Re: O rany
za godzinę wychodzę z pracy, przyjedzie po mnie mąż i jak zwykle przy takiej pogodzie od razu pojedziemy nad morze albo jezioro szybko się wykąpać - taki gorąc!Ręczniki i stroje zawsze są w aucie....
rozwiń
za godzinę wychodzę z pracy, przyjedzie po mnie mąż i jak zwykle przy takiej pogodzie od razu pojedziemy nad morze albo jezioro szybko się wykąpać - taki gorąc!Ręczniki i stroje zawsze są w aucie. Potem zakładam zwiewną sukienkę na mokry strój. I tak wyschnie po drodze. Okna otwarte, głośna muzyka.. Dojeżdżamy do domu, wyciągamy grilla. Siadamy w altanie w ogrodzie i przygotowujemy posiłek. Pod wieczór zapalamy pochodnie, pijemy zimne piwo.
Tak właśnie sobie wyobraziłam. Ale niestety po powrocie do domu trzeba będzie odśnieżyć i napalić w piecu k..a mać!
zobacz wątek