Najlepiej iść na żywioł, tak jak w Polsce. Cóż to były za przeżycia. Wcale nie chcę opowiadać o nich reporterom. Były moje własne.
Najlepiej iść na żywioł, tak jak w Polsce. Cóż to były za przeżycia. Wcale nie chcę opowiadać o nich reporterom. Były moje własne.
zobacz wątek