Widok

Notre-Dame de Paris

Kultura Temat dostępny też na forum:
Opinie do spektaklu: Notre-Dame de Paris.
Notre-Dame de Paris

Tłumaczenie: Zbigniew Książek i Piotr Olkusz

Historia miłości Quasimodo - Dzwonnika z Notre-Dame do pięknej cyganki Esmeraldy, która staje się przedmiotem pożądania kapłana Frollo i żołnierza Phoebusa... już niebawem złamie Ci serce w Gdyni!

Po siedemnastu latach od głośnej paryskiej premiery musicalu doczekaliśmy się Dzwonnika również w Polsce!

19 czerwca 2015 roku ...
Przejdź do spektaklu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Notre Dame de Paris

Opinie do spektaklu: Notre Dame de Paris.
Notre Dame de Paris Riccardo Cocciante i Luc Plamondon Tłumaczenie: Piotr Olkusz Preferencje wiekowe: 12 + Polscy fani czekali na ten tytuł od momentu paryskiej premiery w 1998 roku, gdzie w oryginalnej wersji w rolę Quasimodo wcielił się Garou, którego wykonanie piosenki "Belle" zostało nominowane do tytułu Piosenka Wieku (Song of the Century). Tym razem garbusa Quasimodo, przepiękną ...
Przejdź do spektaklu.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

jestesmy o trzeciej probie wspaniale przedstawienie warto sie wybrac
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Po 3 próbie generalnej

Wspaniałe !!! świetna choreografia, glosy aktorów, naprawdę świetny spektakl
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

byłam...

polecam wszystkim ten piękny musical! naprawdę warto iść....
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 2

Totalna klapa, Polskie tlumaczenie zniszczylo

to cudowne muzyczne wydarzenie.
Siedzisz 2.5 godziny i konca nie mozna doczekac.
Tyle cudownych przedstawien w orginalnej wersji widzialem
Mozna przeczytac skrot tekstu i zachowac atmosfere:-(((((
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 6

Sobota10/09/19godz.

Spektakl robi wrażenie.Warto było być.Świtnie zagrany Clopin,Frollo i Esmeralda.Oczywiście wspaniali tancerze i akrobaci.Polecam
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1

wart każdej złotówki!!

cudowny spektakl, fantastyczni akrobaci, cudowna obsada, polecam z całego serca...
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 3

opinia

Właśnie wróciłem z teatru. Jako całość - bardzo dobrze przygotowane - strona wizualna, tancerze, akrobaci. Mimo to nie zrobiło na mnie aż takiego wrażenia jak to przedstawienie francuskie z udziałem Garou. Jednak u nas ciągle jest trudno wybrać odpowiednich solistów na miarę takiego musicalu. Esmeralda jest wyjątkowo przeciętna, śpiewa jak na przedstawieniu szkolnym, aczkolwiek poprawnie. Panowie też, mimo że śpiewają czysto, nie mają tej klasy co wykonawcy fancuscy, poza kapłanem, który ma świetny głos. Michał Grobleny wypadł średnio, mimo że go bardzo lubię w innych programach. Ale ciesze się że wreszcie udało mi sie spełnić moje marzenie o obejrzeniu na żywo tego spektaklu, bo całość przygotowana jest bardzo dobrze.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3

wspaniałe widowisko !

Jestem zachwycona całym przedstawieniem, tańcem, muzyką, śpiewem ogólnie wszystkim od początku do końca. Ludzie nie porównujcie oryginału francuskiego do polskiej wersji, Garou nie da się zastąpić, ale nasi artyści poradzili sobie doskonale, bardzo polecam, niezapomniane chwile !!!! :)
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 2

D Z I Ę K U J Ę

Miałam napisać coś wczoraj zaraz po spektaklu (17.09. g. 15), ale musiałam najpierw ochłonąć... ;)))
To było niesamowite, niezapomniane, poruszające do głębi przeżycie. Sceny z dzwonami i ostatnia z zawieszonymi w górze tancerkami, podczas śpiewu p. MICHAŁA GROBELNEGO - CIARKI NA CAŁYM CIELE, w dodatku łzy wzruszenia nie do powstrzymania. Może wyjdę na nowicjuszkę, albo niewrażliwą osobę, ale pierwszy raz w życiu wzruszyłam się oglądając spektakl na żywo z powodu wrażeń artystycznych. Nie z powodu fabuły, wzruszającej historii itp. To było czyste przeżycie artystyczne. :) To co zrobił z nami p. MACIEJ PODGÓRZAK jest wprost nie do opisania :) Do tego swoje dołożyła piękna wokalnie i wizualnie p. EWA KŁOSOWICZ. KRZYSZTOF WOJCIECHOWSKI przy "akompaniamencie" dynamicznego występu akrobatów i tancerzy sprawiał, że nie mogłam uszu i oczu oderwać! :) DZIĘKUJĘ na pewno wybierzemy się jeszcze raz!
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 6

Notre Dame de Paris

Cudowny spektakl,wyzwala niesamowite emocje,świetna gra aktorska i piękna oprawa muzyczna.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2

to trzeba przeżyć

byłam ogólnie super tylko tłumaczenia mnie rozczarowały, belle zmasakrowana całkiem,akrobaci mistrzostwo świata,szczególnie scena z dzwonami,podobał mi się pan Jacek-nie udawał Garou na ostatniej piosence ryczałam jak bóbr ,dziękuję warto było jechać te 600km -chętnie przeżyłabym to jeszcze raz ,gdyż pomimo różnych ale jest to spektakl na światowym poziomie -gratulacje dla całej ekipy
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 5

super

zakochany w Notre Dame de Paris.Całość cudowna,artyści spiewajacy i tancerze.Brawo dla Teatru Muzycznego w Gdyni.Pan Gruza cudowny,piekny ,mocny głos,Pan Zubowicz autentyczny, intrygujacygłos, prawdziwy.Pani Maja Gadzinska-słaba z niej cyganka,ale piekny głos. Polecam .Warto być.A tancerze rewelacja.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2

Cieszę się, że mamy polską wersję

Nie przepadam za musicalami scenicznymi, ale od oryginalnej wersji NDdP uzależniłam się na dobre. W ramach 'studiów porównawczych' przeczytałam powieść, obejrzałam pełne przedstawienie włoskie, duże fragmenty wersji rosyjskiej i większość udostępnionych w Internecie fragmentów produkcji europejskich. Udało mi się nawet znaleźć fragmenty wersji azjatyckich. Cóż, obsesja nie zna granic. I zobowiązuje :-).
Polski spektakl obejrzałam 10 września (godz. 15), docierając na niego z drugiego końca Polski, no, prawie. Po dwóch tygodniach, już bez emocji - kilka słów o naszym przedstawieniu (z góry przepraszam za odniesienia do innych wersji). Dobrze jest zobaczyć go na żywo, bo żaden zapis na DVD, czy wrzutka internetowa nie oddadzą skali i atmosfery. Chylę głowę przed naszymi tancerzami i akrobatami. Jestem pod ogromnym wrażeniem wszystkich scen zbiorowych. Wymieniane w innych opiniach "Les Cloches" porównałabym ze świetnym wykonaniem z wersji włoskiej (znacznie bardziej brawurowym niż w wersji oryginalnej). Oglądałam z zapartym tchem. Brawo! Natomiast "Le Val d'amour" wydało mi się bardziej stonowane niż w wersji oryginalnej i zdecydowanie grzeczniejsze niż w wersji włoskiej. Szkoda! "Les Sans-papiers", "La Fete des fous", "Liberes", "L'attaque de Notre Dame" były bardzo, bardzo dobre. W "Dechire", niezmiennie, umiejętności tancerzy poruszają zmysły. Pięknie! Partie solowe - profesjonalne, świetne głosy. Najbardziej podobali mi się: Quasimodo (p. Kruciński), Frollo (p. Guza) i Esmeralda (p. Gadzińska). Doceniam oczywisty, bardzo dobry warsztat wszystkich solistów z przedstawienia, ale role męskie w ich wykonaniu porównywałabym raczej z głosami męskimi z wersji włoskiej i rosyjskiej, w których brakowało mi zróżnicowania, od pierwszych dźwięków słyszanego w wersji oryginalnej (B. Pelletier, Garou, D. Lavoie, P. Fiori, L. Mervil). Może jednak niesłusznie podświadomie oczekiwałam diametralnie różnych głosów. Przecież to nie jest główne założenie w doborze obsady. Ot, takie mam 'skażenie pierwowzorem' ;-). Uznanie dla p. Gadzińskiej za wdzięk, dziewczęcość i ruch, których brakowało mi w dostojnej, statecznej interpretacji H. Segary. I fantastycznie zabrzmiał duet "Beau comme le soleil"!
A teraz łyżka dziegciu. Zdaję sobie sprawę, jak trudno jest tłumaczyć tekst mniej, czy bardziej poetycki, przekazując treść, budując rytm i rymy, uwzględniając przy tym wszystkim różnice w prozodii danego języka, ale trudno mi uznać songi p. Książka za szczególnie udane (przepraszam za brutalność tego stwierdzenia). Zakładam, że jednym z warunków kontraktu z twórcami było stworzenie absolutnie nowej wersji, co wykluczyło możliwość wykorzystania istniejących już tłumaczeń niektórych utworów. Szkoda, gdyż niektóre z nich wydają mi się znacznie lepsze. Cóż, powtarzam, tłumaczenie do trudny proces i prawdopodobnie wiele można również zarzucić wersji angielskiej, rosyjskiej, włoskiej, hiszpańskiej, holenderskiej, itd. A i do samego oryginału też pewnie można by się tu i tam przyczepić ;-).
Podsumowując, cieszę się ogromnie, że tym razem udało się stworzyć i zrealizować polską wersję NDdP. Nie było i nie będzie mi dane zobaczyć wersji oryginalnej na żywo, więc obejrzenie i usłyszenie mojej 'passion et obsesion' po polsku przeniosło mnie choć na chwilę w inny wymiar. Mimo pewnych zastrzeżeń, biję brawo i mam nadzieję zrealizować jeszcze jeden wypad do Gdyni, aby zobaczyć przedstawienie ponownie, tym razem w styczniu. Gratuluję doskonałego pomysłu z orkiestrą i chórem na żywo! Też powinni wychodzić na scenę, bo należą im się równie gorące oklaski. Z dreszczem emocji i ściśniętą ze wzruszenia krtanią obejrzałam spektakl. I za to wszystkim twórcom i wykonawcom z całego serca dziękuję.
popieram tę opinię 17 nie zgadzam się z tą opinią 1

super

Coś wspaniałego,uczta!
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2

Spodziewałam się więcej

Długo czekałam na ten spektakl i niestety tłumaczenie piosenek zepsuło totalnie cały odbiór - pomimo wspaniałej choreografii, przekonującej gry aktorów słuchanie piosenek z na siłę i niestety momentami infantylnie dobieranymi rymami nie było przyjemne, a szkoda :(
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3

Bilety

Witam, jeśli ktoś posiada na sprzedaż 2 bilety na 29 lub 30 października to chętnie bym je odkupił!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Mam do sprzedania 2 bilety na 29 wrzesnia, rzad 5, prosze o kontakt 693 960 078

PILNE
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

PILNE sprzedam dwa bilety 29/09 godz 19

rzad 5, wydruk z ebilet, tel 693 960 078
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Byłam na tym musicalu wczoraj...

Wspaniałe widowisko - dynamiczne akcje, wspaniała muzyka, przepiękne arie w wykonaniu wybitnych artystów. Moim zdaniem Sztuka z najwyższej półki i warta jest tej ceny biletów. Po prostu słowami nie do opisania. Trzeba tam po prostu być i przeżyć tę najwspanialszą, która niestety kończy się smutnie, historię miłości. Jestem pod takim mocnym wrażeniem, że chętnie poszłabym drugi raz. Naprawdę polecam.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 3

Notre Dame de Paris

Opinie do spektaklu: Notre Dame de Paris.
Notre Dame de Paris Riccardo Cocciante i Luc Plamondon Tłumaczenie: Piotr Olkusz Preferencje wiekowe: 12 + Polscy fani czekali na ten tytuł od momentu paryskiej premiery w 1998 roku, gdzie w oryginalnej wersji w rolę Quasimodo wcielił się Garou, którego wykonanie piosenki "Belle" zostało nominowane do tytułu Piosenka Wieku (Song of the Century). Tym razem garbusa Quasimodo, przepiękną ...
Przejdź do spektaklu.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry