Z usług Psiej Niani skorzystaliśmy w ostatni weekend. Niemal na wejściu przywitało nas wesołe stadko psiaków. Od razu wiedzieliśmy, że naszej psinie spodoba się miejsce i towarzystwo :) Nawet nie obejrzała się, jak wyszliśmy ;) Adam i Sylwia to para bardzo miłych i rzeczowych ludzi. Widać, że nie wybrali sobie takiego zajęcia przez przypadek. Jako że nasza psina ma swój temperament, Sylwia udzieliła nam kilka rad jak z nią postępować, żeby nie weszła nam na głowę, co uważam za duży plus, bo od razu widać, że Ci ludzie nie tylko dają psu jeść i dach nad głową na kilka dni... Najważniejsze dla mnie jest to, że psina wyszalała się z innymi psami podczas zabawy i na spacerach, i widzę że jest mega szczęśliwa :)