Widok

Od organizatorów

Witam wszystkich uczestników H24 jak i bywalców tego forum.
Od niedzieli czytam uważnie wszystkie wpisy na forum w sprawie ostatniej edycji, zdążyłem wyłowić wiele uwag merytorycznych, na które będe chciał odpowiedzieć w sposób merytoryczny po konsultacji między innymi z budowniczymi etapów, kierownikiem technicznym, sędzią głównym. W dniu dzisiejszym odbywa się zebranie większości organizatorów na którym mam nadzieję otrzymam pierwsze odpowiedzi na postawione pytania. Pewną trudnością jest dla mnie także przekazywanie uwag poszczególnym osobom ze względu na to że nikt (z wymienionych wyżej) nie ma dostępu do internetu. Liczę na cierpliwość wszystkich zainteresowanych, w poniedziałek 28 października postaram się odpowiedzieć na wszystkie uwagi merytoryczne. Nie mniej już dziś bez konsultacji z kimkolwiek jako Kierownik H24 chciałbym przeprosić wszystkich uczestników, którzy jadąc często z najdalszych zakątków Polski czy też przygotowujących się od wielu tygodniu i miesięcy do tej imprezy zawiedli się na tej edycji Harpagana. Jako osoba odpowiedzialna za całość przygotowań H24 mam szczególne powody aby czuć się winnym tego niewypału jakim uczestnicy zostali obdarzeni głównie z trasy pieszej. Pozdrawiam Karol Kalsztein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Po kilku dniach wytykania karygodnych błędów Harpagana nr 24, odezwał się jeden z głównych organizatorów przepraszając wszem i wobec za popełnione błędy. Przeprosiny powiedzmy że zostały przyjęte, część tych co wieszała psy na organizatorach zmieniła front i zaczeła wazelinować organizatorom licząc chyba na dyplomy in blanco na H. nr 25 w Gdzieśtam. Jednak ja i parę osób chciałoby porozmawiać z organizatorami o popełnionych błędach, własnych propozycjach i przyszłości Harpagana. Obiecano nam, że w poniedziałek 28-ego wszystko zostanie wyjaśnione. Termin ten jednak upłynął parę minut temu, nie odezwał się nikt z wyjaśnieniami, ani z prośbą o jeszcze trochę cierpliwości. Harpagan to nie jest Marathon des Sables i sądzimy, że na wyjaśnienie i sprawdzenie czemu było tak, a nie inaczej oraz wyciągnięcie wniosków na przyszłość, by następne maratony były lepsze (a nie gorsze jak dotychczas) wystarczyłoby 2-3 dni. Czekaliśmy 9 dni, poczekamy jeszcze trochę. Ale nie świadczy to dobrze o organizatorach, którzy dają nam tym samym do zrozumienia, że nasze opinie, skargi i nasze propozycje, setki postów oraz e-maili jest nic nie wartych. Odwracanie się plecami to nie najlepsza forma dialogu panie K.K.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale płaczecie. patrze tutaj oczywiście z punktu widzenia osoby nie startujacej w tym harpaganie. Ale uważam iż człowiek jest tylko człowiekiem i coś się zawsze nie udaje. ja się ciesze ze Harpagan wogule sie odbywa bo jak pamietacie mialo go niebyc (wiosna). Moze tez wreszcie pojawie sie na tej imprezie choc o de mnie z klubu czasem ludzie przyjezdzaja. KK znam od lat i wiem ze jego doswiadczenie organizatorskie i techniczne jest b. dobre. Wiec po prostu ufam ze H25 bedzie THE BEST z czym zreszta zgadzaja sie niektorzy moi znajomi. Przestancie rozmyslac nad tym co bylo i pomyslcie jakie wy macie niedociagniecia i nad tym co Was czeka wiosna. Oczywiscie napisalem tego posta z punktu widzenia osoby niestartujacej na H24. Pozdrowienia dla Karola ze Szczecina
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z całym szacukiem, ale zabierasz głos w dyskusji nie bedąc w Pucku, wiec nie dyskutuj. Mnie osobiście nie chodzi o wytykanie błędów, bo juz to zrobiłem i w mojej pamięci H24 pozostanie totalnym niewypałem. Organizator zapowiedział, ze do 28 postara się odpowiedzieć na uwagi pojawiajace sie na tym forum. I co? Nic, totalny zlew. Takie podejście do sprawy zaczyna mi rozjaśniać nieco w głowie i przestaje się powoli dziwić, że ta impreza umiera. Jeśli ma reprezentować tak niski poziom jak to miało miejsce w Pucku niech lepiej zniknie, tak bedzie zdrowiej. A gwarantuje Ci, ze imprez tego typu nie zabraknie, bowiem wciąz pojawiaja się nowe, zorganizowame znacznie lepiej niz H.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czecha czlowieku ??? KK napewno ciebie ani nikogo innego nie zlewa wiec poczekaj cierplikie bo wciaz waza sie losy H25
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tej pewnosci nie mam, zlewa, badz nie, ale na bank sie osmiesza, żal mi goscia. bo cały czas nas unika internauto, czy Ci się to podoba, czy nie. Cały czas czekam na odpowiedz organizatorów, których reprezentuje. Rozumiem, że to Twoi kolega, ale niech podniesie przyłbice. A tego nie robi, jest szansa, że sie pojawe jako organizator, jak coś zle zawale to mozesz mi napluć w twarz, póki co pluć trzeba innym.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czacha widze ze masz dosc ortodoskyjne podejscie do tematu i lubisz jak ktos ci pluje w twarz . Z calym szacunkiem KK znam jusz kilkanascie lat z ronych imprez jakie organizowal i malych i Pucharu Polski i nie pamietam zeby cos wzrypal. Moze i mu nie wyszla impreza, moze brak mu kadry ale czlowiek uczy sie na bledach. A udzial w dyskusji biore bo latwo jest powiedziec "z***... impreza" ale o wiele trudniej zrobic taka impreze (znam to z autopsji). Wiec jesli nie pasuje ci H to mam rade - nie startuj w nim, i nie pluj w twarz innym (chos moze tak lubisz). Albo jeszcze lepiej zrob impreze typu H i pokaz KK jak sie organizuje taki projekt. POzdrawiam serdecznie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam. Rzeczywiście terminu 28 pażdziernika nie udało mi się dotrzymać. Nie mniej mam już dostęp do internetu i mogę pracować. Nieukrywam że mnie też zależy na sprawnym zakończeniu omówienia H24 chocby ze względu na upływający czas od niego. Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karol Kalsztein napisał(a):

> Witam. Rzeczywiście terminu 28 pażdziernika nie udało mi się
> dotrzymać. Nie mniej mam już dostęp do internetu i mogę
> pracować.

kawiarenek internetowych ci u nas dostatek w trojmiescie.....
a zaraz bedzie 31 pazdziernika.
48 godzn w te czy w tamte. co za roznica?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Runner11 napisał(a):

> Karol Kalsztein napisał(a):
>
> > Witam. Rzeczywiście terminu 28 pażdziernika nie udało mi się
> > dotrzymać. Nie mniej mam już dostęp do internetu i mogę
> > pracować.
>
> kawiarenek internetowych ci u nas dostatek w trojmiescie.....
> a zaraz bedzie 31 pazdziernika.
> 48 godzn w te czy w tamte. co za roznica?

W Drzewinie niestety kawiarenek nie ma :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karol Kalsztein napisał(a):

> Od niedzieli czytam uważnie wszystkie wpisy na forum w sprawie
> ostatniej edycji, zdążyłem wyłowić wiele uwag merytorycznych, na które
> będe chciał odpowiedzieć w sposób merytoryczny po konsultacji między
> innymi z budowniczymi etapów, kierownikiem technicznym, sędzią
> głównym. W dniu dzisiejszym odbywa się zebranie większości
> organizatorów na którym mam nadzieję otrzymam pierwsze odpowiedzi
> na postawione pytania. Pewną trudnością jest dla mnie także
> przekazywanie uwag poszczególnym osobom ze względu na to że nikt
> (z wymienionych wyżej) nie ma dostępu do internetu. Liczę na
> cierpliwość wszystkich zainteresowanych, w poniedziałek 28
> października postaram się odpowiedzieć na wszystkie uwagi merytoryczne.


i co ciekawego odpowiedzeli budowniczowie, kierownik techniczny , sedzia glowny po zebraniu ktore sie odbylo tydzien temu????? bo jakos sie nie doczekalismy w poniedzialek 28 pazdzienika zadnych odpowiedzi na nasze "uwagi merytoryczne"??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Spokojnie Runner11, jak nie napiali, to maja do tego jakis powazny powod. Daj im troche czasu i przestan najezdzac, bo sie robi niesympatycznie.
Pozdrawiam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam pytanie do Runner11: masz jakies kompleksy ze tak najezdzasz na KK i na całą obsluge H24 ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kogos tu ostro boli cewa??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zdaje mi sie ze dla Ciebie ikilku tobie podobnym "woda była za żadka"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyna napisał(a):

> Spokojnie Runner11, jak nie napiali, to maja do tego jakis
> powazny powod. Daj im troche czasu i przestan najezdzac, bo sie
> robi niesympatycznie.
> Pozdrawiam.

nikogo nie najezdzam tylko oczekuje jasnej i konkretnej odpowiedzi. pewnie sie jej i tak nie doczekam. a poza tym to jest forum i wolno mi pisac co uwazam za stosowne oraz wyglaszac opinie takie jakie uwazam za sluszne. jak widac jednak ci co chca sie dowiedziec prawdy oraz oczekuja wyjasnien sa w zdecydowanej mniejszosci na forum..............
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja kompleksów nie mam, ale może Ty masz, że tak bardzo bronisz obsługi. To akurat mnie nie interesuje, natomiast bardzo chętnie poznam Twoje zdanie na temat obsługi PK 15 na trasie rowerowej, zwłaszcza pitego przez nia alkocholu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja swoje nabluzgałem, potem trochę mi przeszło i napisałem coś konstruktywnego, a teraz już tylko obserwuję. Uważam, że wystarczy powiedzieć coś raz, a dobrze. Szkoda klawiatury i nerwów.
Niemniej milczenie ze strony organizatorów jest ZA DŁUGIE. Panowie, to już naprawdę przestaje być poważne...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pisałem o tym wielokrotnie, pare osób napisało ze sie czepiam, wale błotem i takie tam różne, moge równiez podzielić sie własnymi spostrzeżeniami, patentami, ale na razie nie mam z kim. Jedyne co usłyszałem od organizatora to przeprosiny, a pózniej, że nie ma dostępu do netu. Nic ponad to. Też dawno mi przeszło i dużym rozbawieniem obserwuje jak mijają kolejne dni bez jakielkolwiek odpowiedzi kolegi KK. Ale jestem cierpliwy i poczekam, i co więcej będe o tym przypominał i na forum i mailami. Pozdrawiam wszystkich cierpliwych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oczywiście miało być alkoholu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wcale Ci nie przeszło, Czacha. I mnie też pewnie długo nie przejdzie, chociaż w odróżnieniu od wielu forumowiczów, staram się nie podchodzić do sprawy tak emocjonalnie i gdy na szarym pojawia się ciemna plama, nie krzyczę od razu, że wszystko jest czarne. Przed rokiem wielokrotnie upominałem organizatorów (w nieco innym składzie niż obecnie), że jeśli się coś obiecuje, trzeba słowa dotrzymywać, tylko, że potem okazało się, że strzelam w próżnię, aż złowrogie milczenie przerwała informacja o odwołaniu wiosennego Harpagana. Nie jestem, jak się niektórym wydaje, żadnym "znajomym królika", ale jednym z Was, szarych uczestników imprezy, co nie zmienia faktu, że Harpagan w Drzewinie odbył się dzięki naciskowi grupy ludzi podobnych do mnie. Teraz znowu po fali wytykania błędów organizatorom, nastąpiło milczenie. Mnie ono wcale nie bawi, tak jak Ciebie, ale bardzo niepokoi. Postaw się przez chwilę na miejscu ludzi, którzy zaangażowali swój wysiłek w powodzenie imprezy w Pucku, a teraz czytają na forum, że byli do niczego. Pewnie nie miałbyś ochoty nawet tu zaglądać. Ja też czekam na podsumowanie imprezy z wielkim zniecierpliwieniem, bo obawiam się, że któregoś dnia włączę komputer, kliknę na link Harpagana i przeczytam: "Nie można wyświetlić strony". A szkoda by było, bo swoją przygodę z Harpaganem, mimo tych paru ciemnych plam, uważam za jedną z ciekawszych w życiu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0