Widok

Ociężałość

Jak postępować w takim przypadku?

Ciśnienie 104/74
tętno 41 ud./min.

Jak nie walne drzemki w ciągu dnia przynajmniej jednej i kawy nie wypije w ogóle nie mam mocy, mimo że tylko po płaskim jeżdżę to czuje jakbym cały czas pod górę jechał. Kiedyś jeździłem intensywniej teraz mi już tak nie wolno, muszę tempem "męczącym" rekreacyjnym...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Post nie na temat, nie o kolanach tu dyskutujemy. Wyskoczyłeś z tym tematem jak filip z konopi;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nie zauważyłeś że Antoni wspomniał również o swoich kolanach.
A moją rade dotyczącą kolan można śmiało rozszerzyć na serducho.
Podjazdy to sól jazdy ;-) wiem co mówię.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
to nie forum medyczne ale rowerowe... Skoro już, to powiem że do ortopedy przychodzą ludzie, którzy uprawiali "spinning", właśnie po tych rowerkach stacjonarnych intensywnych jazdach przy muzyce ludzie narzekali na ból kolan i to ludzie, którzy żadnego urazu nie mieli.
Przed wypadkiem kolan nie oszczędzałem ale wtedy stan lewego kolana był inny...
Bez czyjejś namowy kusi mnie czasem żeby do Trzepowa czy Kolbud albo Reja jechać, ale niestety trzeba zejść na ziemię, nikt z lekarzy mi jeszcze nie udowodnił że "interwały" wpływają pozytywnie na zmiany pourazie czy zwyrodnienia, jeżeli lekarz ortopeda by to dopuścił, być może i jeszcze bym się zastanawiał.
My zwykli rowerzyści nie jesteśmy Justyna Kowalczyk ani Bartosz Huzarski żeby od prawie a nawet od ręki nas leczono, wiem że jako jeden z wielu polaków leczę się z ubezpieczenia NFZ, wiemy jak to działa a może nie wiadomo jak długo podziała...
Tacy "sportowcy" -zawodowi- nie są żadnym wzorem bo mają wszystko posunięte pod nos, my możemy jako amatorzy być wzorem sami dla siebie.
Nie interesuje mnie sport zawodowy i szczerze nie zazdroszczę im bycia "marionetką".
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
a co kolana mają wspólnego z ociężałością ?
Kolana potrzebne są w kościele, a ociężałość na rowerze
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ociężałość na rowerze też nie jest wskazana
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
gupek :-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
ludzie, którzy uprawiają "spinning" chodzą do ortopedy, bo mają kasę na opłacenie lekarzy. Ociężały na rowerze leczy się w NFZ i nie dostanie się do ortopedy, bo trzeba być sprawnym i zdrowym, aby się takiej wizyty doczekać przed śmiercią udowodnioną naukowo jako kres istnienia bikera. Regularna modlitwa może wyzwolić do życia wiecznego, no ale tutaj też potrzebne są zdrowe kolana.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Nie zawsze jest miejsce i czas za żarty. . . W kościele sam nie klękam tylko stoję i czuje się niezręcznie gdy inni klęczą a ja jeden stoję dlatego mało kiedy idę całkiem z przodu stawać czy siedzieć.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
To prawda z żartami. Niestety Ociężały zaczął o pulsie, a skończył na kolanach u ortopedy zamiast w kościele
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
noworodek - 130
dziecko - 100
młodzieniec - 85
dorosły - 70
starzec - 40
trup - 0
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
straszą cię, jeszcze ci zrobią "uraz jatrogenny".

możesz mieć faktycznie jakiś feler układu przewodzącego serca
w mojej specjalności takie efekty może zrobić np. kardioborelioza
ale to rzadsze niż wygrana w totolotka,
niestety innych felerów juz niezakaźnych jest dość dużo
kardiolog to łatwo wyjaśni, ale możesz też nie mieć NIC złego

Wielu wyczynowców ma bradykardie spoczynkową, Björn Borg był znany z tętna rzędu 40/min.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
tętno rzędu 40/min osiągam na ciśnieniomierzu wtedy, gdy uderzenia tętnic pod rękawem pomiarowym są nieregularne ciśnieniowo. Mimo, że mam podobno niezły jak na pacjenta kardiologi miernik to zauważyłem, że te słabsze skurcze pikawy pomija milczeniem - nie piszczy - i wtedy osiągam tętno jak Björn Borg
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
zapomniałeś

Lance Armstrong - 30
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
to tak jak z przełożeniem na korbie. Małe tętno kręcisz pedałem powoli. Duże tętno kręcisz jak kobieta, czyli małe kroczki a częstotliwość duża jak u radzieckich tancerek ludowych. Rowerzysta pulsuje korbą 70 gdy ma puls 70 obr./min, a jak 30 to twarde przełożenie jak Luis Amstrong - 30
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3
Sam sobie odpowiedziałeś, za dużo jeździsz i nie dajesz odpoczynku dla organizmu. Tętno masz dobre. Jeszcze raz, daj odpocząć organizmowi.
W tygodniu powinieneś odpocząć 2 dni od roweru i zrobić sobie np spacer.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Wez nie chrzań. Lance-szpryca-Armstrong n********* bardzo szybki młynek.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3
Kuba, albo jaja sobie robisz albo się nie znasz, to jest bardzo dobre tętno spoczynkowe i nie jest potrzebny żaden kardiolog
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Starcia stawów kolanowych można zastąpić chrząstką po przycięciu sobie uszu
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Włoszczowska nie ma 36?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jakie 36 ???!!!

9 listopada skończy dopiero 30-tkę
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry