Zamówiłem dzisiaj naleśnik z miesem z nowo znalezionej naleśnikarni - Bluszcz. Namówiłem jeszcze znajomych z firmy. Wzieliśmy w symie 1 naleśnik z mięsem, 1 na słodko (z jabłkiem), sałatkę i ciastko. Nasza wspólna opinia jest jednakowa - kiepsko!! Mięso śmierdzi podrobami i jest strasznie suche. Naleśniki na słodko bez smaku, wielkość porcji raczej skromna. sałatka -nic specjalnego, a ciastko chyba kilka dni czekało na chętnego.
Ogólnie wiemy, że juz tam nic nie zamówimy.