Widok
Sabii, dla jednego głupoty, dla drugiego nie, zgoda - dla mnie żółte złoto jest klasyczne i ponadczasowe... Nie wiem, czy wiesz, ale obrączek z mieszanego złota nie można ani później w razie potrzeby ani zmniejszać, ani powiększać! Jeśli narzeczony chce taką, a ty siaką, to może po prostu kupcie sobie każdy swój model? Nie ma przymusu w obecnych czasach, żeby nosić identyczne. :)
Straszna nagonka jest na ten Apart. Obrączki są dobrej jakości, ale ja noszę z czystego złota żółtego, bez żadnych głupot typu łączone złoto, kamyki, piaskowanie i inne bajery. Nie porysowała mi się, nie wygięła, nic się z nią nie dzieje, a wykonuję normalne prace domowe i zapewniam was, że obrączki nie zdejmuję.
W Aparcie był krótki czas oczekiwania, dobra cena i miła obsługa. Ja polecam.
W Aparcie był krótki czas oczekiwania, dobra cena i miła obsługa. Ja polecam.
Dzięki za informację, jak pisałam wczesniej chcielismy z apartu i juz prawie bysmy poszli zamówić ale teraz to raczej tam nie zamówimy , tylko jeszcze narzeczonego musze przekonać bo się uparł na apart. Widze na forach że Czarkowski i Goldex mają najwięcej pozytywnych opinii. A Czarkowski ma jakąs stonę internetową ?
POzdrawiam :)
p.s. a w aparcie zwrócili Wam pieniądze???
POzdrawiam :)
p.s. a w aparcie zwrócili Wam pieniądze???
w Aparcie ceny niby dostępne ale wykonanie ich już nie bo są bardzo cienkie i powyginały się i dlatego były takie tanie ,my niestety daliśmy się nabrać i byliśmy zmuszeni wykonać jeszcze jedne ale już u innego jubilera a dokładnie u Czarkowskiego we Wrzeszczu na Grunwaldzkiej wzór zrobiliśmy taki sam tylko on zrobił je porządnie i teraz jestem naprawdę zadowolona i jeszcze 1 ciekawostka zapłaciliśmy jeszcze taniej niż w Aparcie a są szersze :) czekaliśmy na nie tylko 9 dni Gorąco Polecam Czarkowskiego
Kamiku, przy poprzednim małżeństwie miałam obrączkę z Kruka. Stopień jej zużycia, wycierania się itd był piorunujący i więcej nic w tym salonie nie kupię. Apart ma rozsądne ceny i ładne wzornictwo - mogę tylko powtórzyć, że w mojej ocenie był najlepszym wyborem. Co do nazwy - na litość boską... Na tej zasadzie powinnam mówić, że mój pierwszy związek rozdziobały KRUKi i wrony. :)))
My zamówiliśmy w Apart. Po pierwsze, ich ceny są znacznie niższe od Yes i Kruka (mówię o obrączkach klasycznych, bez udziwnień, piaskowań itd.). Po drugie, u Kruka czeka się 6 tygodni, w Yes 3-4, a w Apart 10 dni.
Ponadto jedynie tam naprawdę podobał mi się i kolor złota, i wzornictwo, i fachowość, z jaką nas obsłużono.
Podsumowując - polecam.
Ponadto jedynie tam naprawdę podobał mi się i kolor złota, i wzornictwo, i fachowość, z jaką nas obsłużono.
Podsumowując - polecam.
u "zwykłych" jubilerów ceny są "ruchome" - ustalane w dniu zakupu w zależności od ceny złota w danym dniu/tygodniu
większe firmy - kruk, apart (niepolecany na forum przez kilka mężatek), yes, schubert itd. mają ustalone ceny i generalnie nie podwyzszają ich
w tych sieciowych też łatwo złapać jakąś promocję (myśmy np. w kruku załapali się na promocję -20% na dzień matki; teraz widziałam jest -10%)
w schubercie (np. w carefour na morenie) czy jubiltonie (np. auchan Gdańsk, galeria bałtycka) też widziałam -20% w promocji wiosennej (jeszcze wcozraj wisiała ta promocja)
większe firmy - kruk, apart (niepolecany na forum przez kilka mężatek), yes, schubert itd. mają ustalone ceny i generalnie nie podwyzszają ich
w tych sieciowych też łatwo złapać jakąś promocję (myśmy np. w kruku załapali się na promocję -20% na dzień matki; teraz widziałam jest -10%)
w schubercie (np. w carefour na morenie) czy jubiltonie (np. auchan Gdańsk, galeria bałtycka) też widziałam -20% w promocji wiosennej (jeszcze wcozraj wisiała ta promocja)




