Widok
Dyskusja jak dziada z obrazem.
Co to są konkursy w wersji pltaformianej to wszyscy dobrze wiedzą.
Ja mam przykład profesjonalnego konkursu, w którym brała dobrze mi znana osoba, superprofesjonalista, więć po wielu procedurach wygrała konkurs, ale szef instytucji nie zatrudnił jej.
Ten model doskonale opisuje dzialania tamtej władzy i jej pomagierów takich jak skydiver.
Ale ja opieram swoją prywatną, nieodwołalną i miażdżącą ocenę platfusiarni na fakcie wyrażenia zgody na wycięcie lasu na Ujeścisku, by wybudować tam domki.
Co to są konkursy w wersji pltaformianej to wszyscy dobrze wiedzą.
Ja mam przykład profesjonalnego konkursu, w którym brała dobrze mi znana osoba, superprofesjonalista, więć po wielu procedurach wygrała konkurs, ale szef instytucji nie zatrudnił jej.
Ten model doskonale opisuje dzialania tamtej władzy i jej pomagierów takich jak skydiver.
Ale ja opieram swoją prywatną, nieodwołalną i miażdżącą ocenę platfusiarni na fakcie wyrażenia zgody na wycięcie lasu na Ujeścisku, by wybudować tam domki.
Widzę,że jesteż ofiarą manipulacji i marketingowej kreacji wizerunku.
Tak więz nisko oceniam wygwizdywanie Kurskiego i przyznam głupim d*pkom prawo do wygwizdywania go dopiero jeśli na wieczne czasy wygwiżdżą z polskiej sceny politycznej Bredzisława i śłońce Peru oraz ich pomagierów. Nie wcześniej. Po kolei. Dopiero wtedy.
Tak więz nisko oceniam wygwizdywanie Kurskiego i przyznam głupim d*pkom prawo do wygwizdywania go dopiero jeśli na wieczne czasy wygwiżdżą z polskiej sceny politycznej Bredzisława i śłońce Peru oraz ich pomagierów. Nie wcześniej. Po kolei. Dopiero wtedy.
>Kurski, który zajmuje się prawdziwą polityką na skalę kraju.
Już dawno nikt mnie tak dobrze nie rozbawił.
Kurski przecież pełni rolę zabawki w rękach Prezesa Polski.
Zabawa nią polega na tym, że raz można ją kopnąć i odleci, a innym razem gdy się gwizdnie, przyleci. Zabawka ta umie też kąsać po nogawkach, ale tylko, gdy widzi przyzwalające spojrzenie Pana.
Tak, mówimy o tych samych osobach.
O Kurskim, który jest prezesem telewizji z nadania Partii, bo Partia zlikwidowała konkursy.
O Kurskim, który jest prezesem telewizji z nadania Partii, który gdy został wygwizdany, nazwał Polaków w ich własnym kraju "cudoziemcami".
O Kurskim, który jest prezesem telewizji z nadania Partii. Telewizja ta zorganizowała Festiwal Polskiej Piosenki, podczas którego ochrona konfiskowała Polakom w ich własnym kraju polskie flagi.
O Kurskim, który jest prezesem z nadania Partii i który publicznie wyraża pogardę w stosunku do Polaków (w tym swoich wyborców), mówiąc o nich "ciemny lud".
O Kurskim, który podobnie jak Du*a ma w du*pie prawo. W tym przypadku drogowe, nie zatrzymując się do kontroli i notorycznie przekraczając prędkość.
O Kurskim, który swoje stanowisko zawdzięcza wyłącznie błazenadzie i lizusostwie w połączeniu z brakiem honoru.
O Dodzie, która w przeciwieństwie do Kurskiego, wszystko, co osiągnęła, zawdzięcza sobie.
O Dodzie, przy której próbują się lansować różne typy, na wzór Kurskiego przy Prezesie Polski.
O Dodzie, której inteligencja pozwala sformułować błyskotliwą odpowiedź, w przeciwieństwie do Kurskiego, którego stać wyłącznie na chamstwo.
Już dawno nikt mnie tak dobrze nie rozbawił.
Kurski przecież pełni rolę zabawki w rękach Prezesa Polski.
Zabawa nią polega na tym, że raz można ją kopnąć i odleci, a innym razem gdy się gwizdnie, przyleci. Zabawka ta umie też kąsać po nogawkach, ale tylko, gdy widzi przyzwalające spojrzenie Pana.
Tak, mówimy o tych samych osobach.
O Kurskim, który jest prezesem telewizji z nadania Partii, bo Partia zlikwidowała konkursy.
O Kurskim, który jest prezesem telewizji z nadania Partii, który gdy został wygwizdany, nazwał Polaków w ich własnym kraju "cudoziemcami".
O Kurskim, który jest prezesem telewizji z nadania Partii. Telewizja ta zorganizowała Festiwal Polskiej Piosenki, podczas którego ochrona konfiskowała Polakom w ich własnym kraju polskie flagi.
O Kurskim, który jest prezesem z nadania Partii i który publicznie wyraża pogardę w stosunku do Polaków (w tym swoich wyborców), mówiąc o nich "ciemny lud".
O Kurskim, który podobnie jak Du*a ma w du*pie prawo. W tym przypadku drogowe, nie zatrzymując się do kontroli i notorycznie przekraczając prędkość.
O Kurskim, który swoje stanowisko zawdzięcza wyłącznie błazenadzie i lizusostwie w połączeniu z brakiem honoru.
O Dodzie, która w przeciwieństwie do Kurskiego, wszystko, co osiągnęła, zawdzięcza sobie.
O Dodzie, przy której próbują się lansować różne typy, na wzór Kurskiego przy Prezesie Polski.
O Dodzie, której inteligencja pozwala sformułować błyskotliwą odpowiedź, w przeciwieństwie do Kurskiego, którego stać wyłącznie na chamstwo.
Łowco, miałem na myśli że widzowie nie wygwizdali dyrektora TVP. Oni wygwizdali człowieka, za jego całokształt publicznej twórczości. Mam na myśli nieprzestrzeganie prawa, pogarda dla godności ludzkiej, brak empatii, notoryczne kłamstwa, ubliżanie bliźnim (vel m.in "cudzoziemcy"), krzywdę ludzką (to on zapoczątkował epokę gmerania w życiorysach),chamstwo oraz prostactwo. Jest grupa ludzi, w tym ja, którzy biorą to pod uwagę bardziej niż suche liczby. Dlatego nie znoszę Krychy Pawłowicz, Bredzińskiego czy Macierewicza.
No i tak na boku - pan Płaszczak i pan J.Kłamczyński to dla mnie absolutne antytezy pojęcia "mężczyzna".
pozdrawiam serdecznie!
No i tak na boku - pan Płaszczak i pan J.Kłamczyński to dla mnie absolutne antytezy pojęcia "mężczyzna".
pozdrawiam serdecznie!
Czy my mówimy o tych samych osobach ?
Czy tu chodzi o tę samą Dodę, która przez tyle lat była pokazywana w mediach, nie wiem z jakiego powodu, bo na muzyce się znam, a Doda to nie muzyk lecz piosenkarka, zajmująca się rozrywką pośledniej jakości. Ponadto, choć staram się nie zawracać sobie głowy takimi "celebrytami" to wiadomo mi o niezbyt chwalebnych zachowaniach Dody.
Czy tu chodzi o tego samego Kurskiego, który, w odróżnieniu od Dody nie zajmuje się poślednią rozrywką lecz prawdziwą polityką na skalę kraju, a czy lepiej czy gorzej, to by trzeba umiejętnie przeliczyć.
Dziedziny nieporównywalne pod względem wagi i powagi.
Czy tu chodzi o tę samą Dodę, która przez tyle lat była pokazywana w mediach, nie wiem z jakiego powodu, bo na muzyce się znam, a Doda to nie muzyk lecz piosenkarka, zajmująca się rozrywką pośledniej jakości. Ponadto, choć staram się nie zawracać sobie głowy takimi "celebrytami" to wiadomo mi o niezbyt chwalebnych zachowaniach Dody.
Czy tu chodzi o tego samego Kurskiego, który, w odróżnieniu od Dody nie zajmuje się poślednią rozrywką lecz prawdziwą polityką na skalę kraju, a czy lepiej czy gorzej, to by trzeba umiejętnie przeliczyć.
Dziedziny nieporównywalne pod względem wagi i powagi.
że wolą muzykę od polityki? A może Doda jest ładniejsza od Kurskiego? A może Doda jest mniej chamska od Kurskiego? A może Doda nie łamie prawa notorycznie? A może Doda nie okazuje ludziom tak pogardy jak mgr. Jacek Kurski? Hmm, a może chodzi o to że Doda zapracowała sama na swoją pozycję a Jacuś nie? Sam nie wiem.
Ale to chyba niedobrze że osoba pokroju Dody wygrywa z prawdziwym Polakiem, któremu jedynie dobro kraju jest na sercu. Smutne no nie?
Ale to chyba niedobrze że osoba pokroju Dody wygrywa z prawdziwym Polakiem, któremu jedynie dobro kraju jest na sercu. Smutne no nie?