Re: Oszczędzanie
Zgadzam się z dziewczynami - trzeba notować wszystkie wydatki bo można się zdziwić gdzie ucieka kasa.
Ja wiem gdzie wydaje pieniądze i ile muszę mieć żeby mi starczyło ale np. mój mąż...
rozwiń
Zgadzam się z dziewczynami - trzeba notować wszystkie wydatki bo można się zdziwić gdzie ucieka kasa.
Ja wiem gdzie wydaje pieniądze i ile muszę mieć żeby mi starczyło ale np. mój mąż dziwi się gdzie mu ucieka kasa i dlaczego nie możemy odłożyć - a teoretycznie powinno się udać coś odkładać może nie jakieś oszałamiające kwoty ale zawsze lepsze coś niż nic. W każdym bądź razie też zaczął prowadzić notatki.
Ja unikam marketów - tam zawsze wydam min 100 zł nawet jak pojadę tylko po mąkę:) chodzę do biedronki, lidla i osiedlowych sklepów. tam nie kuszą mnie dodatkowe produkty. i zawsze mam listę zakupów.
Chemię też kupuje tą biedronkową i lidowowa - uważam że jest bardzo ok. a dla przykładu cif kosztuje 9 zł a biedronkowy odpowiednik 3 zł! różnica ogromna.
Planuję obiady - tak żeby były na 2-3 dni. jak nas przyciśnie to robię zupę:)
Auto mamy na gaz - ogromna różnica w kosztach.
Ciuchy w większości kupuję w ciucholandach szczególnie dla młodej. Nie dość że tańsze to jeszcze ładniejsze i oryginalne (w sensie że nie co druga takie będzie miała:) Tylko buty kupujemy nowe ale też polujemy na okazje, kupujemy w outlecie itd.
Czasami chodzimy do kina ale idziemy w środy jak bilety są 2 w cenie 1.
Itd, itp....
zobacz wątek