Widok
My chodziliśmy na nauki przedślubne do Kolegiaty we Wrzeszczu. Cztery spotkania po około godzinie, luźne rozmowy, nie było tak źle. Za to bardzo dużo par chodzi. Gorsze są nauki poradni rodzinnej, 3 spotkania. Na szczęście trafiliśmy na super kobietkę, nie zadawała "dziwnych" pytań i nie interesowała się naszymi "tymi " sprawami ;p Całość, te 7 spotkań zajęły nam 4 miesiące, bo do poradni rodzinnej są strasznie długie kolejki i zapisywać się można było około naz na miesiąc. Dlatego polecam jak najszybciej "odbębnić" nauki przedślubne i poradnię i mieć to z głowy ;)