Zła obsługa?.. Pomimo dużego ruchu (dziwne przy środku tygodnia), udało się znaleźć dla nas miejsce. Podeszła do nas kelnerka - przemiła Pani Julita. Doradziła mężowi stek podawany z plackami ziemniaczanymi, a mi danie tygodnia halibut. Nasi znajomi natomiast spróbowali pizzy z serem kozim (nazwy nie pamiętam niestety..). Pani Julita doradziła nam również, iż warto posmakować specjalności restauracji krewetek mango jako przystawkę,bo to nieduża obiadowa porcja. Skorzystaliśmy i nie mogliśmy wyjść z zachwytu, zdecydowanie przepyszny sos do krewetek tylko nasilił naszą ochotę na więcej. Pani Julita działała szybko i sprawnie, ostrzegła, że pizza może być wcześniej lub później od naszych dań, ale zrobi co w swojej mocy, byśmy mogli zjeść wszyscy razem i udało się. Stek był niewielki ale mężowi smakował, placki ziemniaczane trochę przetłuszczone. Halibut ogromna porcja, ziemniaczków mało, ale zde
cydowanie się najadłam. Znajomym pizza bardzo smakowała. Pani Julita zapytała o kawkę i deser, nie mieliśmy ochoty, ale namówiła nas na ciasto "numer 1" bananowe. NIEBO W GĘBIE. Na pewno wrócimy!