Widok
Nowe Mevo zamulają
Na prostej powinien bez problemu rozpędzać się do 25 km/h, a jadąc nowymi często trzeba się napocić inaczej jest 21-22 km/h.
więcej
więcej
Nie przejeżdżają przez przejścia dla pieszych? ;-))))
I pomimo tych wszystkich rzeczy, które wymieniłeś, piesi są bezpieczniejsi? Nie giną na przejściach pod kołami takich mózgów jak twój?! Prawie 5000 zabitych pieszych w 2024r przez samochody! Ilu zginęło pod kołami rowerów?!!! Uruchom mózg! Zanim kogoś zabijesz, gamoniu!
Sam jesteś gamoniem
wy cały czas jeździcie po chodnikach i mijacie pieszych na milimetry jakby to była gra zręcznościowa. Nawet minister transportu nie wie ile było wypadków rowerowych bo nikt nie liczy rowerzystów zgłaszających się na SOR a jak potrącicie pieszego to uciekacie bo brak tablic daje wam anonimowość. Jesteście najgorszymi pasożytami miasta. Nie płacicie żadnych dodatkowych podatków a siejecie postrach na chodnikach.
Chłopie.... po co Tyle jadu. Jestem rowerzystą który robi około 100-150km tygodniowo. Dosyć nie dużo. Ale tego jak jeżdżą ludzie trochę się naogladalem. Tych na rowerach i tych w samochodach. Generalizowanie nie daje żadnego wglądu w sytuację. Kierowcy rowerów lubią wymuszać i często przejeżdżają przez przejazdy. Kierowcy za to często zajeżdżają na ścieżki malowane na drogach, wręcz notorycznie. Tak samo z przejzdem rowerowym który przez kierowców którzy zdali prawojazdy dobre "parę" lat temu jest dalej traktowany jako przejście dla pieszych, znak też nie robi na nich żadnego wrażenia. Według mnie przydałoby się szkolenia okresowe kierowców. Tak co 3 lata żeby znali na bieżąco zmieniające się przepisy. Samochody osobowe ograniczenie elektroniczne do 150km/h w końcu w Polsce nie ma drogi publicznej na której taki samochód może się rozpędzić powyżej 150km/h więc po co więcej? ;)
Rowerzyści nie mogą być aż tak anonimowi. Każdy rower powinien mieć swój numer po którym można zidentyfikować pojazd coś jak numer seryjny. (rejestracja urzędową to przerost formy). Każdy rowerzysta powinien zdać kurs wiedzy z prawa drogowego. Podniosłoby to bezpieczeństwo na drogach, ścieżkach i chodnikach. Są jeszcze hulajnogi. Ale to temat na inny post.
Rowerzyści nie mogą być aż tak anonimowi. Każdy rower powinien mieć swój numer po którym można zidentyfikować pojazd coś jak numer seryjny. (rejestracja urzędową to przerost formy). Każdy rowerzysta powinien zdać kurs wiedzy z prawa drogowego. Podniosłoby to bezpieczeństwo na drogach, ścieżkach i chodnikach. Są jeszcze hulajnogi. Ale to temat na inny post.
Ale też nie może utrudniać. Jeżdżę codziennie i rower dosłownie wyhamowuje. Mało śmiesznie jest jak się podjeżdża Jaśkowa Doliną od "strzelnicy i rower, który sam w sobie jest dość ciezki zaczyna hamować pod gorę, bo czlowiek zaczyna pedałować 16-18 h. Mam wrażenie czasem, że rowery z tej nowej serii zaczynają hamować przy mocniejszym podmuchu.
A po co mevo?
Ja mam swojego własnego górala krossa i nim jeżdżę. A ja chcę gdzieś pojechać na zakupy czy się z kimś spotkać to hulajką na aplikację. Wszędzie szybko i bezproblemowo! Nie pozdrawiam kierowczyków, którzy non stop stoją w korkach i parkują byle gdzie!!! Przyszłość to tylko rower i hulajnoga!
Hulajnogą tylko wozi. Rower elektryczny ma rylko wspomaganie. Musisz pedalowac wiec jak najbardziej spalasz kalorie. Nawet więcej mozna spalić bo przez to ze sie miej męczysz masz dłuższy wysiłek umiarkowany a nie krótki a duzy. A dłuższy umiarkowany wysilek jest dużo skuteczni2jszy zarówno w poprawie kondycji jakni zrzucaniu wagi i wyrabianiu masy mięśniowej na początku. Rowery wspomagane sa wrecz zalecane np osobom z wada serca albo otyłym ( mniejsze obciążenie stawow) albo osobom z chorobami zwyrodnieniowymi stawów, albonponurzach gdzie trzeba odbudować mięśnie ale nie mozna zbyt obciążać np kolana.
I bardzo dobrze wszystkie te rowery powinny mieć montowane blokady prędkości !
takie rowery to nie bolidy wyścigowe a raczej mają służyć spokojnemu przemieszczaniu się z miejsca A do miejsca B ! Także samo drogi dla rowerów to nie tor wyścigowy a ścieżka na której należy zachować ostrożność i jechać tylko z dozwoloną prędkością zwłaszcza że biegną one w torze chodnika a więc stanowią zagrożenie dla pieszych !
Nowe rowery sa znacznie słabsze.
Jak mam wybór to nie biorę nowych. Ciężko sie na nich jeździ. Nie czuć wspomagania tylko trzeba pedałować na 2x cięższym rowerze niż normalny. Najlepsze to te stare, zajechane, tam jest fajnie.
Do foliarzy, który piszą głupoty z mchu i paproci, to środek transportu a nie rowerek turystyczny. Rozumiem ze każda maruda co napisala o braku kondycji itp to wszędzie tylko biega a jak widzi auto lub skm to juz z daleka rzuca kamieniami.
Do foliarzy, który piszą głupoty z mchu i paproci, to środek transportu a nie rowerek turystyczny. Rozumiem ze każda maruda co napisala o braku kondycji itp to wszędzie tylko biega a jak widzi auto lub skm to juz z daleka rzuca kamieniami.