Re: O co chodzi??
Ja na maratonach patrze głównie pod koła i na strzałki. Widoków nie ma kiedy podziwiać. Jechałem wiele maratonów które przejeżdżały przez jakieś niby fajne miejsca i nawet tego nie zauważyłem....
rozwiń
Ja na maratonach patrze głównie pod koła i na strzałki. Widoków nie ma kiedy podziwiać. Jechałem wiele maratonów które przejeżdżały przez jakieś niby fajne miejsca i nawet tego nie zauważyłem. Mówiąc krótko, patrzy się na strzałki, na trase i ewentualnie na pulsometr. Chcesz podziwiać widoki i zachwycać się pięknem przyrody jedź na wycieczke, chcesz się ścigać, dawać z siebie wszystko na podjazdach, liczy się dla Ciebie wynik to jedź na maraton. Proste.
zobacz wątek