Widok

Nie miła obsługa w kasie PKP

Hydepark Oliwa Temat dostępny też na forum:
Czy też spotkaliście się z niemiłą obsługą w kasie PKP/SKM? Ja rozumiem, że dla wielu pracowniczek nie jest to praca marzeń, ale pewnego podstawowego poziomu należałoby oczekiwać. Z najbardziej nie miłą obsługą miałem doświadczenia na PKP Oliwa. Już nie mówię o wymuszonym uśmiechu, który byłby pewnie tak szczery jak życzenia urodzinowe składane na facebooku, ale o takich podstawach jak "dzień dobry, dziękuję, proszę, słucham, do widzenia". Kilka razy spotkałem się z taką sytuacją: chłopaczek kupuje bilet, mówi dzień dobry. Zero reakcji. Powtarza. Nic. Po dokonaniu zakupu mówi "dziękuję, do widzenia". Cisza. Jeszcze raz z uśmiechem mówi "dziękuję". Cisza. następny Klient.

Macie podobne doświadczenia?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Dziś załatwiałam sprawę urzędową - wszystkie panie, bez wyjątku, były bardzo miłe, a wszystkie starsze ode mnie, czyli z "tamtego systemu" - jak to mówi Freewolny ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sissel, dzięki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszędzie są niebieski storczyki i zawsze są droższe niż pozostałe. Szczęśliwie nie lubię tego koloru :)
Ilona, mnie się wydaje, że Mikro nawet w takim stanie kwiat może kupić i będzie u niej kwitł jak szalony.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Trudno się z tym nie zgodzić :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zgadzam się z Anną...na życzliwość i uśmiech mało kto nie reaguje tak samo:)...no i taki banał-chcesz naprawiać świat to zacznij od siebie:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kulturę się ma albo nie a dodatkowo wynosi się ją z domu.I czy jest to starsze czy młodsze pokolenie moim zdaniem nie ma znaczenia.Ludzka nieuprzejmość była i jest i zapewne będzie.Z mojego punktu widzenia tej "wyuczonej" grzeczności jest teraz znacznie więcej ale na ile jest ona autentyczna to sami wiecie.A czasy PRL-u...hmm...królowe stoisk,królowie magazynów...nie,to nie były fajne czasy i nigdy więcej takiego upodlenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zgadzam się z mmm i sadylem.
Nie sadze aby na zachowanie, spojrzenie za życie, życzliwość, miało wpływ pokolenie lub kraj z którego się pochodzi.
Nie czuję się gorsza ani mniej kulturalna od Niemców, Szwedów, Hiszpanów czy Anglików...
Powiem więcej- Polacy wśród których żyje na co dzień i ci, których spotykam właśnie robiąc zakupy, będąc u lekarza czy w urzędzie byli mnie przyjazni, życzliwi czy kulturalni niż mieszkańcy innych krajów.
Oczywiście zdarza mi się spotkać kogos kto burknie, nie usmiechnie się, ale sa to nieliczne przypadki. A i to można czasem wytłumaczyc. Może gorsze sampoczucie? Może choroba w rodzinie? A może jakiś bardzo niemiły interesant, który pania kasjerkę potraktował jak człowieka 3 kategorii? Zresztą najlepiej jak każdy z nas by pracował nad swoją życzliwościa dla innych, uśmiechem, dobrocią a wtedy spotykamy sie z taka sama reakcja.
ale to sa moje osobiste doswiadczenia. może ja żyję w innym kraju.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokładnie tak. U mnie w pracy sekretarka nie odpowiada na "dzień dobry" - o czym to świadczy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Freewolny - jestem spokojna. Też co nieco pamiętam, ale uważam, że dziś tak samo można spotkać się z nieuprzejmością i nawet chamstwem...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
'jak sobie poscielesz...'
gdy sie podchodzi do ludzi i w kontakcie traktuje ich z pozycji wyzszego (bo to przeciez 'tylko' pracownik fizyczny w biedronce/na poczcie/w kasie pkp), to nalezy sie spodziewac odbicia...
i nie sadze zeby mialo tutaj znaczenie, wspomniane, pokolenie. bo jak to juz tutaj kiedys ktos napisal, kulture po prostu sie ma lub nie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@freewolny:

Jestem dinozaurem, który dobrze pamięta czasy Gierka.
Wtedy reakcje były autentyczne, nie sztuczne, nakazane firmowo (jak ktoś widział checklistę w np. Biedrze to wie o czym mówię)
I naprawdę nie widzę większych różnic.
Zarówno wówczas jak i teraz można się było spotkać z chamstwem.
Zawsze się może zdarzyć ktoś, kto pracuje za karę:/
W sklepach - rzadko
Szybko jest wymieniana na kogoś bardziej przyjaznego Klientowi. I nie tylko w małych prywatnych sklepikach.. ale w sieciówkach również.
Gorzej z urzędami
O ile np. UM, US czy ZUS coś się poprawiło to np. Poczta Polska to właśnie takie miejsce pracy "za karę"

Mentalnść Polaków, na tle innych nacji, różni się tym, że zamiast tuonąć nóżką, uzznają zastaną rzeczywistość a odreagowują gderaniem.
Na szczęście.. szybko się to zmienia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mikro. spokojnie. Na pewno już znasz koment Ilony.:) Wiem co napisałem:)), bo z tamtego okresu mam conieco doświadczeń pod kątem uprzejmości, np. uprzejmość panów kierowców autobusów PKS, panów kierowców transportu mleczarskiego, kiedy pracowałem w punkcie skupu mleka, panów dostawców towarów z RSW RUCH kiedy pracowałem jako sprzedawca w klubie i jeszcze wiele mógłbym wymienić, mówię ci, co to byli za uprzejmi ludzie - niektórzy gdyby mogli, to by ich własnymi rękoma podusili, tacy byli uprzejmi w tamtym systemie. Tak na marginesie - Sadyl gucio wie - bez urazy sadyl.:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hmm, w sumie to jest szansa, że jak storczyk dostanie wody, to znowu będzie piękny... Ale i tak pozostaje cena - jak dla mnie zbyt wygórowana. Zdecydowanie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sadyl, postaraj sie jakoś opanować, :))) napij się czegoś i weź głeboki oddech, odpocznij, przejdzie ci :)))))
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Sadyl, wybacz, ale tamto pokolenie to ludzie w wieku Twoim lub moich rodziców tudzież ciut starszych i to WY często powielacie "tamten" system. Ciężko Wam przychodzi przestawienie się na tzw zachód bo i po co. Nie lubicie zasad i nakazów, a właśnie na nich jesteście wychowani. Tylko w dzisiejszych czasach, z racji że tyle przeżyliście, uważacie że wiecie najlepiej jak się zachować. I nie bierz tego personalnie na klatę bo akurat Twoje zdanie znam :P

Mikro, nie rób tego więcej! Byłam już gotować stać pod tym sklepem do porannego otwarcia, a tu zonk ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Sadyl, co Ty masz za łzawy nick???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zawsze zdanie jednostki jest subiektywne.

Nie polecam - storczyk był zwiędnięty i 2 razy droższy niż w przeciętnym, nieco mniejszym sklepie typu Biedronka czy Lidl. Ale z racji tego, że się nim zainteresowałam, pracowniczka sklepu na moją prośbę zabrała go do podlania :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> trzeba pamiętać aby mieć własne zdanie na ten temat?

Nie trzeba.
Ale osoba, która nie pamięta "tamtego systemu" nie powinna pisać "Tamten system ma jeszcze duży wpływ na ludzi starszego pokolenia"

Bo ani nie zna tamtego systemu, ani ludzi tamtego pokolenia.

> to się mentalność nazywa

Co?

Przeświadczenie., wbite w małe mózgi, że Polacy są pod jakimś względem gorsi od innych narodów?

> nie krzycz tak ;)

Ekspresja werbalizacyjna jest celowa.
Za Jonathanem Doe: Jeśli chcesz, żeby ludzie Cię słuchali.. nie wystarczy klepnąć po ramieniu. Treba ich walnąć młotkieem w głowę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co nie oznacza, że będzie ono obiektywne :)

A pochwalisz się, w którym sklepie ?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie trzeba, ale jak się trochę pamięta, to zdanie można mieć inne.

P.S. Widziałam dziś niebieski storczyk w sklepie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0