Widok
To za mało. ;)
Jeżeli dla Ciebie zgrozą nie jest, że seniorki siedzą szanownymi sempiternami na siedzeniach dla matki z dzieckiem, a takowa stoi z dzieciakami, zaś o ustąpienie jej miejsca, seniorki napastują innych ludzi ( inaczej nie da się nazwać podszturchiwania czy klepania w nogi) to chyba nie mamy o czym gadać.
Proponuję - przejedź się S-ką w godzinach porannych, w dniu powszednie. Na przystanku Chylonia Centrum,
mozesz sobie pomarzyc, że wsiadając w tenże autobus, usiądziesz. No chyba, że masz siłę stać od Chyloni do Śródmieścia, bo dopiero tam, jakże zacni seniorzy wysiadają całą bandą.
Jeżeli dla Ciebie zgrozą nie jest, że seniorki siedzą szanownymi sempiternami na siedzeniach dla matki z dzieckiem, a takowa stoi z dzieciakami, zaś o ustąpienie jej miejsca, seniorki napastują innych ludzi ( inaczej nie da się nazwać podszturchiwania czy klepania w nogi) to chyba nie mamy o czym gadać.
Proponuję - przejedź się S-ką w godzinach porannych, w dniu powszednie. Na przystanku Chylonia Centrum,
mozesz sobie pomarzyc, że wsiadając w tenże autobus, usiądziesz. No chyba, że masz siłę stać od Chyloni do Śródmieścia, bo dopiero tam, jakże zacni seniorzy wysiadają całą bandą.
Ha-ha-ha. Uderz w stół - a nożyce się odezwą.
Jedną apelację juz wygralam w dniu 19 maja 2023r
( świrnięta mamusia byłej sąsiadki w roli rzekomo pokrzywdzonej - też dobra kłamczucha i aparatka, pakująca manatki i sprzedająca mieszkanie na wieść o złożeniu apelacji) , założę się że z tą durną bereciarą będzie to samo - a mam swoje metody, aby wyszło na moje.
Terminu jeszcze nie ma, ale wszystko przede mną.
Ha ha. Poza tym naucz się rozróżniać pobicie od profilaktycznego tzw liścia korekcyjnego... ;)
Życzę miłej i spokojnej nocy, mojego jamnika zostaw w spokoju, bo na takiego przychlasta jak Ty pewnie nawet nie podniósłby tylnej łapki w wiadomym celu.
Jedną apelację juz wygralam w dniu 19 maja 2023r
( świrnięta mamusia byłej sąsiadki w roli rzekomo pokrzywdzonej - też dobra kłamczucha i aparatka, pakująca manatki i sprzedająca mieszkanie na wieść o złożeniu apelacji) , założę się że z tą durną bereciarą będzie to samo - a mam swoje metody, aby wyszło na moje.
Terminu jeszcze nie ma, ale wszystko przede mną.
Ha ha. Poza tym naucz się rozróżniać pobicie od profilaktycznego tzw liścia korekcyjnego... ;)
Życzę miłej i spokojnej nocy, mojego jamnika zostaw w spokoju, bo na takiego przychlasta jak Ty pewnie nawet nie podniósłby tylnej łapki w wiadomym celu.
Ale profilaktycznego liścia dostałaś pod garażami i szalałaś a twój skundlony czarny jamnik aż rechotał ze śmiechu i podwinął ogon. Zrobiłaś larum że taką cnotkę chcą zgwałcić chyba pomyliłaś seriale masz urojenia.Takie czarne parówki to załatwiam swoim czarnym rottweilerem. A apelacje ty chyba to z tatusiem w zamościu wygrywasz po 20minut wystać nie możesz masz girę niby po operacji bo mamusia nacisnęła na paluszek. Kreujesz siebie na pokrzywdzoną a jesteś tylko zwykłą histeryczką jak nie jest pi twojej stronie. Ciekawe czy już klamki w domu w oknach pozakładali bo byś im jeszcze uciekła
Hahaha, zamknij Ty buziuchnę.... kolejny prztyczek do Zamościa, z którym w zasadzie nic mnie nie łączy?
Nudne. Z rodzicami nie mieszkam już ponad 7 miesięcy, więc nie mają podstaw czegokolwiek i gdziekolwiek zakładać
I nie, nie uciekłam im, haahahahahaha. Wypuścili mnie dobrowolnie w ręce bardzo dobrego człowieka.
Życzę Ci, abyś doznał/doznała tak paskudnego złamania śródstopia jak ja przed sześciu laty. Może wtedy zrozumiesz co to jest ból. ;)
Ps. Sprawę apelacyjną rozpoznawał Sąd Okręgowy w Gdańsku z siedzibą przy ul. Nowe Ogrody 30/34.
To tak gwoli przypomnienia, coby Ci się województwa nie pomyliły xDD.
A od mojego ojca, wara, bo nie pozwolę bezpodstawnie obrażać człowieka, którego nie znasz. ;)
Nudne. Z rodzicami nie mieszkam już ponad 7 miesięcy, więc nie mają podstaw czegokolwiek i gdziekolwiek zakładać
I nie, nie uciekłam im, haahahahahaha. Wypuścili mnie dobrowolnie w ręce bardzo dobrego człowieka.
Życzę Ci, abyś doznał/doznała tak paskudnego złamania śródstopia jak ja przed sześciu laty. Może wtedy zrozumiesz co to jest ból. ;)
Ps. Sprawę apelacyjną rozpoznawał Sąd Okręgowy w Gdańsku z siedzibą przy ul. Nowe Ogrody 30/34.
To tak gwoli przypomnienia, coby Ci się województwa nie pomyliły xDD.
A od mojego ojca, wara, bo nie pozwolę bezpodstawnie obrażać człowieka, którego nie znasz. ;)
Chyba twój jamnik złamał ci śródstopie lub mamusia rąbnęła patelnią aby ciebie uciszyć. Teraz wiadomo od czego są połamane płyty chodnikowe na chodnikach jak ty idziesz to wszystko się łamie. Oddali ciebie w dobre ręce chyba pozbyli się kłopotu z domu. tylko teraz dalej masz na pocztę po wezwania i komornicze wezwania. Zmień pocztę na chylonię bo tam masz bliżej a może ciebie już tam też znają i mają twoje zdjęcie na drzwiach tej osoby nie obsługujemy
Pilnuj własnej korespondencji... xD
Może Ciebie matka lała patelnią, albo Twój pies, o ile takowego posiadałeś/posiadałaś Cię przewracał. :D
Bawisz mnie, musisz mieć nudne życie, skoro aż tak chcesz mi dokuczyć, myśląc że Twoje uszczypliwości mnie wzruszą.
Ciekawe jakim "kłopotem" Ty byłeś/aś dla swoich khem, starych, bo moi do dziś ubolewają, że się wyprowadziłam. ;)
Plujesz jadem jak taki archespor, albo skolopendromorf rodem z sagi gier o Wiedźminie :D - ale Ty pewnie nawet nie wiesz co to, boś taka tępota.
I tak też będę Cię traktować, jak coś odrażającego.
Może Ciebie matka lała patelnią, albo Twój pies, o ile takowego posiadałeś/posiadałaś Cię przewracał. :D
Bawisz mnie, musisz mieć nudne życie, skoro aż tak chcesz mi dokuczyć, myśląc że Twoje uszczypliwości mnie wzruszą.
Ciekawe jakim "kłopotem" Ty byłeś/aś dla swoich khem, starych, bo moi do dziś ubolewają, że się wyprowadziłam. ;)
Plujesz jadem jak taki archespor, albo skolopendromorf rodem z sagi gier o Wiedźminie :D - ale Ty pewnie nawet nie wiesz co to, boś taka tępota.
I tak też będę Cię traktować, jak coś odrażającego.
Tępotą jesteś ty i pijesz jadem jak ludzie mówią prawdę jaka jesteś. W szczególności do innych niemasz szacunku. Tak chyba wychowują w zamościu i taki jest skutek. Dziewczyno spójż na swoje zachowanie, rzucą tu marchewkę a ty zaraz jesteś pod 100 innymi nickami. Zachwalasz swoje wypowiedzi. Idź się leczyć zresztą u ciebie to już za późno
No ja nie mogę... co za bambus z Ciebie.
Uczepi się takie coś Zamościa i pie***oli za przeproszeniem jak potłuczone, że stamtąd pochodzę. Chyba lepiej wiem, jaką miejscowość mam wpisaną w akcie urodzenia, wydanym w roku 1993 xD.
Bambusie spójrz na siebie, a ode mnie spie#alaj i to w podskokach. Dobranoc! ;)
Uczepi się takie coś Zamościa i pie***oli za przeproszeniem jak potłuczone, że stamtąd pochodzę. Chyba lepiej wiem, jaką miejscowość mam wpisaną w akcie urodzenia, wydanym w roku 1993 xD.
Bambusie spójrz na siebie, a ode mnie spie#alaj i to w podskokach. Dobranoc! ;)
Tylko na tym bazujesz.Na swojej chorej glacy.Inaczej już dawno byłabyś porządnie ukarana.Niestety nasz chory system normalnych ludzi skazuje a czubków takich jak ty chroni.Ale do czasu.Masz tyle spraw...jesteś w Sądach znana że w końcu się doigrasz.Może i jesteś chora...ale do tego jesteś bardzo złym człowiekiem.
Hahaahhahahahahahahahaha.
I pisze to randomowy anonim. xD
Złym człowiekiem bo co? Bo nie daję się tyrać bereciarom, wpier*lajacym nos w nie swoje sprawy?
Bo pozbyłam się z bloku durnych sąsiadów i ich rodzinki? Sorry, ale Ty mnie z tego nie będziesz rozliczać. :D
Ponadto, drogi anonimku, chyba Cię musi S... piec,
skoro tak otwarcie pijesz do spraw sądowych, których byłam tudzież jestem uczestnikiem... ;)
Czyżby za nickiem "~" kryła się niejaka Sylwia B....? ;)
I pisze to randomowy anonim. xD
Złym człowiekiem bo co? Bo nie daję się tyrać bereciarom, wpier*lajacym nos w nie swoje sprawy?
Bo pozbyłam się z bloku durnych sąsiadów i ich rodzinki? Sorry, ale Ty mnie z tego nie będziesz rozliczać. :D
Ponadto, drogi anonimku, chyba Cię musi S... piec,
skoro tak otwarcie pijesz do spraw sądowych, których byłam tudzież jestem uczestnikiem... ;)
Czyżby za nickiem "~" kryła się niejaka Sylwia B....? ;)
Hahahahahahahahahaha....
Moim rodzicom do zrypanych bereciarzy sporo brakuje. I lepiej się nie ośmieszaj, bo chyba żeś jeszcze nie widział/a giga brzucha :D.
Uuu, ktoś pisze o papierach, którymi się posługuję na każdej rozprawie? Chyba du*****pcia boli, i ewidentnie ten osobnik musiał mieć ze mną styczność. :D
O mojej ewentualnej "niebezpieczności" nie radzę się wypowiadać. xD Jakoś nic takiego nie mam stwierdzone ha ha ha ha ha.
Ps. Czepianie się Zamościa w kółko - wskazuje na jedną osobę, która ewidentnie coś do mnie cierpi.
No cóż - przejmować się tym nie będę. xD
Moim rodzicom do zrypanych bereciarzy sporo brakuje. I lepiej się nie ośmieszaj, bo chyba żeś jeszcze nie widział/a giga brzucha :D.
Uuu, ktoś pisze o papierach, którymi się posługuję na każdej rozprawie? Chyba du*****pcia boli, i ewidentnie ten osobnik musiał mieć ze mną styczność. :D
O mojej ewentualnej "niebezpieczności" nie radzę się wypowiadać. xD Jakoś nic takiego nie mam stwierdzone ha ha ha ha ha.
Ps. Czepianie się Zamościa w kółko - wskazuje na jedną osobę, która ewidentnie coś do mnie cierpi.
No cóż - przejmować się tym nie będę. xD
Dziwisz się że w S są dantejskie sceny. Jak ty wsiadasz to już jest dantejska scena zajmujesz 2 miejsca siedzące jeszcze ta czarna parówka. gdybyś jeszcze miała kupiony bilet a ty na gapę jeździsz. Przecież gdzie masz tłok w S jak wsiadasz pod blokiem od mocherowców tam jest pusto. To co gębę drzesz na całe trójmiasto
Hahahahah... dziękuję za zaglądanie mi w portfel.
Obawiam się, że Twoje poglądy odnośnie posiadania biletu przeze mnie są błędne - bo bilet miesięczny regularnie ładowany posiadam.. :)
Pusto od moherowców? Oj. Zapraszam na Chylonię Centrum w godzinach porannych, to sobie zobaczysz czy takie pusto. Co do "czarnej parówki" jak nazywasz mojego psa Nero - wybacz, ale nie będę go ciągała na pieszo, zwłaszcza w upały - jest na to zwyczajnie za stary. Co do zajmowania dwóch miejsc - mnie się czepiasz, a geriatrii która robi często gęsto rychtyk takoż samo - już nie.. hipokryzja.
(nie)pozdrawiam, miłego wieczoru.
Obawiam się, że Twoje poglądy odnośnie posiadania biletu przeze mnie są błędne - bo bilet miesięczny regularnie ładowany posiadam.. :)
Pusto od moherowców? Oj. Zapraszam na Chylonię Centrum w godzinach porannych, to sobie zobaczysz czy takie pusto. Co do "czarnej parówki" jak nazywasz mojego psa Nero - wybacz, ale nie będę go ciągała na pieszo, zwłaszcza w upały - jest na to zwyczajnie za stary. Co do zajmowania dwóch miejsc - mnie się czepiasz, a geriatrii która robi często gęsto rychtyk takoż samo - już nie.. hipokryzja.
(nie)pozdrawiam, miłego wieczoru.
Ty i bilet miesięczny hahaha nierozśmieszaj. Ile masz wezwań komorniczych za niepłacenie mandatów. Długi twoje już nieraz sprzedali. Tatuś i mamusia moherki jie mogą tego spłacić z moherowej emeryturki. Przecież ty nic nie robisz siedzisz na czyims garnuszku. Jesteś opryskliwa nierób i pretensjonalna do wszystkich.
To jak zmienimi tobie już adwokata czy biegłych sądowych bo ostatnio darłaś japę w autobusie. Widać chcesz koło siebie zrobic zamęt aby ktoś ciebie zaczepil i bys mogla działać a tu nic. Ludzie takich poznają i unikają. Może adwokat i biegli mają już dość tego egzemarza i będą inni co się tobie do d**y dobiorą. Ps. Zapłaciłaś 1400 za operację czarnej parówy bo szczekałaś że zdzierają a ty byś chciała wszystko za darmo. Weterynarze też już ciebie znają i unikają.
Ahahahahahaahaa, zaplacilam 1400 zł? No milutko, że wiesz, co zrobiłam, mimo, że na chwilę obecną pies jest TYLKO po echu serca i usg wątroby wykonanym w dniu wczorajszym xD :D. I żadnej operacji nie miał, bo weterynarze na Pustkach i Chyloni są za ciency w uszach, by go zoperować - co sami Kasprzykowie przyznali w dniu wczorajszym.
Pies ma niedomykalność zastawki mitralnej, Kasprzyki trzęsą tyłkami, że im po prostu umrze, jak się zabiorą za niego.
Weź naprawdę zajmij się swoim portfelem, swoim zwierzęciem, o ile takowe posiadasz - w co wątpię.
Pies ma niedomykalność zastawki mitralnej, Kasprzyki trzęsą tyłkami, że im po prostu umrze, jak się zabiorą za niego.
Weź naprawdę zajmij się swoim portfelem, swoim zwierzęciem, o ile takowe posiadasz - w co wątpię.
Agnes, a wyobraź sobie że mam. ;)
I dla niego, sprzedałabym nawet własną nerkę byleby mógł jeszcze ze mną być.
Primum - nie pogibnie, bo przyjmuje leki najnowszej generacji i ma na nich szansę żyć bardzo długo, bo ta choroba to typowa przypadłość jamników. Jamniczka jednej z moich znajomych, żyła na takich lekach lat osiem, u nas raczej fizyczną niemożliwością jest aby Nero tyle przeżył bo ma niemal dwanaście lat, więc darem losu dla mnie będzie jeśli pożyje dwa trzy lata.
Secundo, po to wymyślono narkozę wziewną, aby móc zoperować takie zwierzę bez uszczerbku na jego życiu.
Tertio - moje prace społeczne w Redłowie, będące niemal na półmetku nie powinny Cię obchodzić.
I dla niego, sprzedałabym nawet własną nerkę byleby mógł jeszcze ze mną być.
Primum - nie pogibnie, bo przyjmuje leki najnowszej generacji i ma na nich szansę żyć bardzo długo, bo ta choroba to typowa przypadłość jamników. Jamniczka jednej z moich znajomych, żyła na takich lekach lat osiem, u nas raczej fizyczną niemożliwością jest aby Nero tyle przeżył bo ma niemal dwanaście lat, więc darem losu dla mnie będzie jeśli pożyje dwa trzy lata.
Secundo, po to wymyślono narkozę wziewną, aby móc zoperować takie zwierzę bez uszczerbku na jego życiu.
Tertio - moje prace społeczne w Redłowie, będące niemal na półmetku nie powinny Cię obchodzić.
Poza tym trzeba być niezłą cuką, aby czyjemuś zwierzęciu z ktorym nie mialo sie styczności, życzyć śmierci. Życzysz mu tego, tylko dlatego, że jest mój?
Bambaryło, to jest niewinne zwierzę, które Ci nic nie zrobiło!
I kto tu jest chory na łeb? Bardziej Ty, bo ja nie zniżyłabym się do tego poziomu, aby członkom Twojej rodziny życzyć najgorszego tylko dlatego, że obrażasz moją osobę.
Bambaryło, to jest niewinne zwierzę, które Ci nic nie zrobiło!
I kto tu jest chory na łeb? Bardziej Ty, bo ja nie zniżyłabym się do tego poziomu, aby członkom Twojej rodziny życzyć najgorszego tylko dlatego, że obrażasz moją osobę.
Natalia.... Jakie ty masz nudne życie, odpowidasz na każdy komentarz. Siedzisz i odświezasz forum, żeby byc na bieżąco?
Zajmij sie swoim tył... Pracą, jajnikiem, narzeczonym. Przestań ingerować w cudze życie. Odnośnie zniażania się do poziomu, do twojego nie da się juz znizyć, jestes najniżej jak sie da, nikt nie jest w stanie ci dorownać. Karma powraca.
Zajmij sie swoim tył... Pracą, jajnikiem, narzeczonym. Przestań ingerować w cudze życie. Odnośnie zniażania się do poziomu, do twojego nie da się juz znizyć, jestes najniżej jak sie da, nikt nie jest w stanie ci dorownać. Karma powraca.
Jakbyś Gdynianeczko nie widziała, nie było mnie tu dość długo, bo mam ciekawsze zajęcia - obowiązki domowe same się nie wykonają.
Ale nie pozwolę na to, aby ktoś niewinnemu zwierzakowi, w dodatku mojemu, które wychowuję od etapu niezdarnego piszczącego szczenięcia, życzył śmierci. To tylko pokazuje jakie wartości Agnes wyniosła z domu.
Można kogoś nie tolerować, ale życzenie śmierci zwierzęcia tudzież osoby najbliższej, wypisywane w kierunku innej osoby, są po prostu zaprzeczeniem posiadania uczuć wyższych.
Ps. Nie ma takiej rasy jak jajnik, jajniki Gdynianeczko możesz posiadać w okolicach podbrzusza, o ile nie wylądował Ci tam skalpel ginekologa. Mój pies jest jamnikiem krótkowłosym miniaturowym.
I bądź uprzejma to sobie zapamiętać. ;)
Ale nie pozwolę na to, aby ktoś niewinnemu zwierzakowi, w dodatku mojemu, które wychowuję od etapu niezdarnego piszczącego szczenięcia, życzył śmierci. To tylko pokazuje jakie wartości Agnes wyniosła z domu.
Można kogoś nie tolerować, ale życzenie śmierci zwierzęcia tudzież osoby najbliższej, wypisywane w kierunku innej osoby, są po prostu zaprzeczeniem posiadania uczuć wyższych.
Ps. Nie ma takiej rasy jak jajnik, jajniki Gdynianeczko możesz posiadać w okolicach podbrzusza, o ile nie wylądował Ci tam skalpel ginekologa. Mój pies jest jamnikiem krótkowłosym miniaturowym.
I bądź uprzejma to sobie zapamiętać. ;)
Przypomnij sobie jak bluzgasz na innych,jakie wiadomości im wysyłasz.Jak nazywasz chamsko i obleśnie czyjąś kochaną matkę,siostrę.Ubodło ciebie jak ktoś wycelował w twojego psa? Kogoś innego boli Twój parszywy charakter.Tyle zła co ty narobiłaś to w głowie się nie mieści.Faktycznię ten twój pies jest o niebo lepszy od ciebie.Niech żyje w zdrowiu jak najdłużej.A ty naprawdę zastanów się nad sobą.Nie lepiej żyć spokojnie?Na co ci te sądy ,prokuratury,prace społeczne?Odpuść.Żyj sobie w spokoju i daj żyć innym.A co złego zrobiłaś to powinnaś wynagrodzić pokrzywdzonym.
Taaa... bo ja mam czas kogoś nazywać chamsko i obleśnie. Ciekawe kiedy ? XD Włączając któreś pranie z rzędu, jeżdżąc z psem do kolejnego weta przez pół Trójmiasta, stercząc z żelazkiem w ręku, gotując obiad? Jestem bardzo zajętym człowiekiem, a wszystko wskazuje po diagnozie czwartkowej, że będę jeszcze bardziej. Podśmiewanie się, że pies kopnie swą krótką łapką w kalendarz jest.. no niesmaczne. Zwłaszcza, że on mimo strasznej diagnozy nieuleczalnej i postępującej choroby, sędziwego wieku (na nasze ludzkie ma jakieś 80) nie wygląda jakby miał umrzeć - skacze, bawi się, wariuje. Na drugie czy czwarte piętro leci jak pocisk.
Zazwyczaj psy z niedomykalnością zastawki są apatyczne, niechętne do niczego, ten nie wykazywał nawet powierzchownych objawów.
Zazwyczaj psy z niedomykalnością zastawki są apatyczne, niechętne do niczego, ten nie wykazywał nawet powierzchownych objawów.
Ja dałam sobie spokój.Co było to było.Miałam z Tobą do czynienia,I byłam nieźle wkur ..ale nie jestem mściwą mendą.Nie życzę Ci że.Mam nadzieję że twój pies jeszcze wiele lat pożyje w zdrowiu i że jakoś się to ułoży
Sama mam psinę prawie17 letnią więc wiem jak jest.Nie wyobrażan sobie tego co nieuniknione...I boję się tego strasznie.Trzymaj się razem ze swoim pieskiem.Nie daj się prowokować,nie wdawaj się w głupie dyskusję.
Sama mam psinę prawie17 letnią więc wiem jak jest.Nie wyobrażan sobie tego co nieuniknione...I boję się tego strasznie.Trzymaj się razem ze swoim pieskiem.Nie daj się prowokować,nie wdawaj się w głupie dyskusję.
Agnes - co bylo a nie jest nie pisze się w rejestr.
Nero żyje, miał dziś operację, co przeżyłam to moje.
Telefon z lecznicy odbierałam na miękkich nogach.
Niemniej polecam lecznicę na Karwinach - Chwaszczyńska 22/5. Nawet psa tak chorego jak mój zoperowali pico bello. Plastyka zadka i kastracja na najwyższym poziomie.
Nero żyje, miał dziś operację, co przeżyłam to moje.
Telefon z lecznicy odbierałam na miękkich nogach.
Niemniej polecam lecznicę na Karwinach - Chwaszczyńska 22/5. Nawet psa tak chorego jak mój zoperowali pico bello. Plastyka zadka i kastracja na najwyższym poziomie.
Nas odeslali tam, bo na Jaskółczej nie mają anestezjologa i kadry na tyle wydolnej aby obserwować kilka godzin - są za małą lecznica.
W tej na Karwinach jest szpitalik, Nero spędził tam 8 h. Wydano mi psa biegnącego niemal w podskokach, mimo spuchniętej zszytej nogi i równolegle wykonanej kastracji. Dzisiaj jest na tyle dobrze, że żebrze, próbuje sam wskoczyć na kanapę co udatnie uniemożliwia mu kolnierz ochronny, je z apetytem.
Lecznica jest co prawda daleko, ma wysokie ceny, ale przekłada się to na specjalistów na wysokim poziomie. Jaskółcza jest dobra na doraźne przypadki, nic poza tym.
W tej na Karwinach jest szpitalik, Nero spędził tam 8 h. Wydano mi psa biegnącego niemal w podskokach, mimo spuchniętej zszytej nogi i równolegle wykonanej kastracji. Dzisiaj jest na tyle dobrze, że żebrze, próbuje sam wskoczyć na kanapę co udatnie uniemożliwia mu kolnierz ochronny, je z apetytem.
Lecznica jest co prawda daleko, ma wysokie ceny, ale przekłada się to na specjalistów na wysokim poziomie. Jaskółcza jest dobra na doraźne przypadki, nic poza tym.
Ten "eksponat" jak mnie nazywasz, leżał na stole operacyjnym puckiego szpitala, w lutym 2020 roku, krótko przed tym zanim się zaczęła pandemia.
Czy bym szalała? Haha. No cóż, zdarzyło się, że mizadolam otrzymany na tzw "głupiego jasia" nie powalił mnie do końca i pamiętam pewne przebłyski tego dnia, wliczając od połowy zabiegu operacyjnego, taka bezwładna, z znieczuleniem odcinającym czucie w nogach. Jakoś to zniosłam z godnością, bo musiałam. Personelu nie tknęłam najmniejszym palcem, mimo finału niezbyt pomyślnego dla mnie.
Po prostu uznałam, że tak musiało być.
Czy bym szalała? Haha. No cóż, zdarzyło się, że mizadolam otrzymany na tzw "głupiego jasia" nie powalił mnie do końca i pamiętam pewne przebłyski tego dnia, wliczając od połowy zabiegu operacyjnego, taka bezwładna, z znieczuleniem odcinającym czucie w nogach. Jakoś to zniosłam z godnością, bo musiałam. Personelu nie tknęłam najmniejszym palcem, mimo finału niezbyt pomyślnego dla mnie.
Po prostu uznałam, że tak musiało być.
Hahaha ty na stolw operacyjnym. Weź nie rozśmieszaj taki beton jak ty. Tylko sadzisz się do ludzi nic tobie nie pasuje. Spójż na siebie nie jesteś jajkiem na tym świecie. Chyba że w domu ciebie tak chowali. Ale wszyscy znają twoje zachowanie i to od samego urodzenia. Jesteś pretensjonalna niesympatyczna i antyludzka.
Od samego urodzenia? Ciekawe... xD
Skoro na Pustkach Cisowskich mieszkałam od 6 roku życia xD ( w sierpniu 1998 roku moi rodzice kupili tu mieszkanie).
Sorry, ale na chamstwo odpowiadam chamstwem.
Nie będę się litować nad babciami autobusowymi, które mają siłę się stroić, malować jak osiemnastki, a chwilę po przekroczeniu progu autobusu udają zdychające.
Jak coś Ci się nie podoba, nie mój biznes.
Nie jestem zupą pomidorową aby mnie lubić! ;)
Skoro na Pustkach Cisowskich mieszkałam od 6 roku życia xD ( w sierpniu 1998 roku moi rodzice kupili tu mieszkanie).
Sorry, ale na chamstwo odpowiadam chamstwem.
Nie będę się litować nad babciami autobusowymi, które mają siłę się stroić, malować jak osiemnastki, a chwilę po przekroczeniu progu autobusu udają zdychające.
Jak coś Ci się nie podoba, nie mój biznes.
Nie jestem zupą pomidorową aby mnie lubić! ;)
Włodarze z Gruszecką Spychałą twierdzą że muszą ciąć koszty i likwidują linie. A tu zdziwienie od 1.09 otwierają nową 135 relacji Dębogórze -Baza kontenerowa. Widać chyba tam się przypodobać muszą uchodźcom napływowym z mazur i chyba mają tam swoje familoki skoro jest stac otworzyć linię a linie W zlikwidować