Widok
Nie da się uciec
Nie ma u nas pustyni, stepu czy niedostepnych lasów gdzie możnaby się wycofać i skryć przed naporem rzeczywistości, która ma konkretną gębę. Kontakta z rzeczywistością - poprzez gaz, wodę, prąd śmieci - jest nieunikniony, tym bardziej że są jeszcze internet i komórki, ktore przykro by było porzucić. A w takiej sytuacji trzeba stawić czola
wyzwaniu, bo tylko to daje szansę przetrwania. A niektórzy nie potrafią podejmować właściwych decyzji we własciwym czasie.
A ja przysłuchuję się rozmaitym rozmowom na przystanku czy w tramwaju, bo ludziom wydaje się, że żyją w big brother'ze. No i słyszę, zupełnie przypadkowo i losowo, jak kobieta w wieku późno średnim rozmawia ze znajomym - jak zdrowie, dobrze pan się trzyma, a ja to mam... mąż się połamał bo pojechał na pole autem, rozbił się, połamany, już drugi raz trzeba mu było nogi składać, protezy mu założyli, czy coś tam, leży, muszę się nim opiekować, a do
tego córka z piątką dzieci, mąż ją rzucił muszę jej pomagać, latam od jednego do drugiego, już nie wyrabiam.
To są konsekwencje...
wyzwaniu, bo tylko to daje szansę przetrwania. A niektórzy nie potrafią podejmować właściwych decyzji we własciwym czasie.
A ja przysłuchuję się rozmaitym rozmowom na przystanku czy w tramwaju, bo ludziom wydaje się, że żyją w big brother'ze. No i słyszę, zupełnie przypadkowo i losowo, jak kobieta w wieku późno średnim rozmawia ze znajomym - jak zdrowie, dobrze pan się trzyma, a ja to mam... mąż się połamał bo pojechał na pole autem, rozbił się, połamany, już drugi raz trzeba mu było nogi składać, protezy mu założyli, czy coś tam, leży, muszę się nim opiekować, a do
tego córka z piątką dzieci, mąż ją rzucił muszę jej pomagać, latam od jednego do drugiego, już nie wyrabiam.
To są konsekwencje...
oj tam...
http://www.youtube.com/watch?v=0L26pEHCI_E
wersja soft
http://www.youtube.com/watch?v=gegNMYvY_yg
http://www.youtube.com/watch?v=0L26pEHCI_E
wersja soft
http://www.youtube.com/watch?v=gegNMYvY_yg