Widok

Obcokrajowcy

Coraz częściej, trójmiejscy pracodawcy zamieszczają ogłoszenia z propozycjami pracy dla obcokrajowców zza naszej wschodniej granicy. Jestem ciekaw waszych opinii, czy stanowią Oni zagrożenie dla poszukujących pracy rodaków? Czy macie odczucie, że oferowane często, "dziadowskie" warunki pracy i płacy są/będą mieć związek z coraz większym napływem do Trójmiasta obywateli rosyjskojęzycznych?

Pytania nie bez kozery jak mi się wydaje... stojąc na przystanku, mimowolnie byłem świadkiem rozmowy dwóch Panów w wieku produkcyjnym, którzy w sposób mało parlamentarny dawali upust swojej frustracji. Przyczyną (prawdopodobnie) było zatrudnienie obcokrajowców na stanowiska, które zajmowali owi Panowie...
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
trollisz śmieszku. i doskonale o tym wiesz. pozdrów mamusię :D
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
oj zdziwiłabyś się, ile pracownik biedronki może zarabiać, często jest to więcej niż wynosi średnia krajowa
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
To jest nie w porządku wobec Polaków. Ludzie nie mają pracy, a firmy szukają Ukraińców. Ja przez Ukraińca właśnie zostałam przyjęta w firmie na inne stanowisko niż aplikowałam. On robił to, czym ja miałam się zajmować i zarabiał 2500 tysiąca na rękę, a ja 1700 zł. I to jest w porządku? Nie, to nie fair! Nie lubię Ukraińców - są zarozumiali, bardzo pewni siebie, lubią się wywyższać i mają za nie wiadomo co i rządzą potem Tobą takie typy. Rosjanie i Białorusini to ich totalne przeciwieństwo. Najpierw trzeba dać swoim pracę, a jak nie ma chętnych to niech pracują. Jednak myślę, że chętni w Polsce do pracy są. Co innego jak to prace fizyczne, a co innego jak człowiek kończy studia, kursy, ma wiedzę i doświadczenie, a to Ukrainiec dostaje posadę, o którą walczyłaś. TO NIE FAIR!!!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
"Najpierw trzeba dać swoim pracę"
Najpierw trzeba być lepszym od kogoś żeby tą pracę dostać ;)
Myślisz, że jakikolwiek przedsiębiorca patrzy na narodowość? ;D
Czy może na to co ktoś potrafi robić i jakie ma doświadczenie?

Załóż firmę i zatrudnij kuzyna, który nic nie umie za 2500 :D Wtedy pogadamy, czy wolisz zatrudniać kuzyna-polaka czy ukraińca ze sporym doświadczeniem :D

Chętni do pracy są a i owszem -> za kasę której nie są warci.
Dostałaś 1700 zł - jeśli to co robisz było by warte więcej, dostała byś więcej, bo Twój pracodawca wiedziałby, że jeśli Cię nie dowartościuje to szybko znajdziesz pracę na tym samym stanowisku za więcej kasy w innej firmie.

Zrozumcie to ludzie wreszcie :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Co to za firma gdzie rekrutowano po kilka osób naraz?
Jeśli aplikujesz na dane stanowisko to zawsze pada pytanie o zarobki i tu już z automatu by odpadło to niższe stanowisko....
Żeby zatrudnić legalnie pracownika spoza UE trzeba przejść ponad półroczna procedurę i udowodnić ze na to miejsce przez pół roku nie znaleziono chętnego Polaka
A jeśli faktycznie takie coś miało miejsce to pretensje trzeba raczej mieć do tego kto wbierał kandyfata a nie do tego kto pracy szuka.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Śmieszek znowu trolli swoimi życiowymi radami? Co ty możesz wiedzieć o pracy w biedronce skoro nie ruszasz palcem za minimum 75 złotych/h? Ktoś cię skrzywdził na obronie pracy magisterskiej i teraz w każdym poście wylewasz żale o wykształceniu. Idź do biedronki i powiedz, że chcesz więcej niż inni bo masz takie a nie inne wykształcenie. W biedronce pracują i tacy co mają magistra. Prawicowy bełkot człowieka, który zna się na wszystkim z zeszytów i wykresów. Trollisz śmieszek. Mamusia uśmiechnięta? ;D :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Aradash
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aradash ty nie jesteś dumnym polakiem ty jesteś polakiem i do tego złodziejem to przecież ty chwalisz się w którymś z postów że nieplacisz podatku to ty ny nazywasz swoich rodaków idiotami i debilami to ty...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Misiu pysiu to, że nie płacę podatków w Polsce oznacza, że więcej pieniędzy w Polsce WYDAJE :)
A to oznacza, że te pieniądze trafiają do polskich piekarzy, malarzy i innych "-arzy" którzy zarabiają bo zamawiam u nich usługi :)))

Gdybyś skończył jakiekolwiek studia a więc miał chociaż JEDEN semestr ekonomii wiedziałbyś o tym ;)))
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
śmieszek, gdybyś wyszedł spod fartuszka mamusi wiedziałbyś o czym pisze poprzednik. a tak tylko ci pozostało kłapanie o wykształceniu (studia to nie jeden semestr - co ty, na studiach nie byłeś śmieszku?). trollisz śmieszku :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bredzisz śmieszku :) pozdrowienia dla mamusi :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiem doskonale o czym pisze, tylko że on nie ma racji - tak jak Ty, bo jesteście cebularzami :D

Nie pisałem, że studia to jeden semestr.
Napisałem wyraźnie, że na KAŻDYCH studiach jest CO NAJMNIEJ jeden semestr ekonomii.
Nie będę się tłumaczył z tego, że nie umiecie czytać ze zrozumieniem bałwanki...

Naucz się czytać ze zrozumieniem to MOŻE - w co wątpię - kolejny raz zaszczycę cię odpowiedzią.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
śmieszek, wątły to zaszczyt czytać takie brednie. trollisz i wmawiasz, że masz pojecie o tym co czytasz i piszesz. oszczędź czytelników :)
i mamusię - bo troszkę wstyd jej za śmieszka :)
:D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Sprawa jest prosta - jeżeli ktoś się boi, że imigrant bez języka, kontaktów, a często i wykształcenia i kwalifikacji może "zabrać" mu pracę, to czas najwyższy zastanowić się nad sobą i ogarnąć się na tyle, żeby nie być wymienialnym przez byle obszczymurka ;)

Zagrożeni mogą czuć się tylko słabi pracownicy i dobrze - klient oczekuje wysokiej jakości usług, więc jeżeli imigrant pracuje lepiej, to należy natychmiast wyrzucić polaka na bruk - niech się doszkoli. Nikt nie będzie nikogo zatrudniał ani płacił mu więcej tylko dlatego, że jest rodakiem. Liczy się efektywność pracy.

Natomiast co do samego bezrobocia, to zostanie ono niewzruszone, ponieważ imigranci też muszą gdzieś mieszkać, ubrać się, jeść i pić, więc cały rynek potrzeb rośnie proporcjonalnie.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jeśli brakuje specjalistów to właśnie z powodu marnej stawki. Dlatego też ci wyjechali za granicę. To w końcu o wykształcenie idzie czy efektywność pracy? A może przede wszystkim o głodową stawkę, na którą Ukrainiec i tak się zgodzi a przecież o tę oszczędność pseudofirmom chodzi? No a co nam specjalista w zakresie wszelakim powie - Pan Śmieszek?

:D
:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy Ty człowieku rozumiesz, że Twoje banały typu "najpierw trzeba być lepszym od kogoś" nie działają, bo ludzie mają prawa wyborcze?

Chcesz mieć za kilka lat nacjonalistów u władzy to popieraj dalej niekontrolowany napływ taniej imigracji ze wschodu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiesz jak ta procedura wygląda w praktyce?
Składasz do Urzędu Pracy ofertę pracy (np. dla pracownika produkcyjnego) i w wymaganiach ustalasz "biegłą znajomość języka rosyjskiego i ukraińskiego" i w ten sposób w łatwy sposób udowadniasz, że nie ma na rynku chętnych Polaków.

Po drugie nie wiem o jakiej półrocznej procedurze piszesz, skoro obecnie większość Ukraińców w Polsce pracuje na oświadczeniu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Sprawa jest prosta - jeżeli ktoś się boi, że imigrant bez języka, kontaktów, a często i wykształcenia i kwalifikacji może "zabrać" mu pracę, to czas najwyższy zastanowić się nad sobą i ogarnąć się na tyle, żeby nie być wymienialnym przez byle obszczymurka ;)"

A wiesz, ze w UK podczas "inwazji" Polaków i innych pracowników z europy środkowo-wschodniej podobnie argumentowano?

Dziś mamy brexit. Nie daje Ci to nic do myślenia?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"O czym świadczy fakt poszukiwania fachowców i niefachowców np. z Ukrainy do pracy w spółkach i spółeczkach działających w sferze stoczniowej? Czy to wzrost świadomości polskich pracowników czy też tylko i wyłącznie "zimna kalkulacja" właścicieli takich firm?"

To tylko kalkulacja. Ukraińcy pracują więcej i ciężej za mniej.
Wszystko jest ok dopóki maleje bezrobocie. Jak zacznie rosnąć zaczną się tarcia.

Mam kilku znajomych Ukraińców. Pracują często po 10-12 godzin dziennie/6 dni w tygodniu za stawki rzędu 7,5-9 zł (głównie branża produkcyjna).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fakt, od pewnego czasu Ukraińcynie muszą przechodzić procedury uzyskiwania pozwolenia dla osób spoza UE stąd taki wysyp.
To są ludzie z kręgu podobnego kulturowego, podobny język pozwala na szybką asymilację no i nie będzie zamachów w imieniu arabskiego boga.
Wolę takich uchodźców I uważam że za kilka lat reszta Europy będzie nam tej homogeniczności etnicznej zazdrościć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry