Re: Nietolerancja białka krowiego u 2-3 latka: wymiana doświadczeń
moja córa 2.7 lat.. alergia na białko krowie i nietolerancja laktozy, karmiona sztucznie od początku.. do2 rż na Nutramigenie i było super a po 2 r musieliśmy zmienić mleko (bo nie dostaliśmy już...
rozwiń
moja córa 2.7 lat.. alergia na białko krowie i nietolerancja laktozy, karmiona sztucznie od początku.. do2 rż na Nutramigenie i było super a po 2 r musieliśmy zmienić mleko (bo nie dostaliśmy już recepty na nutramigen) no i zaczęły się problemy z kupkami... dzisiaj mała jest na Enfamil 4 ale stolce robi raz na 3 dni.. ale próbowałam jej przemycać nabiał za radą gastroenterologa, bo przechodzenie na naturalne czyste mleko krowie, choć stopniowe i tak kończyło się źle... Córa przez to że nie znała produktów białkowych nie chciała ich jeść...zaczęliśmy od jogurtów... mała w ogóle nie chciała takiego naturalnego z owocami ale danonka owszem.. potem zjadała jogurty te z kolorowymi drażetkami, choć wiem że to chemia (wpuszczaliśmy po jednej do jogurtu, potem łapaliśmy ją razem z pełną łyżką jogurtu i tak go zjadała) dużo nam pomogło towarzystwo jej kuzynki, bo to co kuzynka lubi to moja też chciała no i tym sposobem spróbowaliśmy kakao... i tak wszystko powolutku testujemy.. w przedszkolu nie dostaje nabiału bo wolę ją mieć pod swoją kontrolą ale widzę że chce jeść np płatki z mlekiem tak jak inne dzieci.. czasami powie że brzuszek ją boli i czasami policzki zrobią się gorsze ale tak jak mówili mi lekarze, trzeba troszkę nabiału przemycać i przyzwyczajać organizm bo bez tego nie da się normalnie żyć..
zobacz wątek