I trzecia, kobieta, dość przypadkowo tam przejeżdżała.
Zdjęcia, jakie dziś są, głównie pochodzą od jednego cudzoziemca, austriackiego inżyniera. "Przekazał negatywy pocztą dyplomatyczną za...
rozwiń
I trzecia, kobieta, dość przypadkowo tam przejeżdżała.
Zdjęcia, jakie dziś są, głównie pochodzą od jednego cudzoziemca, austriackiego inżyniera. "Przekazał negatywy pocztą dyplomatyczną za pośrednictwem ambasady austriackiej." Jednocześnie sam wyjechał.
zobacz wątek