Widok

Najgorsza randka wszechczasów

A więc idą walentynki, więc przekornie przypomniała mi się jedna jedyna internetowa randka na jaką odważyłam się wybrać. Za co do tej pory pokornie żałuję. Było to tak ekstremalne przeżycie że jak to wspominam to nie wiem czy śmiać się czy płatać ... heh, pewnie jestem sama sobie winna ale wyobraźcie sobie randkę z Kononowiczem. Tak, to była moja randka :(
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 6
hehehe dobre:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
To mi też się przypomniała pewna sytuacja.
Hen hen hen daleko na zgniłym zachodzie, podczas imprezy z okazji obrony dyplomu przez kumpla pojawiła się miła i bardzo ładna dziewczyna. W pewnym momencie temat zszedł na stawianie drinków. Opowiedziała o panu którego poznała tydzień wcześniej. Całą noc stawiał jej najdroższe drinki i nawet zabrał do bardzo porządnej restauracji. Dowiedzieliśmy się gdzie to nie byli itp... celem było pokazanie jak fajnie jest być kobietą. W pewnym momencie zdziwiony kolega ją zapytał: "To koleś wydał na Ciebie majątek i nic z tego nie miał?" (chodziło raczej o telefon, kontakt, kolejne spotkanie.. no dobra to o czym pomyśleliście też... )
Na co koleżanka odpowiedziała oburzonym tonem w stylu - za kogo Ty mnie masz- : "Oczywiście że się z nim przespałam"
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1
To muszę Ciebie rozczarować , niestety ale wychodzi na to .że należysz do tych "zasiedziałych" i nawet dłuższy spacer to katorga , tak już najczęściej jest , że na podstawie siebie innych oceniamy , na tym zakończę :).
pozdrawiam
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nieźle :) tak jak napisaliście, aż strach w tych czasach pozwolić sobie coś ufundować, bo nigdy nie wiadomo czego osoba darująca będzie żądać w zamian, celowo piszę żądać a nie oczekiwać ;) i pytanie czy aby ustrzec się przed ewentualnymi pretensjami należy odmawiać np darmowych drinków. Też głupio bo jeśli gest jest szczery to może uznać mnie za wojującą feministkę, albo uznać za brak zainteresowania swoją osobą co może być nieprawdą, ech faceci... i to niby to babki są skomplikowane ...:p
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
najlepsza randka to taka, z której wracasz przed 18:00 i masz czas na kolejną ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Z tego wynika, że dziewczyna nie kryła się zbytnio z faktem z jakich pobudek się tam znalazła i za kim faktycznie się rozgląda.

Zostawić ją pijaną na pastwę losu?
A sumienie?
pytanie retoryczne to jest
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pastwa losu była chojna i zabrała ją "na szwedy", co było potem, nie wiem:)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
-4me- to chyba coś oczym ostatnio mówiłaś :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kocio - ja tam akurat nigdy nie mialam skrupołów w korzystaniu z napalonych "dawców drinkow" ktorzy liczyli na to ze cos im sie ze mna przydarzy :P no ale to bylo w czasach kiedy nikt nie slyszal o pigulce gwaltu, czyli jakies 10 lat temu
nie ma miłości bez naiwności
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
* skrupułów
nie ma miłości bez naiwności
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Kocio nie chwytam?? Twoją opowieść o Kononowiczu pamiętam ;) ale co ja mówiłam? chyba tylko tyle, że nie oczekuje, że facet będzie płacił za mnie??

Swoja drogą koszmarne te randki miałyście- moje były taaaakie normalne, ze aż nudne się przy Waszych wydają ;) jak z filmów:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witaj. Buziak. Jestem ciekawa jak wyglądała chociaż jedna taka randka jak z filmów ...ech...pomarzyć można
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"nikt nie słyszał o pigułce gwałtu "? hmmmm zdziwisz sie ale 10 lat temu jak najbardziej były p.gwałtu , to ze tego nie wiedziałaś świadczy o tym ze byłaś nie dojrzała , a Twoja wiedza marna(świadomość)
ale co tam napiłaś sie za darmo LoL O_o
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
oblewaliśmy zdany egzamin na studiach- koleś myślał, że coś będzie... i się rozebrał a ja zaczęłam się śmiać i nie mogłam uspokoić... Potem udawał że się nie znamy
To chyba było jego najgorsze spotkanie z dziewczyną :)))
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
zwierzenia malolaty - nie wiem w jakich kręgach sie obracasz ale w moich nie slyszano o pigulce gwaltu w 2002 roku, zreszta nawet ogolnopolska akcja "Pilnuj drinka" zaczela siew dopiero w 2008 :P
nie ma miłości bez naiwności
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Najgorsze były jak nie można było złapać wspólnego tematu.
Najgorszy początek, jak dziewczyna wysłała swojego szefa ewidentnego fana sterydów na wstępny rekonesans, a on się "przedstawił" jako jej zazdrosny facet.
Najdziwniejsza, jak dziewczyna w połowie wyznała że jest satanistką i socjopatką - i kilka lat siedziała w zakładzie psychiatrycznym. Chociaż sama randka nie była taka zła, dziewczyna była bardzo miła:)
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
przynajmniej sie przyznala ze jest socjopatką :P
nie ma miłości bez naiwności
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No widzisz, mam szczęście do kobiet:)
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I nigdy nie trafiłem na lesbijkę:P
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To doprawdy pocieszające :P
nie ma miłości bez naiwności
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Towarzyskie

Moja kobieta nie ma ochoty na seks (59 odpowiedzi)

Szlag mnie juz trafia ! Doradzcie cos... Jestesmy z Moja Kobieta 9 lat razem. Jestesmy fajna...

do góry