Widok
Nie zaprzeczę.
Jestem radosna.
Patrzę dwojgiem zdrowych oczu na sprawną dłoń z pięcioma palcami.
Oddycham, bez przeszkód... nawet gdy zaciągam się ręcznie zwijaną, meksykańską "wild cherry".
Małymi, zdrowymi uszami docierają do mnie dżwięki "Wild is the Wind" Davida Bowie`go. Nogi (zdrowe) też dają radę...
Woda w kranie... kawa w puszce...
Grzechem i zbrodnią byłoby marudzenie...
Żyjemy w pięknym momencie na osi "czasu"
Jestem radosna.
Patrzę dwojgiem zdrowych oczu na sprawną dłoń z pięcioma palcami.
Oddycham, bez przeszkód... nawet gdy zaciągam się ręcznie zwijaną, meksykańską "wild cherry".
Małymi, zdrowymi uszami docierają do mnie dżwięki "Wild is the Wind" Davida Bowie`go. Nogi (zdrowe) też dają radę...
Woda w kranie... kawa w puszce...
Grzechem i zbrodnią byłoby marudzenie...
Żyjemy w pięknym momencie na osi "czasu"
...i jeszcze ten news
http://a-ha.com/
wrzesień, Rio, A-ha
https://www.youtube.com/watch?v=QqdFTPyW5L0
"ironia losu" też jest Kobietą ... zawsze radosną
http://a-ha.com/
wrzesień, Rio, A-ha
https://www.youtube.com/watch?v=QqdFTPyW5L0
"ironia losu" też jest Kobietą ... zawsze radosną