Widok

Obcokrajowcy

Coraz częściej, trójmiejscy pracodawcy zamieszczają ogłoszenia z propozycjami pracy dla obcokrajowców zza naszej wschodniej granicy. Jestem ciekaw waszych opinii, czy stanowią Oni zagrożenie dla poszukujących pracy rodaków? Czy macie odczucie, że oferowane często, "dziadowskie" warunki pracy i płacy są/będą mieć związek z coraz większym napływem do Trójmiasta obywateli rosyjskojęzycznych?

Pytania nie bez kozery jak mi się wydaje... stojąc na przystanku, mimowolnie byłem świadkiem rozmowy dwóch Panów w wieku produkcyjnym, którzy w sposób mało parlamentarny dawali upust swojej frustracji. Przyczyną (prawdopodobnie) było zatrudnienie obcokrajowców na stanowiska, które zajmowali owi Panowie...
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
"czy stanowią Oni zagrożenie dla poszukujących pracy rodaków?"
Nie. Prosty przykład, analogicznie można przełożyć na wszystkie inne produkty i usługi.
Jeśli do kraju przyjadą ludzie np. 2mln ludzi ze wschodu, to piekarze w Polsce zamiast 19mln chlebów będą musieli produkować 20mln chlebów dziennie :)
Praca zawsze będzie.

Jedynym powodem, dla którego obecnie jest taki wysoki stopień (teoretycznego) bezrobocia to 18-34% haracz w postaci podatku dochodowego i 3000zł kwoty wolnej ;)
Polska to biedny kraj, gdzie ludzie zarabiają nawet ledwo 300 netto miesięcznie ;)
Zaraz jakiś dureń wyskoczy, że nie mogę liczyć w ;)
Właśnie TYLKO w lub w $ ;)
W jakiej walucie płacisz za: samochody, paliwo, calutką elektronikę, usługi, materiały budowlane?
Jedyne za co płacisz de facto w złotówkach to to co jest produkowane w PL - znaczy większość tańszego jedzenia.
Niby mamy ~10% bezrobocia w PL - co jest totalną bzdurą - to by znaczyło, że ~2mln polaków co miesiąc pobiera zasiłek dla bezrobotnych :D
Nie.
Ci ludzie po prostu pracują na czarno, bo legalnie się NIKOMU nie opłaca.

"czy stanowią Oni zagrożenie dla poszukujących pracy rodaków?"
To jest bardzo źle zadane pytanie ;)

Chcesz, żeby w sklepie obsługiwał Cię ktoś (powiedzmy) kompetentny, kto szybko się uwija, czy baba po 50, relikt PRLu której wydaje się że jest tutaj szefem, która 5x odejdzie od kasy przy 10-osobowej kolejce? ;)

Mi wisi czy prace dostanie polak czy np. ukrainiec.
Praca jego jest wykonywana dla mnie i za tą pracę uczciwie mu (lub jego pracodawcy) płacę jako klient.
Oczekuję więc profesjonalnej i szybkiej obsługi w każdej branży.
NIEWAŻNE kto tą usługę będzie świadczył.
Ja np. swoją pracę szanuję i dokształcam się regularnie nawet ponad zakres moich obowiązków - ja więc o swoją pracę się nie martwię :)
Ale jak ktoś na matematyce grał w karty i teraz od 7-15 podbija kartę w zakładzie i przez 8h tylko od niechcenia odklepuje swoje - to powinien się martwić... ale to JEGO problem, a nie społeczeństwa.

Z punktu widzenia społeczeństwa to dobrze, że przyjadą tu ludzie do pracy, gospodarka się od tego rozwija.

Takie są fakty, jak ktoś chce wyjaśnienia tych faktów - polecam się wyedukować we własnym zakresie ;) Osobiście mam dość tłumaczenia ludziom oczywistych rzeczy, których oni i tak nigdy nie zrozumieją (lub nie zaakceptują...).
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 9
Ucięło mi 3 znaczki 'euro'... kumaci domyślą się w których miejscach.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5
Ciekawa opinia.
Temat traktuję jako sondę wspomagającą badanie tej problematyki własnie w aspekcie konfliktu interesów poszukujących pracy rodaków i zatrudniania obcokrajowców. Mam nadzieję na szerszą dyskusję i opinie pisane w sposób wyważony.
@Aradash thx :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jest niż demograficzny. A zazwyczaj to młode osoby wykonywały proste, nisko płatne prace. Druga grupa dyskryminowana płacowo to są kobiety wykonujące nisko płatne prace, tylko te starsze kasjerki dostały 500+ i teraz są w domu i zajmują się dziećmi zamiast tyrać na zleceniu za najniższą krajową często zamiast dziękuję słyszą obelgi od jaśnie państwa własciciestwa.
Czy mam coś przeciwko żeby te najbardziej goowniane, najniżej płatne prace wykonywali obcokrajowcy?
Chyba nie.
Obcokrajowiec to mobilny pracownik, i pojedzie tam gdzie za pracę zapłacą mu najwiecej.
Zwłaszcza w budownictwie i produkcji, gdzie zdarzy się że raz czy dwa razy im nie zapłacą i obcokrajowiec szybko wyleczy się z polskiego rynku.
I szybko pojedzie szukać pracy tam gdzie jeżdżą Polacy za pracą.
Znam nasz rynek pracy i nie obawiam się
Minimalna krajowa pozwoli im tu na przeżycie ale nie na życie
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
gdzie ty się chowałeś "dumny polaku" (aradash) ?
Kim ty wgl. jesteś ? Polakiem, bolszewikiem, tolerancyjnym pedziem czy gamoniem na obcej ziemi która dla ciebie nie ma wartości.
A może ty jesteś na dorobku i lache kładziesz na swój kraj popadający w społeczną ruinę.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
Jedynym gamoniem tutaj Adasiu jesteś najwyraźniej Ty ;)

Czy dziesiątki tysięcy Polaków (i nie tylko Polaków) którzy pojechali na wyspy przyczyniły się do upadku gospodarki i rynku pracy w Anglii? ;)

Na jakiej więc podstawie DURNIU twierdzisz, ze tak się stanie u nas? ;)))

Tak, są na wyspach krzykacze drący jak Ty swoje tępe mordy o tym, że 'Polacy kradną im pracę' ;)))

Rzadko kiedy słyszy się większą bzdurę.

Ale przynajmniej wiemy już kim TY jesteś :)
Reliktem PRLu gdzie każdy miał pracę nawet jak nie robił absolutnie nic a na półkach stał ocet i wódka :D
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 5
Obecnie zbieram informacje, opinie związane z konkretnymi obszarami pracy związanymi z zatrudnianiem obcokrajowców. Mam na myśli sieć handlową Biedronka i przemysł/usługi stoczniowe sensu largo. O ile ogłoszenia/nabór na stanowiska kasjerów/rek do Biedronki zawierają obietnicę "równego traktowania" wszystkich zatrudnianych (płace, sprawy socjalne) to już w przemyśle/usługach stoczniowych zauważalne jest "forowanie" obcokrajowców przy zatrudnianiu. Warunki pracy i płacy są (według moich informacji) gorsze lub bardzo złe dla pracowników zza wschodniej granicy jednakże ilość zatrudnianych tamże (przede wszystkim ob.Ukrainy) wciąż rośnie. Zaznaczę, że tzw. osłony socjalnej brak lub jest ona symboliczna.

Odniesienie do sytuacji tzw "polskiej emigracji zarobkowej" nie jest całkiem do końca uprawnione. Polacy zatrudniani za granicami kraju (Wlk.Brytania, Irlandia, Niemcy itp) w ogromnej większości korzystali, korzystają z dogodnej polityki socjalnej tych państw. Dodatkowo zatrudniali się, byli poszukiwani do pracy, której nie chcieli wykonywać obywatele państw przyjmujących. Być może a pewnie przede wszystkim ze względu na niskie płace w ocenie i odbiorze rdzennych mieszkańców tych krajów.

Wracając do polskiej rzeczywistości jestem ciekaw czy fakt naboru obcokrajowców do pracy w Biedronkach wynika z braku chętnych polskich pracowników czy kryje się za tym faktem coś innego?

O czym świadczy fakt poszukiwania fachowców i niefachowców np. z Ukrainy do pracy w spółkach i spółeczkach działających w sferze stoczniowej? Czy to wzrost świadomości polskich pracowników czy też tylko i wyłącznie "zimna kalkulacja" właścicieli takich firm?

Z ogromnym zainteresowaniem poczytałbym opinie poszukujących pracy w trójmieście jak i pracodawców aczkolwiek mam świadomość, że ten temat jest bardzo trudny i formułowane przez Was myśli, opinie będą przede wszystkim subiektywne. Posiadam już wiele ocen tej sytuacji zbieranych bezpośrednio lub drogą mailową ale każda nowa jest nie mniej cenna.

Btw. Bardzo proszę o powściągnięcie emocji jeżeli jest to możliwe ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Obawiam się, że się troszkę mylisz.

Tylko niewielki odsetek ludzi jedzie na wyspy na przysłowiowy 'zmywak'.

Znaczna większość to specjaliści, inżynierowie i osoby wykształcone w jakiejś konkretnej branży ;) Zapewniam Cię, że jeśli dana osoba umie robić COKOLWIEK DOBRZE - znajdzie pracę w dowolnym państwie w tydzień. To oni wybierają oferty pracy a nie odwrotnie.

Większość ludzi w Polsce (niestety! ubolewam nad tym bardzo) chodzi na rozmowy o pracę i bierze pierwszą lepszą ofertę jaką dostaną.
Ja nie mam problemu z chwaleniem się, uważam że Polacy za mało się chwalą osiągnięciami, są zaszczuci przez zawistnych "sąsiadów".

Wiesz np. dlaczego na rozmowie kwalifikacyjnej pytają Cię od kiedy możesz zacząć (przynajmniej mnie pytają...)?
Pytają dlatego, bo spodziewają się, że masz dużo ofert pracy i wybierzesz tą najbardziej korzystną dla siebie.
I jeśli umiesz coś robić dobrze, masz tego świadomość i znasz swoją wartość - to tak właśnie jest. To Ty wybierasz sobie pracę, a nie bierzesz ochłapy co ktoś Ci rzuci.
Tak też mają w znakomitej większości ludzie emigrujący z Polski.
Oni nie wyjeżdżają 'za praca' ani 'za chlebem' wbrew temu co trąbią media ;) To tylko marginalna część.
Większość wyjeżdża, bo zarobki w Polsce to żart :D

Jak normalny człowiek, który umie robić COKOLWIEK szuka pracy to idzie do kilku-kilkunastu firm, z tego wybiera 3-4 najlepsze oferty i do tych idzie jeszcze raz. Druga rozmowa jest krótka i w moim np. przypadku była następująca:
-Jeszcze się nie zdecydowałem, nie znam jeszcze stanowiska dwóch firm z którymi na dniach będę negocjować, w trzeciej firmie zaproponowali mi taką a taką ofertę, czy i jak bardzo mogą Państwo ją przebić?

Nie możesz w tym wypadku przegrać.
Mógłbyś tylko w przypadku gdybyś kłamał i nie miał żadnej innej oferty.

Jak ktoś natomiast wie, że nie potrafi nic, nie może negocjować, nie ma żadnego punktu podparcia żeby negocjować - no cóż... Biedronka za 1250 czeka. Trzeba było się uczyć.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5
Pracodawcy typu stocznia/biedronka to pracodawcy typu "ciężka, fizyczna praca i stosunkowo niska płaca przy niskich wymaganiach"
To firmy które wysoką rotację mają wkalkulowana w biznes plan.
To tylko świadczy dobrze o obecnym rynku pracy który najwidoczniej oferuje tym pracownikom lepsze zarobki lub dogodniejsze warunki pracy.
Niska płaca i brak chętnych do pracy powoduje że taki pracodawca zamiast zwiększyć płace poszukuje tanich pracowników zza granicy.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
ha ha ha, wstyd się przyznać Aradash, jak ci się tak podoba angielska gospodarka to wypier...j do anglii i nie wracaj do polski (weź ze sobą wszystkie swoje gospodarcze ogniwa z ukrajny i t.p.)
Ja uważam że polacy są bardziej zdolni i lepiej by się przyczynili do budowy polskiej gopodarki własnymi rękoma niż tak jak to się dzieje w tej chwili, ponieważ niesie to za sobą ogromną ilość ludzi wykluczonych społecznie o czym być może wgl. nie wiesz lub nie chcesz wiedzieć bo może dominuje u ciebie hasło pt. Je..ać biede, niepełnosprawni do lohu lub podobne, a dodam że tego typu zachowania niszczą wartości narodowe u najmłodszych Polaków za to napełniają portfele bohaterom gopodarczym takim jak ty a więc wydaje mi się że jesteś na swojej dobrej drodze i po prostu nie znasz odpowiedzi na pytanie które tobie zadałem.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3
Pytanie które mi zadałeś?
Kim jestem?
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny jak nikt inny.
Z tego też powodu nie dam się wykorzystywać ani okradać z pieniędzy na które od małego ciężko harowałem.

Jeśli Ty lubisz jak Cię ktoś dyma na 60% wypłaty to Twoja sprawa, ale nie narzucaj swoich upodobań innym.

---

Czyli z jednej strony twierdzisz, że gospodarka na wyspach budowana również rękami polaków jest kijowa, a z drugiej strony że ci sami Polacy są zdolni i gospodarkę u nas budowali by super?

Idź się leczyć na rozdwojenie jaźni baranie :D

Jesteś kolejnym durniem, który nie ma pojęcia o czym pisze i jest zero logiki w Twoich wypowiedziach.

Ale PRZYPADKIEM napisałeś jedną dobrą rzecz:
"Ja uważam że polacy lepiej by się przyczynili do budowy polskiej gopodarki własnymi rękoma"
Ja też tak uważam :) Właśnie DOKŁADNIE TO wyżej napisałem, ale ty durniu czytać ze zrozumieniem nie umiesz, więc nie załapałeś ;)
Napisałem jak byk, że zdolni i ogarnięci ludzie wyjeżdżają bo tu się nie opłaca pracować.

"ponieważ niesie to za sobą ogromną ilość ludzi wykluczonych społecznie"
Niesie TO za sobą? Co? Z TWOJEJ baranie wypowiedzi wynika, że "to że ludzie wyjeżdżają sprawia że u nas jest bieda i że ludzie są wykluczani społecznie" :DDDDD
Dawno większej bzdury nie przeczytałem.

Wyjaśnię Ci więc jak jest na prawdę:
-bieda wynika WYŁĄCZNIE z TRAGICZNEGO nieprzemyślanego systemu podatkowego
-to czy ktoś przyjeżdża czy wyjeżdża z kraju nie ma wpływu na ilość pracy w tym kraju

Pociesze Cię, niedługo prawdopodobnie się mnie pozbędziesz - wyjadę - ale nie na wyspy, tylko do Norwegii :) Gdzie zarobki doświadczonych programistów sięgają 120-150 tys $ rocznie
Bardzo chętnie będę przyjeżdżał i zwiedzał ten piękny kraj, ale mieszkać tu po prostu nawet teraz się nie opłaca.

Jeszcze parę zmian albo rządów tych DEBILI z po/pis/psl/sld/nowocesnej czy innych muzyków i raperów i nie będzie sensu siedzieć w tej ruinie...

Oczywiście Ty i debile Tobie podobni dalej będą obwiniać za ten stan rzeczy pracodawców, emigrantów, imigrantow i dziurę ozonową - krzyż na drogę pajacu.
I dalej będziecie głosować na socjalistów i komuchów - bo każdemu trzeba dać po równo ;)) Żeby wszyscy mieli to samo i żyli tak samo :)))))

Co za cymbał...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 6
Debilem, durniem i cymbałem w jednym to jesteś ty Aradashu.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Bardzo merytoryczna wypowiedź typowego lewaka cebulaka, zwolennika komuny i PRLu :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5
https://www.youtube.com/watch?v=q8Z4rc2NffQ
krótka odpowiedź padła byś mógł zrozumieć lepiej. taka wypowiedź lepsza niż paplanie pięknymi słowami, wmawianie że wszyscy to cymbały i debile a ty się jedyny ostałeś jako wykształcony człek - pozostań królem człowieku prawy... mamusia się też uśmiecha ;D
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nom ;) I co niby ma udowodnić pojedynczy filmik pajaca który ledwo się wysławia i nie potrafi skleić składnie jednego zdania? ;)))
Rozumiem, że wzorujesz się na takich ludziach i to Twój autorytet - brawo ziomuś :D

Zawsze znajdzie się jakiś debil który będzie twierdził, że ziemia jest płaska :D

"wmawianie że wszyscy to cymbały i debile a ty się jedyny ostałeś jako wykształcony człek"

"ja jedyny"?!

Ty myślisz, że swoje teorię wymyślam sam, że biorę je z kosmosu? :D
Ty głąbie :DDDDD

95% postów związanych z ekonomią jakie wysyłam na forum to lata kart historii i analizy laureatów nagrody nobla w tej dziedzinie oraz profesorów ekonomii lub bogatych geniuszy jak np. Bill Gates, którym również dzięki tym 'teoriom' się powiodło - ja te fakty tylko przepisuje i przeklejam np. na to forum.
Pan Najzer również sam nie wymyśla tego o czym mówi, tylko wiedzę czerpie z książek i historii tak jak ja, a potem przedkłada to ludziom w przyjazny i zrozumiały dla średnio-inteligentnego człowieka sposób.

A Ty w odpowiedzi wklejasz mi filmik z jakimś obdartusem, który jest NIKIM i wygłasza SWOJE prywatne teorie?

Wow...

To już nawet nie jest śmieszne.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5
trollisz śmieszku :D
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Bardzo merytoryczna wypowiedź, tak jak wszystkie Twoje poprzednie ;)

Tak to jest jak ktoś nie potrafi nawet obronić swoich racji...
Przykra rzecz w dzisiejszych czasach...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
po prostu - trollisz śmieszku :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nie wiem co do mnie mówisz człowieku :)

Wiem że jesteś durniem który żartem próbuje wyjść z niemożliwej dla siebie sytuacji.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3

Inne tematy z forum Praca

Praca jest... takie spostrzeżenia. (40 odpowiedzi)

Przeglądając oferty na naszym rynku, widać jedno. Praca jest, ale za grosze. Dominują stawki od...

AI w pracy i nauce ktoś jeszcze się wciągnął? (4 odpowiedzi)

Cześć! Zastanawiam się, czy tylko ja tak mam, że odkąd odkryłem narzędzia AI, to coraz częściej...

do góry