Widok
Mój syn mając 5 lat znał litery, ale z pisaniem i czytaniem raczej było mu nie po drodze, nikt tez od niego tego nie wymagał. Za to od kiedy pamiętam miał parcie na cyfry, liczenie, pisanie. Mając 5 lat dodawał i odejmował do 50, mnozył i dzielił do 20 ... Żeby nie było nikt go spacejalnie nie sadzal i nie uczył, on sam siadał przy starszej siostrze jak dorabiała lekcje i podpatrywal, a później prosił żeby mu pokazać, wytłumaczyć i rozpisać np. Dodawanie. Obecnie ma skończone 7 lat, a ogarnia matematykę z 4-5 klasy SP.
Jeśli chodzi o naukę czytania to moim zdaniem bardzo dobra jest nauka sylabowa:
https://bookolika.pl/pokaz-produkt/elementarz-nauka-czytania-metoda-sylabowa/41
Masz tutaj ksiązkę do nauki tym sposobem.
Jeśli chodzi o naukę czytania to moim zdaniem bardzo dobra jest nauka sylabowa:
https://bookolika.pl/pokaz-produkt/elementarz-nauka-czytania-metoda-sylabowa/41
Masz tutaj ksiązkę do nauki tym sposobem.
Nauka czytania to temat jaki spędza sen z powiek wielu rodziców. Pytanie jakie sobie zadają to jak właściwie zacząć? Obecnie podstawa programowa w przedszkolu bardziej przygotowuje do nabywania umiejętności czytania, niż jej uczy. Jest to kluczowa umiejętność w życiu każdego młodego człowieka, który zaczyna przygodę w szkole. W praktyce nie wszystkie dzieci potrafią w takim samym tempie się uczyć więc powstaje problem. Przede wszystkim trzeba zmienić swoje podejście do nauki przez zabawę bo ta sprawdza się najlepiej. Jeśli chodzi o same techniki to najbardziej efektywna jest nauka czytania sylabami. Niezastąpiony przy niej staje się elementarz do nauki czytania jaki znajdziemy nawet w sklepach internetowych, przykład - https://czytamsobie.pl/ksiazki/elementarz Rozwija on funkcje poznawcze co przynosi szybkie efekty, a te motywują do dalszej nauki. Czas poświęcony na ten cel, zwróci się wielokrotnie w przyszłości.
Polecam również metodę sylabową, ale specjalnie opracowaną, nazywa się może zbyt poważnie
symultaniczno-sekwencyjna metoda czytania :)
ale chodzi o stymulację prawej i lewej półkuli mózgowej oraz zachowanie etapów w czytaniu. W skrócie:
- samogłoski A U I O E Y
- wyrażenia dźwiękonaśladowcze: KWA KWA, MU, IHA, ME, HAU HAU itd.
- sylaby otwarte:
PA PO PU PE PI PY
i inne
- sylaby zamknięte
- wyrazy
- zdania
Polecam różne blogi opisujące tę metodę, nie wiem, czy można tu je linkować?
Ja zaczęłam z synkiem, gdy miał... 10 miesięcy :)
A jak na You Tube wpiszesz sobie Metoda Krakowska nauka czytania czy coś podobnego, to zobaczysz, jak czytają ze zrozumieniem dzieci zZespołem Downa czy autystyczne. A co dopiero Twoja zdrowa córcia :)
symultaniczno-sekwencyjna metoda czytania :)
ale chodzi o stymulację prawej i lewej półkuli mózgowej oraz zachowanie etapów w czytaniu. W skrócie:
- samogłoski A U I O E Y
- wyrażenia dźwiękonaśladowcze: KWA KWA, MU, IHA, ME, HAU HAU itd.
- sylaby otwarte:
PA PO PU PE PI PY
i inne
- sylaby zamknięte
- wyrazy
- zdania
Polecam różne blogi opisujące tę metodę, nie wiem, czy można tu je linkować?
Ja zaczęłam z synkiem, gdy miał... 10 miesięcy :)
A jak na You Tube wpiszesz sobie Metoda Krakowska nauka czytania czy coś podobnego, to zobaczysz, jak czytają ze zrozumieniem dzieci zZespołem Downa czy autystyczne. A co dopiero Twoja zdrowa córcia :)
nauka metoda sylabowa jest super, najpierw dzieci ucza sie sylabowac nawet jak liter nie znaja, wyklaskuja wyrazy - tak jest u nas w przedszkolu potem nauka liter, a dopiero czytanie metoda sylabowa - polecam ksiażki http://www.swiatksiazki.pl/ksiazki/moj-pierwszy-elementarz-czytamy-metoda-sylabowa-oprawa-miekka-alicja-karczmarska-strzebonska-3543066/
http://www.swiatksiazki.pl/ksiazki/elementarz-czytamy-metoda-sylabowa-twarda-oprawa-praca-zbiorowa-3543063/
http://www.swiatksiazki.pl/ksiazki/elementarz-czytamy-bajki-metoda-sylabowa-praca-zbiorowa-3543068/
http://www.swiatksiazki.pl/ksiazki/elementarz-czytamy-metoda-sylabowa-twarda-oprawa-praca-zbiorowa-3543063/
http://www.swiatksiazki.pl/ksiazki/elementarz-czytamy-bajki-metoda-sylabowa-praca-zbiorowa-3543068/
Mój mały ma 5 lat, miesiąc temu kupiłam mu elementarz czytanie metodą sylabową i zaczął się uczyć. Efekty są widoczne, oczywiście wiadomo że nie czyta jeszcze ładnie, ale radzi sobie. Przy niektórych sylabach dobrze mu idzie, a przy niektórych musi sobie kilka razy powtórzyć żeby mu wyszło, np. b-u, b-u i tak kilka razy aż wkońcu powie "bu". Często jeszcze myli mu się "d" z "b". Ale naprawdę po miesiącu widać efekty.
Polecam metodę czytania sylabami.
Polecam metodę czytania sylabami.