Widok
Chłam
Opisać ten film da się jednym słowem: chłam. To co tu zrobili jest świetnym przykładem, jak można spektakularnie zje*ać świetny materiał źródłowy. A próby budowania nastroju "epicką, noepokojącą" muzyką są żenujące i nieskuteczne. Podsumowujac: dwie godziny życia i prawie pięć dych, których nigdy nie odzyskam.
Katastrofa
Stracone pieniądze. To nie podobne do rydleya scota, chyba on sam tego nie oglądał. Najgorsza część obcego. Jaka obsada taki film. Naciągany gniot. Jestem fanem obcego od pierwszego i drugiego wydania które można oglądać dziesiątki razy. Wczoraj chciałem wyjść w połowie seansu i zwrócić się o zwrot kosztów i za popcorn i colę. Upadek kina gatunku. Szkoda bo czekałem z niecierpliwością a pozostał tylko niesmak.