Widok

Nie mogę już po prostu tego wytrzymać

Już nie mogę... Mam męża, syna, pracę... Ale nie mogę już. Czuję taką pustkę, jakby ktoś mi wyrwał serce. Nie wiem nawet czego chcę. Ale w takiej czarnej..... jeszcze chyba nie byłam
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 10

Masz depresję dziecinko, szybko do lekarza.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Może potrzebujesz znajomych, jakis wyjść od czasu do czasu, oderwania się od rzeczywistości.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Witaj , gdybyś chciała spokojnie popisać/pożalić się ale bez otoczki forumowe,napisz. huberktosik79@gmail.com
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
A Ty kim jesteś? Co Cię trapi?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jestem kobietą. Mam prawie 44 lata.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Piszesz do mnie w osobie męskiej, a ja jestem kobietą... Żoną... Matką.... I osobą strasznie pustą w Środku. Ale Twój wpis jest jakiś bliski i ciepły... Napisz proszę coś o sobie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kim jesteś? Facetem? Kobietą? Ja już nie bardzo widzę sens życia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Znajdź jakąś książkę naukową na temat depresji, bo ewidentnie coś ci się w zwojach mózgowych przestawia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Litości, bez przecinków ciężko ten wywód przeczytać...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Potrzebujesz pasji która by odnalazła twój potencjał na zycie.
Napisze ci tak kiedyś założenie rodziny i bycie w niej było pasja, ale nie każdy tak chce żyć.
Mieć dom żonę która gotuje sprząta zabiega o to by stworzyć ciepło ogniska domowego. Wtedy pęka!
Pękło i we mnie brak zrozumienia ze strony mężczyzny przy tak dużym nakładzie energii wypalamy się moja droga.
Jesteś wypalona na życie, ale wiec ze można na nowo ta iskrę wzniecić.
Pisz śmiało może odkryjemy babskie sposoby na rutynę nudę byś mogła na nowo oddychać pełna piersią.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Przede wszystkim w takiej sytuacji warto porozmawiać z psychologiem i znaleźć pomoc. Jakoś musisz się z tej niemocy wyrwać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Zawsze można zrobić po lodzie zrobić Panu w okolicy lokata , inwestycyjna w członkostwo wymownie ocenione w granicach powszechnej odpowiedzialnośći wypowiedzi ! Co tam mały lodzik i spacer !
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Z takim problemem powinnaś udać się do psychologa. To, co piszę, nie jest obrazą, lecz pomocą. Jeśli to zlekceważysz, to w przyszłości możesz odczuć nieprzyjemne skutki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Baba noe wymyśla problemów. "Baba" ma pracę i inne zmartwienia. "Babie" jest po prostu źle. I sama nie wie dlaczego. Dlatego napisała.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Koniecznie do lekarza.To depresja.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Przeczytaj "kronikę ptaka nakręcacza" murakamiego, to coś podobnego, autor szuka siebie samego w prozaicznym życiu, naprawdę warto. A tak w ogóle wiem co czujesz, dokładnie znam to uczucie, miałem je po rozstaniu po latach, moje życie wykręciło się o 180 stopni, dokładnie wszystko, 2 lata pracowałem nad tym co się stało, na początek, zrób coś dla siebie, bądź egoistyczna, zrób to czego Ty byś chciała, przełam bariery. Powodzenia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marcin zaspokoić potrafi erotycznie wszystko... I lodówkę, i garnek, i roślinkę w doniczce, wieszak na przedpokoju, znoszone kuboty...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

No cóż wiek robi swoje . Jak baba nie ma co robić to kupuje sobie prosiaka, albo inaczej , jak nie ma w domu żadnych problemów to ludzie je sobie sami wymyślają.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ile masz lat czy to początki menopauzy
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Hm, też tak mam, i chyba każdy tak ma, że się po prostu wszystkiego dość, a może początek depresji, hm, ja robię tak: żre coś dobrego, potem lepszego, a potem zarąbistego (nie, nie jestem gruby, lubię żreć w okienkach), a potem leże na plaży i fantazjuje, że jest zarąbiście, ale i tak kiedyś umrę, więc może zrobię coś co chciałbym zrobić przed śmiercią, robię to, i idę żreć xD xD xD pozdro i się nie martw :) to normalne, pies też od czasu do czasu zastanawia się poco mu ta kość :P
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Towarzyskie

Perfumy co możecie polecić? (6 odpowiedzi)

Szukam jednocześnie czegoś trwałego jak i podobajacego się dziewczynom. Co sądzicie o testerach?...

do góry