Widok

Nowy lokal gastro "u przyjaciół"?

Co to ? i co będzie do jedzenia :D Ktoś wie?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Kawałek pizzy za 5zł - dobry pomysł, ale chyba w bardziej ruchliwym miejscu... Myślę, że w tej lokalizacji nie schodziłyby jak ciepłe buleczki.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Bardzo się zawiodłam

Postaram się być jak najbardziej rzetelna w swojej ocenie.

W dniu otwarcia wybraliśmy się z mężem do przyjaciół-rozradowani,że w końcu w Baninie będzie Italian Kitchen czyli to co nam najbardziej odpowiada. To co mnie negatywnie nastawiło to fakt ,że właściciele się pospieszyli-ja rozumiem,że chcieli już się otwierać ale wszechobecny kurz,brud,latające "koty" to mało estetyczne widoki w knajpie-ale ok,przymkneliśmy na to oko-bo każdemu może się zdarzyć.Brak klimatyzacji niestety bardzo był uciążliwy-zalatująca spalenizna z kuchni dawała się naszym nosom we znaki... Na tablicy nie było jeszcze cen...mało sympatyczne bo nie wiadomo ile się zaplaci-zamówiliśmy na próbę pizze. Byłaby na prawdę smaczna ale niestety spód był mocno przyjarany-natomiast składniki były typowo włoskie : mozzarella a nie ser żółty, szynka parmeńska,pomidorki cherry i rukola-wskazywało,że może być to na prawdę dobra restauracja.Do tego lemoniada (pycha!) .Cena bardzo atrakcyjna. Dlatego chcieliśmy spróbować kolejny raz z makaronami. I tu "U Przyjaciół"nas rozczarowało ...Dlaczego? Makarony były rozgotowane(ale tak solidnie,wręcz rozciapane), owoce morza....były nieświeże ( obydwoje mieliśmy sensacje żołądkowe),ociekający tłuszczem sos...a sama porcja...uboga! Na miłość Boską -nigdy nie widziałam,żeby ktoś tak okaleczył włoską kuchnię i obdarł ją z tego co ważne. Mimo,że zjedliśmy tego nawet nie połowę!! Właściciel widząc to nawet nie zapytał czemu? Czy smakowało? Kompletny brak reakcji...za to uraczył nas rachunkiem nie współmiernym do tego co otrzymaliśmy. Z wielkim niesmakiem i wielkim rozwolnieniem(tak niestety) opuściliśmy lokal....pizze jeszcze kiedyś spróbuje ale nigdy w życiu dania....
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 27
Po kilku wizytach "U przyjaciół" jakoś nie chce mi się wierzyć w nieświeże jedzenie - u nich przecież menu się co chwilę zmienia, to znaczy że gotują z tego, co akurat jest zakupione/na co jest sezon.
Tym bardziej nie chce mi się wierzyć w taką opinię, że jednocześnie wystawiłaś super pozytywną opinię knajpce konkurencji w innym wątku - ja tam wprawdzie nie byłam, ale ile razy przejeżdżam obok, widzę że lokal jest pusty (a opinii w wątku jest tyle, jakby tam tłumy siedziały non sop), za to u Przyjaciół ciągle parking pełen...
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 0
BTW - chyba chodziło ci o italian cuisine a nie "italian kitchen" ;)
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0
co to za totalne bzdury! Nie pierwszy raz jedliśmy tam z całą rodziną .Uważam ,że jedzenie jest bardzo smaczne , robione tylko ze świeżych ,dobrej jakości składników. Może i nie jest to super tania knajpka ale za jakość się płaci !
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 0
Byłem raz z rodziną. Moje spostrzeżenia:
1. Miła atmosfera,i obsługa i wystrój.
2. Bardzo dobra pizza. Najlepsza w okolicy.
3. Rewelacyjna lemoniada.
4. Niestety muszę potwierdzić makaron rozgotowany, sos niesmaczny. Niedopuszczalne!
5. Danie z owocami morza śmierdziało.
Podsumowanie:
Super że jest nowy fajny lokal ale Szefostwo musi popracować, bo niepotrzebnie traci klientów.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 12
Ludzie !!!W Smacznego nie ma żadnych gości. Przejeżdżam tam cztery razy dziennie !!!!!!!!!
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Idź kobito do Smacznego. Tam dużo wolnego miejsca.l😕
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1
dziś byłem w smacznego i nie było wolnego miejsca przez chwilę.

tak na marginesie to jest żałosne jak skaczecie sobie do gardeł ze względu na to że ktoś jada w innej knajpie niż wy.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 7
czytaj uważniej nikt nie skacze sobie do gardeł tylko ludzie nie lubią hejterów, którzy kłamstwa wypisują. Proste
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 0
Byłem wczoraj z żoną i raczej bez szału. Pizza ok , w titino moim zdaniem była lepsza, żona zamawiała tagliatelle i jej smakowało. Minusem na pewno temperatura w lokalu, bo nie ma ani klimy, ani choćby wiatraczka, a to spora niedogodność latem. Na tym tarasie, gdzieniegdzie wiszące pajęczyny i ubrudzone krzesła, a że czarne to wszystko widać. Jeśli ktoś patrzy tylko na jedzenie myślę, że nota 6/10 będzie adekwatna
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 8
wszystko super tylko proszę, wina czerwonego nie podaje sie z lodówki, nawet latem chyba ,ze to sangria
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 5
masz rację - tylko na wynos
bo w lokalu brudno, na zewnątrz pod stolikami pety, na stolikach poklejona cerata, pajęczyny
wewnątrz skwar i brzydki zapach
syfiasty parking, sztućce tanie z Ikei
jedzonko nawet dobre, lemoniada super
ceny za zupy (14 zł) nie do przyjęcia jak na w sumie przydrożny bar
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Trattoria U Przyjaciół

Czytając i słysząc różne opinie, poszliśmy tam z ciekawości. Pozytywnie zaskoczeni. Fajny klimat, ciekawy wystrój. Sprawna i szybka obsługa. Bardzo fachowo i rzetelnie podane dania. Widać zaangażowanie i dbałość o każdy szczegół. Ogólnie fajna knajpka z potencjałem. Oby utrzymali taki poziom.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0
Temperatura podawania wina czerwonego to bodajze 17-18 stopni,
nie wiem jak u Ciebie w domu, ale w większości normalnych mieszkań/domów temperatura pokojowa to jednak 20-24 stopnie.
Zresztą poszukaj w internecie, też trafisz na tę sprzeczność, z jednej strony nie z lodówki z drugiej strony temperatura poniżej pokojowej.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3
racja jedzenie dobre ale do porcji duzej rybki z pieca tylko 6 plasterków pieczonych ziemniaczków ? poprosiłam o dodatkowa porcję to otrzymałam 4 szt.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jedzonko pyszne ale niestety wygląd pana przyjmującego zamówienie nieestetyczny, tzn. zapaska tak brudna, że aż czarna od wycieranych w nią rąk - zniechęca i daje do myślenia o estertce i czystości na kuchni.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3
czarne myśli pozwalają przyjemnie w towarzystwie nieestetycznego szeryfa pysznie posilić się.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
nie chce bruzdzic na fejsie, ale jesli ktos z restauracji czyta ten temat, to poprawcie w ostatnim wpisie "tagiatelle" na "tagliatelle"
nie przystoi Wam ta literowka ;)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
... jednak nikt z restauracji tego forum nie czyta :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
do góry