Trafiłam do nich jakiś czas temu z powikłaniami związanymi ze złamaniem obręczy barkowej (uraz powypadkowy) oraz niedoleczonymi problemami z kręgosłupem (zaprzeszła sprawa). Wcześniej byłam w dwóch innych miejscach w których wizyty nie przynosiły zbytniej poprawy. Dzięki Łukaszowi i Maćkowi udało mi się pozbyć uporczywego bólu, zaś po kilku zabiegach czułam się jak nowonarodzona. Co najważniejsze, żadna z dolegliwości nie dała znać o sobie do tej pory (prawie rok!). Czasami było ciężko, jednak dzięki fajnej atmosferze i poczuciu humoru ćwiczenia i zabiegi przebiegały bardzo miło.

Miejsce jest fajnie urządzone, ze wszystkim co powinno być (różne sprzęty) i do tego nieźle zlokalizowane w samym centrum Gdyni. Jedynym minusem to fakt, że trzeba się umawiać z pewnym wyprzedzeniem. No, ale to bardziej plus - bo widać, że chłopcy mają wzięcie :) Serdecznie pozdrawiam :)