Widok

Nie da się go obudzić ;(

Towarzyskie Temat dostępny też na forum:
Witam. Mam taki problem, mój chłopak ma czasami okropnie twardy sen, nic nie słyszy potrafię dzwonić do niego po kilkadziesiąt razy i nic, jest to dla mnie ciężkie ponieważ jeśli jestem w pracy nie mam możliwości podejchania do domu. Najgorsze że zdarza się tak coraz czesciej; ( a jeśli już jesteśmy razem w domu to nawet jak zdrzemnie się trochę i chce go obudzić to jest jak nie przytomny. Potrafie go budzić ok 1.5 godz a on i tak dalej się odwraca. I nie wiem już co robić? Najgorsze jest to że ostatnio dzwonilam z 90 razy do niego a on przez sen wyłączył telefon;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Oooo ja to bym chciała mieć taki sen,zazdroszczę.

A swoją drogą po co do niego wydzwaniach po nocach skoro wiesz,że spi? Serio czasami nie kumam bab :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A może dobry seks ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli ma taki twardy sen od zawsze to możliwe, że po prostu tak ma :) Jeśli to wynik ostatniego czasu i podejrzewasz, że jakiś problem ze zdrowiem to niech sobie zbada poziom potasu - jego niedobór powoduje ciągłą senność
The woods are lovely, dark and deep...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anitkaa_a, a dlaczego on nie może się wyspać i sam obudzić?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasiu, to jest przemoc domowa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Mój mąż ma tak samo. Od zawsze, mimo że badania są okej. Trochę brutalne, nawet bardzo ale nie mam wyjścia i po prostu jak nic nie daje rady to wylewam zakrętke mineralnej na głowe, budzi się nieprzytomny ale po paru minutach dochodzi do siebie. Tez miałam tak nie raz że 20 telefonów i nic, domofon i szczekania psa również, o dziecku nie wspomna. Chciał pomagać ale zanim dobudziłam to juz wolalam sama ogarnac :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moze niech zbada sobie poziom cukru... To moze byc początek cukrzycy..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Skoro to jest tak twardy sen, to spróbuj młotkiem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
"rozpuszczenie" to bardzo dobra cecha ;) wiem, bo mam :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Idźcie się kłócić gdzieś indziej!

Ja tu podziwiam swojego avatara :-)
Im dłużej siebie czytam,tym częściej zgadzam się z opinią Pana P., który stwierdził iż jestem rozpuszczona i zachowuję się jak .........Królowa Angielska :-)

Cholera....ja faktycznie taka jestem
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Doświadczenia z kobietami zamknięte w kartonach z kapciami..... To bardzo dobry materiał do psychoanalizy.
A jak "zużyły" sie te wkładki / tampony / podpaski / mleczka do demakijażu ?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Sadyl

1. Poduszek mam cztery bo mam duże łóżko w sypialni i .......tak mi się podoba :-) (ależ ja to fajnie i bez sensu napisałam-ha,ha,ha)

2. Kapci w domu też mam większą ilość niż 2 szt. (słownie dwie sztuki)
jednak najczęściej chodzę tylko w dwóch, być może dlatego iż posiadam tylko dwie nogi -właściwie nigdy tego nie analizowałam, dlaczego chodzę w dwóch a nie np. w 3 kapciach :-)

3. Mam avatara !!!!!!!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Poduszek mam cztery

Lubisz sypiać z wakatem? ;>

> kapcie posiadam only dwa

Ja mam ich znacznie więcej. W przeróżnych rozmiarach :)

Kiedyś.. ~8-10 lat temu, poprosiłem koleżankę, żeby poczuła się u mnie jak u siebie.. i zrobiła listę, czego nie mam, a co jest potrzebne kobiecie do komfortu.
Potem zrobiłem zakupy zgodnie z listą.
Przez te parę lat większość (wkładki/tampony/podpaski, mleczka do demakijażu itp) się "zużyła" ale kapcie pozostały. Gdzieś mam w którymś kartonie :D
Od rozmiaru 34 poczynając (taką stópke miała moja koleżanka) w górę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
On musi odpocząć po tych dziewięćdziesięciu połączeniach dziennie, sen to naturalna reakcja obronna organizmu.
A jak on sie odwraca po tym półtoragodzinnym budzeniu to odwraca sie tyłem czy przodem ?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja tak się zastanawiam czemu autorko nie dajesz spać temu biednemu chłopakowi???...Toż on dlatego nie może się obudzić bo jest ciągle budzony ;-)...Dajże mu się wyspać ;-D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ciemno, zimno w tej Gdyni.......... deszcz pada i nie pada :-)
Ale już niedługo będzie powtórka "Rolnik szuka żony" UWIELBIAM :-)
Mam nadzieję,że nie przysnę.
Coraz bliżej Trzydziestki........Nie wiem...... spać mi się chce-mam nadzieję,że to tylko jesienne lenistwo :-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
@Sadyl
........Nieracjonalne! Pozbawiasz się poduszki. Chyba, że masz drugą, pod ręką, do rzucania.
Lepiej z kapcia przywalić :D

> Poduszek mam cztery (dwie duże i dwie małe)
kapcie posiadam only dwa- w związku z powyższym w owej sytuacji nawet po wyrzuceniu 2 szt. poduszek pozostaje mi stan równy z ilością kapci.

Aczkolwiek tak czy siak to..i tak nie mam w kogo rzucać :-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
>> Myśle, ze on wysyła Tobie jakiś sygnał. Tylko musisz umieć go odczytać.
> Ten tekst ubawił mnie niesamowicie :-)

Mnie też, ale powstrzymałem się przed kopaniem leżącego ;)
Ale skoro leżąc, wierzga:
Stwierdzenie powyższe wymagało nie lada znajomości psychologii.
Z mozołem przebrnąłem przez niuanse behawioryzmu i nawet doszedłem do wniosku, JAK brzmi ten sygnał:
"Sp..dalaj! Spać chcę!" :D

> Gdy mnie dziś rano ktoś próbował obudzić-rzuciłabym w tego kogoś poduszką

Nieracjonalne! Pozbawiasz się poduszki. Chyba, że masz drugą, pod ręką, do rzucania.
Lepiej z kapcia przywalić :D
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
........Potrafie go budzić ok 1.5 godz
> Masz cierpliwość

........a on i tak dalej się odwraca. I nie wiem już co robić?
>A niby co się w łóżku robi? śpi- czyli zachowanie prawidłowe :-)

....Myśle, ze on wysyła Tobie jakiś sygnał. Tylko musisz umieć go odczytać.
>Ten tekst ubawił mnie niesamowicie :-)

Gdy mnie dziś rano ktoś próbował obudzić-rzuciłabym w tego kogoś poduszką
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
> Anitkaa_a
Potrafie go budzić ok 1.5 godz a on i tak dalej się odwraca. I nie wiem już co robić?

Myśle, ze on wysyła Tobie jakiś sygnał. Tylko musisz umieć go odczytać.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Kobieta

Nerwica (6 odpowiedzi)

Witam wszystkich, pisze na tym forum ponieważ nie mam już siły, a mam nadzieję że ktoś też ma to...

do góry