Widok

Nowe auto do 70 tys. zł. Co wybrać?

Opinie do artykułu: Nowe auto do 70 tys. zł. Co wybrać?.

Koniec roku to nie tylko zakupowy szał w centrach handlowych, to również gorący czas w salonach samochodowych, w których trwa wyprzedaż rocznika. To bardzo dobry moment na zakup nowego samochodu, bo dealerzy kuszą naprawdę atrakcyjnymi rabatami. Dziś poszukujemy nowego auta do 70 tys. zł. Czy można za te pieniądze kupić coś sensownego? Okazuje się, że wybór jest bardzo duży.

Kwota 70 tys. zł w kontekście zakupu nowego auta wydaje się być całkiem sporym kapitałem. Wydaje, bo przy ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

to wtedy jest tanie

z reguły te auta są bardzo dobrze serwisowane i droższe niż od handlarza, ale warto. Kumpel kupił C-maxa 4 letniego z przebiegiem nieco ponad 100 tys. Nie uwierzyłbyś że to auto było używane
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

noo na pewno

ja śmigam starym 13 letnim Polo które nawet klimy nie ma i jest to jedyna rzecz której mi na prawdę brakuje. Te wszystkie systemy o których piszesz są fajne, bywałem na jazdach testowych różnych nowych aut i mi się to podobało. Jednak nic mi nie zastąpi starego rzęcha (którego regularnie serwisuję więc mechanicznie jest dobry) bo prawie niczym się nie muszę martwić. Dziury w drodze? :) Amortyzator 100zł, sworznie, końcówki drążka, łączniki stabilizatora, markowe po 35zł, komplet tarcz z klockami 2 stówy z kawałkiem. Lakier, nie interesuje mnie to, ważne by rdzy nie było. Zaparkuję wszędzie i wszędzie wjadę. To też spory luksus.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

przeżył każdy kto zmienia samochody tyle że nie to co piszesz, ale jak ci sie nie chce gadać to może brak ci argumentów

jakość zawieszenia? :D hehe, dobre. Wiesz ja 10 lat temu byłem jednym z konstruktorów linii montażowych, dla branży automotive, w gdańskim oddziale Thyssen Kruppa i większych głupot nie czytałem. Zwykły kompakt ma takie same amortyzatory jakie były 30 lat temu. Chyba że znajdziesz jakiegoś z aktywnymi, ale to w klasie premium było dostępne dużo wcześniej. Te rzeczy się zmieniają ale znacznie wolniej niż myślisz. Teraz dalej, plastiki :) W premium z początku mileniuum były mega miękkie - miałem kiedyś BMW 3 z tamtych lat. Skoda Superb dziś ma takie same, Octavia nigdy w życiu. Ja na drzwiach miałem skórę. Dzisiejsza Octavia w najbardziej wypasionej wersji RS ma ten taki mały podłokietniczek w drzwiach wykonany z czegoś podobnego do skóry. A to że zostawiałeś 8 koła to chyba nie dziwi skoro auto miało przebieg co nie? Gadamy tutaj w oderwaniu od realiów. Powiedz lepiej jakie to było audi w jakim wypasie, a potem jaka to skoda. Bo jak porównujesz jakieś najtańsze A6 z najbardziej wypasionym Superbem to nie jest to przykład reprezentatywny, tym bardziej że to nie kompakt. Jeżeli z octavią, to zwyczajnie łżesz bo Octavia jest marnie wykonana.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2

NIC nie wybierac. Niech stoja z tymi zlomami

Postoja im nastepne 6 mcy to zobaczymy jak beda zlomy oddawac. NIC nie kupowac na ten solny syfi ,brud snieg i korki. Niech poleruja te skorupy salonowcy w tanich gajerach. Za moje sie nie nachapiecie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

I co w tym dziwnego? Po co ma wydawać oszczędności.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Bo to Leon golas i Polo z jakims wyposażeniem.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

powiedz to mojemu szefowi

dziennie netto zarabia (wiem bo umiem liczyć) min. 35-40 tys. zł
tylko on, nie firma. te 35 jest jego
buja się półrocznym Merasiem AMG za 880 tys. (byłem przy zakupie)
ma jeszcze kilka innych wozów
2-3 lata i sprzedaje, bądź zostawia w rozliczeniu
za ubezpieczenie zapłacił więcej niż mój brat za używanego
chciałem mu kupić coś klasy A, ale wolał przechodzoną średnią
i teraz więcej stoi w warsztacie
a ja najmniejszą Skodą jeżdżę tak, że już nie pamiętam jak się chodzi
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

łatwo

a co poniedziałek, przesiadka do zimnej kabiny sztaplary
gdzie owinięty strecz tworzy dach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Rural Soviet
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Też się dziwię, że pominięto Dacię w artykule. Samochód kompletnie bezawaryjny. Ja swoją (1.5 dci)zrobiłem 200 tysi i wymieniałem tylko klocki i żarówki. A za 70tys. Kupiłem samochód + nowe Suzuki DL .
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Serwis w nowym aucie jest za darmo.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

mam używane, bo mnie nie stać

tzn. stać na nowe najmniejsze, a obecnie mam Leona, po wujku
to już 3 samochód od niego
wujka stać i co 3 lata kupuje nowy
a my od niego
15 lat temu naszym pierwszym samochodem, był Matiz kupiony za 'wino' od cioci

obcych wozów się boję
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

w moim jest 90 KM przy 3500obr/min
i 330 Nm od biegu jałowego do 3200obr/min

jest to silnik benzynowy, rzędowa 6, bez turbo i in. wspomagaczy
zwykły 6,7 litrowy wół, jak na ciężarówkę 25 letnią przystało

i tak 28 litrów na stówę
czy to lato, zima, pusty, napakowany
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Thalia?
Nic brzydszego nie było w tej cenie?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

jak jesteś mechanikiem

i masz dużo czasu. inaczej dolicz min. połowę na doprowadzenie do używalności i nieprzewidziane wydatki w pierwszym roku użytkowania. a potem następne pieniądze na na kolejne lata. bo tego typu samochody w dobrym stanie bez rzeczy do zrobienia to kosztują więcej:)
a q7 jakby nie być zaślepionym, nigdy nie będzie piękne:D a7 tak, ale to tym bardziej nie ta kasa.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

bmw i alfa

mają haldexy z rwd :D
nie wiem, jak mercedes.
poza tym w tych najnowszych o ile nie jedziesz w rajdach, to raczej nie powinieneś czuć różnicy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

dokładnie tak,

straty ponosi się, gdy się na czymś zarabia. a ja po prostu kupuję dla siebie samochód. jak mi podpasi to i 10 lat nim pojeżdżę, a jak nie, to za 2-3 sprzedam...albo coś pomiędzy.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry