Widok

Oddanie szpiku...

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny może któraś z Was oddawała szpik lub komórki macierzyste? Wczoraj podjęłam decyzję o zgłoszeniu się na dawcę szpiku, dużo czytałam ale wiem że Wasze opinie często są niezastąpione. Może któraś z Was przechodziła przez tą całą procedurę i uratowała komuś życie? wiem że często nie znajduje się genetycznego bliźniaka ale skoro jest szansa by pomóc...
"Kiedys traktowałam ludzi dobrze, dzisiaj z wzajemnością..."
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
nascimento jeśli doszłaś do tego ,że bardzo chcesz to zrób to!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja zarejestrowałam się rok temu, trzeba było wypełnić dokumenty i wysłać razem z próbką śliny. Jak na razie niekt się nie odzywa ale jak coś to bardzo chętnie pomogę chorej osobie. moja mama też chciała, ale ma 60 lat i już nie może zostać dawcą
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
OO gratulacje :) troszkę się bałam, dałam sobie jeden dzień żeby nie postąpić pochopnie ale doszłam do tego że bardzo chcę to zrobić.
"Kiedys traktowałam ludzi dobrze, dzisiaj z wzajemnością..."
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja sie na razie zarejestrowalam jako dawca wyslalam papiery, i swoje probki i dostalam potw ze jetsem w bazie jako dawca
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to teraz czas na wysłanie dokumentów jak Madzia już duża, pół roku po porodzie można :)
"Kiedys traktowałam ludzi dobrze, dzisiaj z wzajemnością..."
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też chciałam oddać. Mam nawet dokumenty cały czas wypełnione. Lecz po jakimś czasie okazało się że jest Madzia... i tak jakoś zapomniałam...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry