetnie się bawiłam na imprezie z osobą 45 plus;) Wierz mi, wywijał na parkiecie o 2 w nocy aż miło:)

Swoją drogą, ja zawsze wolałam dużo starszych od siebie partnerów, ku niezadowoleniu rodziców oczywiście;) Ale fajnie by było gdyby mógł być min. 10 lat starszy:)

Choć może 30 stka okaże się właśnie TYM??;)
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
chmm ciekawe czy to kwestia wieku czy wychowania, a może charakteru ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@TinkerBell - czasem można poszaleć ale ten następny dzień....oooo mamo...^^
10 lat to dobra różnica wieku w związku. Zresztą facet dojrzewa po 40-tce albo w ogóle:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Halewicz , piszesz o sobie z tym o mamoooo ?
pozdrawiam
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie, Ciebie miałem na myśli.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Myślę, w dużej części wychowania oraz nacisku przez społeczeństwo wśród ludzi młodych. Coraz częściej spotykam się z określeniem, że kobieta, która oczekuje, że mężczyzna będzie za nią płacił oczekuje też sponsoringu.
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Tiaaa...pamiętam taką jedną dziewoje, co szukała sponsora. Było to chyba 1988 roku w Teatralnej w Sopocie. Przykleiła się do mnie i miała ochotę na drinka randkowego, oczywiście tego z najwyższej półki. Z początku myślałem, że fajna dziewczyna, może coś z tego będzie...ale nie, po chwili wiedziałem, że szuka frajera, co da jeść, pić i może jeszcze coś kupi. To sobie pomyślałem ok - chcesz, to będziesz miała. I wypiła jedną łychę z colą (JW Black), następną, następną...widziałem, że już ma dość ale chciwość wzięła górę i dalej piła, a ja jej nie żałowałem. Pisząc kolokwialnie, babska się tak nachlało, że nie mogło wstać od stolika - a ja na to: "no co jest? może jeszcze jednego czarnego Jasia?" :)
Zostawiłem ją tam gdzie była, a chłopaki z Ogniwa mieli niezły ubaw, jak pijana w sztok plątała się po Monciaku w piękny lipcowy dzień:)
Taka oto kara spotkała chciwą cwaniaczkę, co myślała, że frajera na kajak znalazła^^
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2

Inne tematy z forum Towarzyskie

Ja chyba zostanę rolnikiem... (78 odpowiedzi)

Czy ktoś z Was ma tę samą przypadłość co ja, polegającą, na tym, że w okresie...

Perfumy co możecie polecić? (5 odpowiedzi)

Szukam jednocześnie czegoś trwałego jak i podobajacego się dziewczynom. Co sądzicie o testerach?...

Gdzie dziś znaleźć ludzi którzy chcą budować znajomość? (3 odpowiedzi)

Cześć, gdzie dziś pozyskać nowe znajomości? Do aktywności rodzinnych lub solo? Grupy internetowe?...

do góry